Ochojnik sosnowo -modrzewiowy
- maryann
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4332
- Od: 3 wrz 2007, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Czechy k. Krakowa
Re: czy to ochojnik?
Powoli, jak nie zapomnę to pod wieczór obejrzę swojego Acrocona, ale wydaje mi się, że masz zdrową roślinę. Jeśli nawet są jakieś podejrzenia, to oprysk i/lub podlanie Confidor'em i po sprawie.
Tyle z patrzenia na ładnego,
co ze słuchania mądrego.
co ze słuchania mądrego.
-
- 1000p
- Posty: 1358
- Od: 20 kwie 2010, o 11:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: czy to ochojnik?
witam...
Nie konecznie musisz go oddawać powoli jak to stwierdził-a maryann gdyż objawy nie są jeszcze aż tak widoczne i można z nimi walczyć
to są tylko moje podejrzenia, ja zastosowałbym oprys olejowy Promanal 60 EC (2%), powinno poskutkować ...
Ale decyzja należy do Ciebie...
pozdrawiam Michał...
Widać, że większość roślinki jest w całkiem pozytywnym stanie więc można ją uratować
i pozwolić jej się cieszyć ...
Nie konecznie musisz go oddawać powoli jak to stwierdził-a maryann gdyż objawy nie są jeszcze aż tak widoczne i można z nimi walczyć
to są tylko moje podejrzenia, ja zastosowałbym oprys olejowy Promanal 60 EC (2%), powinno poskutkować ...
Ale decyzja należy do Ciebie...
pozdrawiam Michał...
Widać, że większość roślinki jest w całkiem pozytywnym stanie więc można ją uratować

A oto mój azyl (link poniżej)
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... =2&t=33670
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... =2&t=33670
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 2
- Od: 7 cze 2010, o 07:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Węgrów
- Kontakt:
Re: modrzew + świerk.
U siebie mam 6 modrzewi przyciętych na 2 metrowy żywopłot a ko 5 metrów dalej kilka odmian świerków.Na świerkach nie widać intruzów natomiast modrzewie notorycznie atakuje mszyca. W moim przypadku mszyce przyciąga Kalina ( PIĘKNIE ZAKWITŁA W TYM ROKU), ale drugi
oprysk załatwił sprawę

- Zielona_Ania
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3917
- Od: 2 mar 2010, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Co dolega mojemu modrzewiowi?
Niestety nie jest to normalna uroda, jeno żerujący ochojnik. Można zwalczać np. Confidorem. Są świerki w pobliżu? Bo on żeruje w różnych stadiach rozwojowych na modrzewiach i świerkach właśnie.
Re: Co dolega mojemu modrzewiowi?
Bardzo dziękuję za pomoc. To jest na 100 % ochojnik. Modrzew praktycznie styka się ze świerkiem rosnącym u sąsiada.
Monika
Re: Modrzew + Świerk = ochojnik?
Czytam i zaczynam wątpić...
Bardzo podoba mi się modrzew i miałam w planie go posadzić. Jednak na działce wielkości 700 m znajduje się kilka świerków. Nie ryzykować?
Bardzo podoba mi się modrzew i miałam w planie go posadzić. Jednak na działce wielkości 700 m znajduje się kilka świerków. Nie ryzykować?
- markpm
- 200p
- Posty: 286
- Od: 10 lis 2007, o 15:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Olkusz / Małopolska
- Kontakt:
Re: modrzew + świerk.
Witam, czy świerk "srebrny" (nie znam prawidłowej nazwy, być może jest to ta) to świerk kujący? Jeśli tak, to widzę po zeszłorocznych i starszych pędach, że ochojnik go polubiłtomgroch pisze:Białobok to świerk klujący, a jego ochojnik nie rusza.

Ogród: Coś z niczego
Re: Modrzew + Świerk = ochojnik?
Była już kiedyś dyskusja tu i co bardziej doświadczeni i co nie jedno widzieli stwierdzili że na bezrybiu i rak ryba
także ochojnik wlezie i na omorikę i na kłującego
.


Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
Porażka nie wchodzi w rachubę (?). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.
Re: Modrzew + Świerk = ochojnik?
Wlezie na omoricę ale nieczęsto- nawet na srebrnego włazi też - i inversę nawiedza aż zbyt często - jeśli w pobliżu jest modrzew- widziałam też galasy na Conicach- i byłam zszokowana.
Nie ma na to rady- ze zwykłych zielonych świerków, nikt nie nadąży obrywać i pryskać- tzw "robota głupiego".
Na conicach jeszcze nie problem czy inversach- bo się dosięga do całego drzewka- na omorice po 5 latach nie sięga się do górnych partii.
Nie ma na to rady- ze zwykłych zielonych świerków, nikt nie nadąży obrywać i pryskać- tzw "robota głupiego".
Na conicach jeszcze nie problem czy inversach- bo się dosięga do całego drzewka- na omorice po 5 latach nie sięga się do górnych partii.

Pozdrawiam.
Re: Modrzew + Świerk = ochojnik?
Sąsiadka ma modrzew, a na moim świerku pokazał się ten "łobuz".
Ścięłam go /był mały/ i spaliłam.
Na sąsiednich na całe szczęście nie było.
I nie ma.
Ścięłam go /był mały/ i spaliłam.
Na sąsiednich na całe szczęście nie było.
I nie ma.
Re: Modrzew + Świerk = ochojnik?
Niestety, będzie... nie ma szansy by modrzewie i świerki były zdrowe razem 

Pozdrawiam.
-
- 100p
- Posty: 122
- Od: 12 kwie 2010, o 13:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: pomorskie
Re: Modrzew + Świerk = ochojnik?
A modrzewie każde???nawet japońskie?one tak mi się podobają, a mam kilka świerków i czytając Wasze posty to nie widzę nadziei aby mieć to i to...szkoda