Sadzenie róż

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mija
200p
200p
Posty: 290
Od: 12 maja 2008, o 09:19
Lokalizacja: Pomorze (płd)

Post »

A kiedy można zacząć sadzić róże zakupione, ukorzenione w donicach?
Monika
Awatar użytkownika
rose_marek
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 1294
Od: 14 wrz 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Oregon, USA

Post »

Monika, masz rację, opryskiwanie trawy wieczorem stwarzało idealne warunki
rozwoju dla mączniaka przez całą noc.

Zamiast opryskiwać wieczorem, opryskuj trawę rano, na przykład o godz 8:00 rano.
Wtedy ziemia jest jeszcze chłodna i mniej wody będzie parować (zaoszczędzisz trochę wody),
i skrócisz okres wilgoci z 12 godzin do 1-2 godziny, bo poranne słońce szybko wysuszy róże i trawę.

P.S. Masz ładną rabatkę i śliczny ogródek. Gratuluje.
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki
lavender
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 7
Od: 5 mar 2009, o 14:17

Post »

Ja zakupiłam róże w auchan za 3.99. Jestem zielonym ogrodnikiem i nie chciałam wywalać kasy, jak nie mam żadnych doswiadczeń. Watek jest abrdzo pożyteczny :D
Róże sa oczywiscie z korzeniami, z odrobinka ziemi pomiedzy nimi. Owiniete ciemnozielona folia, wystaje tylko troche gałązek z kolcami, nie maja żadnych swiezo kiełkijących gałązek.
Dałam je do pomieszczenia ok +8 stopni sredni widnego. Jak powinnam z nimi postepować dopoki nie zrobi sie cieplej? Dac je do doniczki? I kiedy te roze posadzic? To sa pnace roze. Mam zamiar puscic je po starych jabłonkach.
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Róze w kapersach, były pewnie kopane jesienią i konfekcjonowane.
Potem leżały sobie kilka miesięcy w ciemnej chłodni,
mając korzenie opatulone wilgotnym torfem.
Spowolniona transpiracja, spowolnione oddychanie, małe potrzeby, czyli sen.

Jeśli ten torf wokół korzeni będzie nadal wilgotny, to róże
mogą tak sobie spać w chłodnym, kilka miesięcy.
Trzeba co jakiś czas sprawdzac, czy mają wilgoć ( ale nie bagno!) w kapersie
i czy nie zaczeły pleśnieć od nadmiaru ciepła i wody.
Gdy torf wyschnie, można zanurzyć róże na parę godzin w wiadrze z wodą ,
a potem zrobić dziurkę w folii, by nadmiar wody odciekł i zostawić je w pustym wiaderku.

Sadzić można już, gdy ziemia rozmarznie, a temperatury są dodatnie.
Konieczny jest kopczyk 20-30 cm, nawet gdy sadzimy w maju !
Kopczyk na 2 tygodnie, ma za zadanie nie dopuścić do przesuszenia szyjki korzeniowej i pąków zaszczepionej odmiany szlachetnej, przed wysuszającym wiatrem i słońcem.
Bo te róże, od pół roku nie znały juz ani słońca, ani wiatru, ani wahania temperatur.
Stąd wilgoć kopczyka, jest ich jedyną ochroną.
Po 2 tygodniach, gdy już wiosna w pełni, rozgarniamy kopczyk i czekamy na listki. :D


Zasada : i
m więcej światła- tym szybsza wegetacja
im wyższa temperatura, tym większe zapotrzebowanie na wodę i pokarm
im chłodniej, ciemniej, tym lepszy zdrowy sen , w oczekiwaniu na sadzenie w gruncie.
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Właściwe wiązanie formy piennej:

Obrazek
www.gardenseeker.com/ roses/standard_roses.htm

I, wsparcie korony na paliku:

Obrazek
http://forums2.gardenweb.com/forums/loa ... 25807.html

Dla dużych form kaskadowych, robimy stelaż pod koroną, typy " parasol"
lub "koło rowerowe ze szprychami".
Taka konstrukacja zapewnia przewietrzanie ( ogranicza choroby grzybowe),
zapewnia doświetlenie= kwitnięcie i stabilizuje ciężką koronę, jak dodoatkowy gorset.
Obręcz mocujemy do palika!

Rodzaje podpór koronowych dla form kaskadowych i pnących, szczepionych na pniu.

Wersja ogródkowa dla niezaawansowanych:
3 kije od szczotek + 3 gałęzie/ poprzeczki; wiązanie krzyżowe ściskami samozaciskowymi lub na wkręty/ śruby
Obrazek

Wersja dla zaawansowanych :
Obrazek

A Moni/ vertigo, wynalazła taką parasolnicę:
Obrazek
dawidbanan
---
Posty: 7566
Od: 29 cze 2009, o 13:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Kiedy sadzić róże ?

Post »

Wiem że to głupie pytanie ale kiedy sadzić róże :?:
Awatar użytkownika
oliwka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5839
Od: 24 mar 2008, o 13:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. śląskie

Post »

Najlepiej jesienią, ale również wiosną.
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści
Awatar użytkownika
maryann
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4332
Od: 3 wrz 2007, o 14:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Czechy k. Krakowa

Post »

Jesienią... no a dokładniej? Czy to, że pojawiają się w sprzedaży już we wrześniu dobrze rokuje na przyjęcia?
Tyle z patrzenia na ładnego,
co ze słuchania mądrego.
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13420
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Większość sprzedawców zaczyna sprzedawać róże we wrześniu i to jest chyba najwcześniejszy termin jesiennego sadzenia.
Awatar użytkownika
maryann
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4332
Od: 3 wrz 2007, o 14:31
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Czechy k. Krakowa

Post »

Ale czy to zdrowa praktyka? Nie lepiej zaczekać jeszcze ze dwa miesiące?
Tyle z patrzenia na ładnego,
co ze słuchania mądrego.
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Czas na róże w górach !
Nocne +5 C już daje sygnał, że to ostatnie dzwonki, by nagokorzeniowe
wypuściły korzeniew nowym miejscu.
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

aanula pisze:No i oczywiście nowe róże ... :oops:

Obrazek
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=938
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Post »

A ja mam takie pytanie, nie znalazłam jeszcze na nie odpowiedzi - mam do posadzenia róże z odkrytym korzeniem, jesień mamy latoś ciepłą. jeśli je posadzę, to pewnie mogę sie spodziewać, że jeszcze w tym roku zdążą wypuścić nowe pędy - i co z nimi, jakie mają szanse przetrwać zimę?
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Awatar użytkownika
raistand
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2389
Od: 18 mar 2007, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Opole

Post »

Szanse mają niewielkie. Zresztą IMHO nie ma czego żałować. Teraz chodzi o to by sadzonka sie ukorzeniła i przygotowała do zimy a nie o to by rosła w górę.
Awatar użytkownika
socurek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 905
Od: 5 kwie 2009, o 02:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

a to może być mokra, przygnita trawa w małej ilości?? czy lepiej użyć kupnej ziemi do róż??? bo moje poprzednie róże zakończyły się katastrofą, więc teraz robię drugie podejście i nie chciałabym stracić edenek...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Róże”