Datura - praktyczne porady - cz.2 (06.2011-10.2012)
- doromichu
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4018
- Od: 12 mar 2011, o 18:41
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: United Kingdom.Cheshire
Datura - praktyczne porady - cz.2 (06.2011-10.2012)
Część 1 praktycznych porad Ani-Raczek dot. datury znajdziecie tutaj - KLIK -
moja datura (brugmansia)ma okolo2.5metra wysokosci i chcialabym ja wystawic na ogrod.obawiam sie jednak chlodnych nocy.czy wystarczy jak bedzie owinieta agrowloknina czy jej to zaszkodzi?moze ktos ma doswiadczenie w tym temacie.
moja datura (brugmansia)ma okolo2.5metra wysokosci i chcialabym ja wystawic na ogrod.obawiam sie jednak chlodnych nocy.czy wystarczy jak bedzie owinieta agrowloknina czy jej to zaszkodzi?moze ktos ma doswiadczenie w tym temacie.
Datura - praktyczne porady - cz.2 (06.2011-10.2012)
Mam pytanie, często słyszę i czytam na forum, że Datury podlewane są nawozem codziennie tylko w mniejszym stężeniu niż podają producenci. Czy ktoś mógłby udzielić fachowej rady w tej kwestii? Najbardziej chodzi mi o to, że chcę uniknąć efektu bezlistnego badyla z dużą ilością kwiatów. Swoje podlewam soczyście nawozem raz w tygodniu. W tej chwili wyglądają pięknie (sadzę do gruntu) Mają twarde grube liście i jest tych liści naprawdę gęsto. Pięknie się krzewią. Kwitną mi oczywiście co roku ale powiedziałabym że umiarkowanie. Liczba kwiatów na 3letnim drzewku nie przekracza 15-20sztuk. Chciałabym żeby było więcej, żeby drzewko wyglądało bardziej bogato. Jak rozsądnie dawkować nawóz do datur żeby zoptymalizować efekt liści i kwiatów. Może dwa razy w tygodniu?
Twórczość i pasja http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=63&t=82818" onclick="window.open(this.href);return false;
Tu mnie trafia szlag ! http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=3&t=82946" onclick="window.open(this.href);return false;
Tu mnie trafia szlag ! http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=3&t=82946" onclick="window.open(this.href);return false;
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7281
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Datura-- podsumowanie mojej wiedzy
Marcin, nie wiem czy na słoneczko właśniemmgg pisze:Powinny - pod koniec lata. Poczekaj na liście właściwe i i potem popikuj i na słoneczko:)

A jak mają kwiaty, to już zupełnie potrzebują półcienia, na słońcu kwiat jest jednodniowy raczej

Moje roślinki


-
- 200p
- Posty: 436
- Od: 16 mar 2010, o 09:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mielec
- Kontakt:
Re: Datura-- podsumowanie mojej wiedzy
Hmm one chyba tak w ogóle już mają że kwiat mają jeden dzień...moje datury jednoroczne białe miały kwiat właśnie jeden dzień tylko.
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7281
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Datura-- podsumowanie mojej wiedzy
Marcin żartujesz
na słoneczku może, ale w bardziej zacienionym miejscu dni kilka 


- misiaczekm
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2372
- Od: 31 paź 2009, o 19:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: olsztyńskie/Barty
Re: Datura-- podsumowanie mojej wiedzy
Słucham?! Tyle pracy i kwiatek 1 dzień?! Myślałem, że będę się nimi cieszył całe lato.... heh...mmgg pisze:Hmm one chyba tak w ogóle już mają że kwiat mają jeden dzień...moje datury jednoroczne białe miały kwiat właśnie jeden dzień tylko.
bay bay datura..... Life is brutal!!!
- markonix
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2612
- Od: 16 mar 2009, o 16:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: niedaleko Niepołomic
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
u mnie po zimie ciężko jest się otrząsnąć moim roślinkom , niestety odbijają od korzenia co mnie lekko wnerwia i chyba zacznę ostre obrywanie aby powrócić do poprzedniej formy drzewek choć i z tym będzie problem ...
'
aby jednak nie popaść w kompleksy zakupiłem sobie jeszcze kilka innych , jeśli kolory się sprawdzą - w trzech przypadkach jestem tego pewien - to moja kolekcja troszkę się powiększy o fajne okazy



aby jednak nie popaść w kompleksy zakupiłem sobie jeszcze kilka innych , jeśli kolory się sprawdzą - w trzech przypadkach jestem tego pewien - to moja kolekcja troszkę się powiększy o fajne okazy

-
- 200p
- Posty: 436
- Od: 16 mar 2010, o 09:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mielec
- Kontakt:
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
U mnie też tak wyglądały, moja rada jest taka: zacznij te po zimowe daturki mocno nawozić czymś z dużą zawartością azotu, ponieważ mi bardzo datury w postaci badyla z liścmi się nie podobają, u mnie podlewam je codziennie nawozami azotowymi, rozcieńczonymi 2-3 krotnie niż podaje producent. Ponadto efekty przyniosło podlanie saletrą wapniową, a jeszcze 2-3 tyg temu wyglądały dokładnie jak Twoje:)
Misiaczek M spokojnie, jeden dzień mają kwiat tylko te jednoroczne datury, te wieloletnie mają około 2 tygodni kwiat:)
Misiaczek M spokojnie, jeden dzień mają kwiat tylko te jednoroczne datury, te wieloletnie mają około 2 tygodni kwiat:)
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
Witam wszystkich miłośników datur. Swoją przygodę z daturą zaczęłam w tym roku a właściwie w zeszłym wczesną jesienią
. 2 lata temu przywiozłam jeden "owoc" z nasionami z Tunezji. To był krzak już po przekwitnięciu i tylko nasiona zostały. Do końca nie wiedziałam co zrywam-tylko pewne małżeństwo poinformowało mnie, że ma piękne kwiaty. Przyjechały ze mną nasionka do kraju i dopiero po roku sobie przypomnialam o nich. O dziwo coś się z nich "wykluło". Ale przez jesień i zimę marnie to wyglądało. Zdenerwowałam się i stwierdzilam, że raz kozie śmierć i tą małą roślinkę przesadziłam na początku maja do duzej donicy i wystawiłam na balkon w miejscu osłoniętym od wiatru. Rośnie jak na drożdżach. Wypuszcza coraz większe liście. Cóż...dla mnie to takie jajko niespodzianka, bo nie wiem co z tego będzie. Podejrzewam, że roślina jest wieloletnia, bo krzak w Tunezji był bardzo dużych rozmiarów. Po powrocie do domu pstryknę fotki i zamieszczę na forum.
Proszę tylko o szybką podpowiedź czym nawozić?. Postaram się przeczytać wątek ale troszkę czasu mi to zajmie.

Proszę tylko o szybką podpowiedź czym nawozić?. Postaram się przeczytać wątek ale troszkę czasu mi to zajmie.
- Dyshia
- 1000p
- Posty: 1192
- Od: 17 lut 2010, o 12:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
Datury najlepiej nawozić nawozem do datur.
Tak mówią.
Mój eksperyment z nasionami datur trwa (a właściwie datur i brugmansji). Z posianych 19.05. wykiełkowała jedna różowa suaveolens (czekam na pozostałe dwie), a z fioletowych jednorocznych jeszcze żadna. Zamierzam teraz lekko przyspieszyć ten proces, nakryję obie doniczki szybką i ustawię w pełnym słońcu. Nasiona wieloletniej przed wysiewem stratyfikowałam i skaryfikowałam wg zaleceń, a jednoroczną po prostu wsadziłam do ziemi. Niepokoi mnie trochę kondycja siewki, która się pokazała, ponieważ liścienie są bardziej brązowe, niż zielone.
Nie będę się jednak tym na razie przejmować, ponieważ nawet nie rozwinęły się jeszcze w pełni, może to tylko spodnia strona taka nieciekawa...


Mój eksperyment z nasionami datur trwa (a właściwie datur i brugmansji). Z posianych 19.05. wykiełkowała jedna różowa suaveolens (czekam na pozostałe dwie), a z fioletowych jednorocznych jeszcze żadna. Zamierzam teraz lekko przyspieszyć ten proces, nakryję obie doniczki szybką i ustawię w pełnym słońcu. Nasiona wieloletniej przed wysiewem stratyfikowałam i skaryfikowałam wg zaleceń, a jednoroczną po prostu wsadziłam do ziemi. Niepokoi mnie trochę kondycja siewki, która się pokazała, ponieważ liścienie są bardziej brązowe, niż zielone.

- markonix
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2612
- Od: 16 mar 2009, o 16:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: niedaleko Niepołomic
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
apsik pisze:Podejrzewam, że roślina jest wieloletnia, bo krzak w Tunezji był bardzo dużych rozmiarów.
zapomniałeś tylko że u nas występuje coś takiego jak zima

- Dyshia
- 1000p
- Posty: 1192
- Od: 17 lut 2010, o 12:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
Moja siewka nie czuje się najlepiej.
Liścienie wygladają chyba jednak tak, jakbym podczas uszkadzania skorupki przejechała po nich pilnikiem... Nie podnaszą się i są brązowe. Mam nadzieję, że nie uszkodziłam przy tym stożka wzrostu i zdąży puścić listki właściwe, zanim padnie... Na razie stoi na słonecznym parapecie i wciąż czekam na pozostałe dwa nasiona. Postanowiłam też dzisiaj kupić nasionka Brugmansia sanguinea.
Ale po badylki i tak zamierzam się zgłosić, gdy przyjdzie pora. 
edit: Wzięłam sobie do serca rady (wyczytane w innym daturowym wątku) i zaczęłam przygladać się liściom.
Niestety, są na pozór tylko zdrowe, zaatakowały je szkodniki.
Pierwszy to chyba przędziorek, po wierzchniej stronie liścia w miejscach jego żerowania są jaśniejsze plamy, a drugiego nie znam. Jakie jeszcze robactwo atakuje datury? Ten jest podłużny, długości ok. 1-2 mm, jasnobrązowy/bladożółty, dość szybko się przemieszcza, żeby nie powiedzieć biega po spodniej stronie liścia... A do teraz byłam taka szczęśliwa, że moich datur nic nie tyka. 
edit2: czy powinnam oderwać te zaatakowane liście, zanim te robactwa nie zaatakowały całych roślin?
edit3: na dzień dzisiejszy spłukałam tylko porządnie liście wodą z węża, jak to nie przyniesie natychmiastowych efektów, będę pryskać.
I bardzo proszę o podpowiedź, co to może być za gadzina... 



edit: Wzięłam sobie do serca rady (wyczytane w innym daturowym wątku) i zaczęłam przygladać się liściom.



edit2: czy powinnam oderwać te zaatakowane liście, zanim te robactwa nie zaatakowały całych roślin?

edit3: na dzień dzisiejszy spłukałam tylko porządnie liście wodą z węża, jak to nie przyniesie natychmiastowych efektów, będę pryskać.


-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 3
- Od: 17 cze 2011, o 09:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
Co to może być za przyczyna że datura gubi pąki kwiatowe a liscie sa pogryzione
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
markonix, wiem że u nas jest coś takiego jak zima
U mojej siewki pojawił się pąk kwiatowy-ciekawe jaki kolor, ale znając moje szczęście to pewnie biały hehehe. Jutro jadę po odżywkę. Czas najwyższy. Może w końcu uda mi się zrobić jakąś fotkę.

U mojej siewki pojawił się pąk kwiatowy-ciekawe jaki kolor, ale znając moje szczęście to pewnie biały hehehe. Jutro jadę po odżywkę. Czas najwyższy. Może w końcu uda mi się zrobić jakąś fotkę.
Re: Datura--praktyczne porady cz.2
Witam na nowym linku !!!!
Chciałbym się podzielić z Wami radością z automatycznego nawadniania.
Długo się zastanawiałem , ale jestem zadowolony i nie muszę już szukać "chętnego", kto pierwszy wrócił do domu.
Prosty system bez kabli (jedna bateria na sezon) trochę rurek i wszystko działa.


Chciałbym się podzielić z Wami radością z automatycznego nawadniania.
Długo się zastanawiałem , ale jestem zadowolony i nie muszę już szukać "chętnego", kto pierwszy wrócił do domu.
Prosty system bez kabli (jedna bateria na sezon) trochę rurek i wszystko działa.


Bardzo nam przykro, pomyłeczka, to nie żaden Wania.
Ot po prostu i zwyczajnie- Regulamin się kłania.
Ot po prostu i zwyczajnie- Regulamin się kłania.