Sabinko: To się nie przejmuj, na moje dwie sztuki obydwie w pierwszym roku nie kwitły prawie wcale Tą na wiosnę mocno przycięłam, bo szła w jeden mocny, długi pęd.
Ach ta FL i jej mumijki I jeszcze ten kolorek - świeci się z końca działki ja swojej w tym roku raczej nie pozwolę zakwitnąć - ra, że mocno przemarzła, dwa, że ją przesadzałam, bo przy jej "subtelnej" urodzie nikły wszystkie drobnokwiatówki
W przypadku powtarzających się wymiotów u kota (i nie mówię tu u klasycznych "kłaczkach") warto zrobić pełna morfologię i biochemię - wymioty to jeden z objawów PNN.
bajkowydworek : jest wiele róż, które wręcz wolą rosnąć w półcieniu np Rhapsody z pierwszego zdjęcia na słońcu się przypala.
New Dawn polecam - to mały terminator jest z róż pnących, które lubią półcień polecam też morgengruss.