Brzoza brodawkowata 'Youngii'

Drzewa ozdobne
Griseum
200p
200p
Posty: 237
Od: 22 sie 2008, o 14:34
Lokalizacja: okolice Torunia

Post »

Może brzoza pożyteczna "Doorenbos" plus klon strzępiastokory i będzie piękny lasek :D Aha, purpurowo i żółtolistne odmiany brzozy brodawkowej i omszonej też chyba nie osiągają dużych rozmiarów, no i mają ozdobne liście.... Może tutaj coś znajdziesz:

http://www.szmit.pl/p/?co=oferta&t=&sho ... sort=2#211

Pozdrawiam
selli7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8012
Od: 6 gru 2008, o 17:55
Lokalizacja: opolskie

Post »

Moja brzoza 'Youngii' ma 15 lat i wysusza glebę tak samo jak zwykła, niewiele w pobliżu chce rosnąć, ewentualnie tylko coś sucholubnego.Sąsiad ma rację i radzę ja przesadzić póki czas.Nie radze sadzić jej w pobliżu wody, okropnie zaśmieca .Co roku ta odmiana choruje na czarną plamistość i chore liście sypią się jej od początku sierpnia.Rozważam całkowite usunięcie jej z tego powodu, ponieważ walka z tą chorobą, nieustanne grabienie liści przez całe lato (wybieranie również ręczne spośród roślin) i ciągłe podlewanie roślin w jej pobliżu doprowadzają mnie już do szału :evil: Nie pomaga dokładne grabienie i palenie liści jesienią, trzeba by wylewać chemię na liście, które i tak za chwile opadną, a to nie dla mnie.
Jeżeli myślisz, ze ta brzoza nie rośnie duża to również się mylisz, moja ma teraz średnicy z 5 metrów, a wys ok.4m.i gruby pień.Zależy to jednak od wysokości pnia na którym jest zaszczepiona ( moja była ok.2m), można ją też nieco przycinać, ale szybko odbudowuje to co zostało ścięte.
Adams81
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 2
Od: 3 wrz 2009, o 14:13

Post »

Dobrym rozwiązaniem jest sadzenie pod brzozą Pendula jałowców okrywowych np. książę Walii, maja małe wymagania co do gleby i wilgotności, poradzą sobie bez problemu pod brzozą. Sprawdzone:)
selli7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8012
Od: 6 gru 2008, o 17:55
Lokalizacja: opolskie

Post »

A liście potem jak wygrabić :?
selli7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8012
Od: 6 gru 2008, o 17:55
Lokalizacja: opolskie

Post »

Czytałam, że brzozy można ciąć pod koniec lata, albo bardzo wczesna wiosną nim ruszą soki.Ja przycinałam dzisiaj, właściwie to pierwszy 'poważniejszy' raz od posadzenia,( nie licząc drobnej kosmetyki i wycinania suchych gałązek) a rośnie ok.15 lat. Jest pogodnie i sucho, a więc mniejsze ryzyko zainfekowania miejsc cięcia, zasmarowałam je pastą ogrodniczą.Odpiłować musiałam też dwie trochę grubsze gałęzie.
Awatar użytkownika
agrazka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 3191
Od: 22 maja 2005, o 23:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post »

Czy wydobywał się sok?
serdecznie - Grażyna - Mój ogród...
selli7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8012
Od: 6 gru 2008, o 17:55
Lokalizacja: opolskie

Post »

Nie, miejsce cięcia było suche.
Awatar użytkownika
Grandiflora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 823
Od: 21 paź 2008, o 15:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Post »

Brzozę można spokojnie ciąć kiedy ma liście,wtedy nie "płacze".
pozdrawiam , Lucyna
w ogrodzie , w domu
moje róże
ewiwa
50p
50p
Posty: 98
Od: 15 lip 2008, o 10:50
Lokalizacja: wielkopolskie

Re: Brzoza 'Youngii'

Post »

A ja się martwię, bo moja brzózka Youngii jeszcze nie ruszyła. Drzewko jest 3 letnie (u mnie 3 lata, kupiona dość spora), wszystko zawsze było w porządku. Obok rośnie brzoza purpurowa i ona już ma rozwinięte listki. Youngi nawet pąki nie nabrzmiały. O dziwo jednak łyko ma zielone, pączki po przełamaniu również. Nie wiem, czy to normalne? Wody ma dosyć (nawadnianie działa), rośnie w półsłońcu. Na pniu jedno przewężenie od za ciasnego sznurka (od palika), który już został usunięty. Co się dzieje? Nie pamiętam, żeby Youngii jakoś szczególnie późno rozwijała liście.
iga23
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12832
Od: 1 paź 2008, o 20:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
Kontakt:

Re: Brzoza 'Youngii'

Post »

U mnie ma już zawiązki liściowe, ale np, Doorenbos jeszcze tylko pąki.
iga23
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12832
Od: 1 paź 2008, o 20:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
Kontakt:

Re: Brzoza 'Youngii'

Post »

ewiwa pisze:A ja się martwię, bo moja brzózka Youngii jeszcze nie ruszyła. Drzewko jest 3 letnie (u mnie 3 lata, działa), rośnie w półsłońcu. Na pniu jedno przewężenie od za ciasnego sznurka (od palika), który już został usunięty. Co się dzieje? Nie pamiętam, żeby Youngii jakoś szczególnie późno rozwijała liście.
Myślę, to to powód, który sama znalazłaś, nie doszły soki do korony. :(
iga23
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12832
Od: 1 paź 2008, o 20:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
Kontakt:

Re: Brzoza 'Youngii'

Post »

Moja wygląda teraz tak, myślę, że czas na nową.

Obrazek
Kalinecka
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 9
Od: 7 paź 2010, o 14:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Brzoza 'Youngii'

Post »

Witajcie. Długo Was czytam, o wiele rzadziej piszę (ten post to mój +/- czwarty), jednak tym razem postanowiłam zapytać. Mam do zagospodarowania niewielki ogród (400 m kw.) i bardzo marzy mi się w jednym z kątów brzoza. Przeczytałam, że brzozy mają płytki system korzeniowy, silnie wyjaławia glebę i z tego powodu uniemożliwia wzrost innym roślinom w bezpośrednim sąsiedztwie. Tylko teraz - co oznacza "bezpośrednie sąsiedztwo"? Pomijając chwilowo ten aspekt, w przypadku odmiany Youngii na dłuższą metę i tak nie ma większego sensu planowanie pod nią rabat kwiatowych, bo przewieszające się pędy zrobiłyby swoje. No więc powiedzmy przy średnicy korony 4m + ponad półmetrowa obwódka wokół niej wolna od bylin i innych roślin jest wystarczającą odległością, aby rabata kwiatowa przeżyła? Mając na uwadze, że przeważnie obwód korony=zasięgowi korzeni (niestety nie wiem czy w tym przypadku również), rabata kwiatowa oddalona byłaby od korony jeszcze o jakieś 70 cm. Czy taki zakres wystarczy? Jakie są Wasze obserwacje?
Nie wiem czy nie napisałam zbyt zawile :oops: ... poproszę o wskazówki.
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
iga23
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12832
Od: 1 paź 2008, o 20:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
Kontakt:

Re: Brzoza 'Youngii'

Post »

To zależy co byś chciała tam posadzić, u mnie pod brzozami rosną rośliny , dochodzą do samego pnia, ale ja podlewam systematycznie. Zasilam wiosną 6 miesięcznym nawozem. Jak na razie, a to jest już 12 rok nie mam problemów.

Obrazek
Kalinecka
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 9
Od: 7 paź 2010, o 14:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Brzoza 'Youngii'

Post »

Pięknie to wygląda. W tym zdjęciu widzę nadzieję na to, że jednak są rośliny, które pogodzą się z brzozą :tan . Bezpośrednio pod koroną, myślałam o przywrotniku ostroklapowym i o bergenii póki co. Być może tak jak u Pani - żurawka także znajdzie swoje miejsce. Na rabacie poza zasięgiem korony, jednak w najbliższym sąsiedztwie brzozy chcę posadzić nachyłek, szałwię omszoną, jeżówkę... myślę, że nie są na tyle rządne wody, żeby sobie nie radzić z sąsiedztwem brzozy... tym bardziej, że będą regularnie podlewane.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Drzewa i krzewy OZDOBNE, pnącza”