Pachypodium lamerei (palma madagaskarska)
- Artur89
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5125
- Od: 8 lis 2009, o 11:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
Ta trzecia wygląda na celowo ciętą w celu rozkrzewienia. N pewno to nie f. monstrualna
- Delete
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2082
- Od: 16 maja 2009, o 09:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
Niezłe sztuki. Jak długo rośnie w takiej ziemi? Moja ciotka kiedyś znalazła tą palmę i rośnie jej w zwykłej ziemi ogrodowej. Niezły okaz z niej. Ja zaś mam mineralną mieszankę i ostatnio coś jej nowe liście czernieją, a w zeszłym roku ładnie rosła.
Pozdrawiam, Bartek.
Kaktusy... / Doniczkowce
Kaktusy... / Doniczkowce
- patusia_90
- 100p
- Posty: 113
- Od: 18 cze 2008, o 14:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
Właśnie najdziwniejsze jest to, że rosły w zwykłej ziemi. A ile rośnie to nie mam pojęcia. Wiem na pewno, że długo.
- patusia_90
- 100p
- Posty: 113
- Od: 18 cze 2008, o 14:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
Sukulent ten nigdy nie był przycinany, odnóżki wytwarza samoistnie. Nigdy nie był zimowany. Czasem zrzuca liście, wtedy zasusza końcówki odnóg i po jakimś czasie wypuszcza boczne odrosty.Artur89 pisze:Ta trzecia wygląda na celowo ciętą w celu rozkrzewienia. N pewno to nie f. monstrualna
Obie palmy mają 7 lat.
-
- 500p
- Posty: 724
- Od: 2 sty 2010, o 21:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
No dzięki, ale gratulacje spóźnione :/ Troszkę wyżej napisałem, dlaczego - ten kwiatek już nie istnieje, nie wytrzymał długiego pobytu pod syfiastą wodą. Tylko zdjęcia zostały
edit: P.S. Telewizora widocznego w tle i podłogi tez już nie ma. Też powodzi nie wytrzymały :P
edit: P.S. Telewizora widocznego w tle i podłogi tez już nie ma. Też powodzi nie wytrzymały :P
- nolina
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6664
- Od: 20 mar 2010, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń
Re: Moja "palma Madagaskaru" (Pachypodium lamerei)
OOo to przykre za telwizor ,podłoge i inne rzeczy,bo na pewno było strat wieecej.U mnie raczej u mojej mamy to działka cała zalana .Też wszystkie meble do niczego no i rośliny.
Re: Pachypodium lamera
Witam, mam podobny kłopot z moją palmą - liście, nawet 3-4cm zaczynają ciemnieć i usychają. Trwa to już 2 lata i nie wiem co zrobić. Stoi w słonecznym i ciepłym pokoju, podlewam ją zimą nie częściej niż raz na 3 tygodnie, latem nawożę, a ona nic, stoi taka łysa i biedna. Przyznaję, że nie przesadzałam jej od dawna. Jaka ziemia jest jej potrzebna? Pozdrawiam
Re: Liście palmy madagaskarskiej
Mojej madagaskarce liście właśnie tak ciemnieją i mrą już od dwóch lat, mimo, że podlewam ją zimą co miesiąc, a latem co dwa tygodnie. Może spróbuję z tymi preparatami p/grzybiczymi. No i przesadzę ją do nowej ziemi i doniczki
-
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 22
- Od: 1 lut 2010, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Liście palmy madagaskarskiej
witam serdecznie, skoro nikt jeszcze na to nie wpadł, to ja wam podpowiem. Miałam taki sam problem z moją palmą madagaskarską, czarnienie liści jest objawem żerowania szkodnika. Żmudna praca to usuwanie go. woda z kroplą płynu do mycia naczyń powinna pomóc, do tego patyczki higieniczne. Najgorsze jest to, że każdy skrawek, i każdy kolec trzeba przetrzeć, i często zmieniać patyczki, żeby nie roznieść szkodnika po całej roślinie. Syzyfowa praca ale warto ją wykonać, jeżeli zależy nam na roślince, za jakiś czas zabieg należy powtórzyć.
z pozdrowieniami Xenia
z pozdrowieniami Xenia
- mrousse71
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 22
- Od: 4 mar 2011, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wieden
Re: Liście palmy madagaskarskiej
ja tez mam taka palme madagaskaru , u mnie ma tylko kilka listkow na czubku, i od samego poczatku taka byla , byla pod moja nieobecnosc 2 miesiace prawdopodobnie przelana i przechlodzona, i nic, dalej zyje, i nawet wypuszcza nowe ..
ale moja mama ma taka sama, rosnie u niej jak szalona, ma juz ponad metr, bardzo syzbko urosla, i ma liscie od samiutkiego dolu i ciagle wypuszcza nowe odnogi , podlewa ja raz w tygodniu , ziemia ma raczej ciagle wilgotna , stala na parapecie, teraz juz na podlodze , i slonce swiecilo na nia od poludnia do 18 ...
nie wiem co z moja jest, a to szczepka z tamtej .... chyba duzo zalezy od miejsca gdzie stoi
ale moja mama ma taka sama, rosnie u niej jak szalona, ma juz ponad metr, bardzo syzbko urosla, i ma liscie od samiutkiego dolu i ciagle wypuszcza nowe odnogi , podlewa ja raz w tygodniu , ziemia ma raczej ciagle wilgotna , stala na parapecie, teraz juz na podlodze , i slonce swiecilo na nia od poludnia do 18 ...
nie wiem co z moja jest, a to szczepka z tamtej .... chyba duzo zalezy od miejsca gdzie stoi
- theoria_
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2164
- Od: 3 sie 2010, o 00:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
- Kontakt:
Re: Liście palmy madagaskarskiej
mrousse71
Nie wróżę palmie Twojej mamy długiego i szczęśliwego życia. Pachypodium lamerei to sukulent i jak każda roślina sukulentyczna nie lubi nadmiernego podlewania, gdyż sama magazynuje wodę, której nadmiar doprowadzi do zgnicia. Potrzebuje również zimowego spoczynku (wtedy gubi liście i wiosną wypuszcza nowe tylko na czubku). Nadmierne krzewienie świadczy o degeneracji rośliny i może sprawić, że nigdy nie zakwitnie.
Aby długo cieszyć się rośliną radzę zmienić sposób prowadzenia, bo tak jak jest teraz już długo nie pociągnie, a szkoda by było tak dużej palmy.
- theoria_
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2164
- Od: 3 sie 2010, o 00:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
- Kontakt:
Re: Liście palmy madagaskarskiej
Przy takim wzroście i przy odpowiednim prowadzeniu powinna wkrótce zakwitnąć. Trzymam kciuki