Papryka do gruntu. Część 1

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Kosiarz
200p
200p
Posty: 237
Od: 9 cze 2008, o 23:40
Lokalizacja: Radzyń Podl. / Łuków

Post »

Cóż... u mnie jest to samo - Roberta, Robetina, Hajduczek, Oleńka, Nigra, Rokita... nie są w najlepszym stanie, choć trochę przyrosły od wysadzenia, lecz może się z tego marazmu wygrzebią. Najlepiej czuje się odmiana Cyklon.
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7954
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Post »

Roberta "po przejściach", ale w ciągu tych paru upalnych dni bardzo przyśpieszyła, przesiadła się z osobowego na ekspres.
Jednak na wszystkich warzywach bardzo niekorzystnie odbiły się te deszcze. Jutro już burz podobno nie będzie, trzeba pomyśleć o opryskach i wreszcie o grillu ! :D

Obrazek

Obrazek
Ogrodnik04
200p
200p
Posty: 421
Od: 13 mar 2009, o 15:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska - Kraków

Post »

Moje papryki właśnie te deszcze prawie zabiły. Zostały po nich badyle z dwoma listkami, nie ma szans żeby do jesieni zdążyły wydać owoce :cry: :( Twoje są piękne :)
Pozdrowienia
Awatar użytkownika
sajmon0609
200p
200p
Posty: 273
Od: 1 mar 2009, o 15:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Beskidy

Post »

GIENIA to masz w gruncie taką paprykę :shock:
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7954
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Post »

Tak, w gruncie. Jak byłam tydzień temu, po tej powodzi, to wtedy owoce były wielkości kurzego jajka, wystarczyło parę gorących dni i bardzo podrosły. Jest parę owoców draśniętych przez grad i dlatego koniecznie muszę opryskać, niech wreszcie przestanie lać. Właśnie znowu grzmi!
Awatar użytkownika
arisza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 570
Od: 2 lut 2009, o 10:44
Lokalizacja: Podbeskidzie

Post »

Moja papryka , prowadzona na 3 pędy.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek

pozdrawiam
Agnieszka
Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak Rośliny, pozbawieni miłości więdną...
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7954
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Post »

Agnieszko, te fotki robiłaś "do góry nogami", czy od dołu, czy te papryki tak w górę sterczą? A ta czarna to już jest dojrzała?
Ładniutkie!
Awatar użytkownika
arisza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 570
Od: 2 lut 2009, o 10:44
Lokalizacja: Podbeskidzie

Post »

Gieniu ... te fotki nie robiłam do góry nogami :D one tak rosną do góry. Ta ciemno fioletowa jest już dojrzała , a kilka zostało już zjedzonych.

pozdrawiam
Agnieszka
Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak Rośliny, pozbawieni miłości więdną...
Awatar użytkownika
Suppa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2017
Od: 6 mar 2008, o 09:53
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Centrum

Post »

Pięknie Wam rosną! :shock: U mnie dopiero jest kilka "bobków" wielkości może paznokcia, niektóre zawiązki do tego opadają..
Pozdrawiam, Maciek.
Awatar użytkownika
Rybka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1669
Od: 30 lip 2008, o 14:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Norwegia

Post »

Nie wiecie co moze byc powodem nie zawiazywania owocow na wyzszych gronach? W tym roku pierwszy raz uprawiam papryke i zauwazylam ze tylko z pierwszych kwiatkow wyrosly owoce a wyzej kwiatki odpadaja i z papryczki nici :( Jakie bledy zrobilam w tym roku i jak sie ich ustrzec w nastepnym? Chodzi mi glownie o uprawe pod oslonami, bo w gruncie to przy tym klimacie moge zapomniec (wyprobowane). Moze cos nie tak z podlewaniem? Podlewalam jak ziemia w cylindrach dobrze podeschla, nawozilam tylko gnojowka z pokrzywy i guano konskie. będę wdzieczna za jakiekolwiek rady do wykorzystania w przyszlym roku :lol:
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata
Awatar użytkownika
arisza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 570
Od: 2 lut 2009, o 10:44
Lokalizacja: Podbeskidzie

Post »

Beatko ja zawsze usuwam pierwsze kwiaty papryki , czyszczę cały pierwszy węzeł. Owocuje mi zazwyczaj bardzo plennie. Ogólnie papryka nie lubi mokro , lepiej ją przesuszyć , aaa byłabym zapomniała , pod każdy krzaczek papryki dałam mikoryzę, Dzisiejsze zbiory. Jutro muszę to zaprawić :wink:
To mniej jak połowa moich plonów , a posadziłam paprykę w namiocie foliowym razem z pomidorami tylko po bokach namiotu.

Obrazek Obrazek Obrazek
pozdrawiam
Agnieszka
Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak Rośliny, pozbawieni miłości więdną...
Awatar użytkownika
Rybka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1669
Od: 30 lip 2008, o 14:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Norwegia

Post »

Jestem pod wrazeniem :shock: Ja tez usuwalam pierwsze kwiatki, rozrosla sie pieknie na boki, ale niestety nic powyzej pierwszego grona ( sa, ale niestety zielone :( )wszystko wyzej odpada i nie wiem co z tym fantem zrobic :(
Powodzenia w zaprawianiu......dluga noc przed Toba :wink:
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata
Awatar użytkownika
MagdaMisia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2828
Od: 17 mar 2009, o 20:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Ariszo piszesz, że papryka nie lubi mokro i lepiej ją przesuszać - nie zgodzę się z Tobą bo odkąd moją zaczęłam regularnie dosłownie zalewać wodą krzaki wyraźnie podrosły i przede wszystkim jest na nich pełno owoców. Przeczytałam w działkowcu bodajże, że papryka podczas zawiązywania owoców potrzebuje bardzo dużo wody.

Ta czarna papryka to chyba odm. Nokturn. Napisz czy jest plenna - ja mam nasionka na przyszły rok bo mi się kolorek spodobał.

Zbiory masz cudownie kolorowe!
Erazm
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6987
Od: 17 sie 2005, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: centrum

Post »

MagdaMisia pisze:Ariszo piszesz, że papryka nie lubi mokro i lepiej ją przesuszać - nie zgodzę się z Tobą...
http://www.piorin.gov.pl/cms/upload/akt/ippapryka.pdf tu są podane m.in. zasady nawadniania papryki.
Awatar użytkownika
arisza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 570
Od: 2 lut 2009, o 10:44
Lokalizacja: Podbeskidzie

Post »

Beatko opadanie zawiązków może być spowodowane zbyt wysoką temperaturą pod folią, lub nieregularnym podlewaniem, chodzi tutaj o niedotlenienie korzeni papryki. W przypadku nagłej zmiany wilgotności rośliny przeżywają stres, którego widocznym objawem jest zrzucanie zawiązków.
Musisz znaleźć przyczynę.
Co do zielonej papryki, również może ona dojrzewać w kartonie (przykryta)
Część możesz sobie zaprawić, zielona jest również smaczna :)


Magdomisiu ja piszę na podstawie swojej przygody z papryką :) Jest podlewana regularnie, ale dwa razy mniej niż pomidorki i pięknie obrodziła. Być może korzonki jej skierowały się na zewnątrz namiotu i stamtąd pobierała sobie wodę? W zeszłym roku była podlewana wspólnie z pomidorami i nie miałam, aż tak wielkich plonów jak w tym roku ( przez połowę mniej ) ale była w innym miejscu (środek namiotu)
Ta fioletowa to odm. Nokturn, jest bardzo plenna i najwcześniej dojrzewa z odmian, które posiadam. Słodka w smaku, ale uwaga podczas gotowania, pieczenia itp. zmienia kolor na zielony. Natomiast zostawiona na krzaczku dłużej zmienia barwę na czerwoną :D

Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka
Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak Rośliny, pozbawieni miłości więdną...
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”