Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Janusz piwnicę i garaż mam nie ogrzewany , bo garaż jest też w piwnicy .

Ale pięknie kwitną Ci te czosnki ja już zapomniałam że kwitły a u Ciebie w pełni kwitnienia .
Genia
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4179
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Jagusiu. Dopiero po tych deszczach ogród zaczyna odżywać. Trudny miały czas do przetrwania rośliny ale teraz nabierają wigoru. Czosnek też mam taki który ma już nasiona ale on ma rzadsze kule kwiatowe i jest to inna odmiana.
Begonie jak zmarzną po pierwszym przymrozku zabrać do domu i zasuszyć. Gdy już odpadną części naziemne wyjąć cebule i parę dni przesuszyć później poukładać w jakiś ażurowy pojemnik i przysypać torfem lub trocinami. Ładnie się przechowują. Tak robię z tymi zwisającymi jak i z rabatowymi.
Te czary, mary przydałyby się, bo czasami już rąk nie można podnieść z roboty :(
Geniu. To tylko jak masz miejsce przechowuj w garażu a odpłacą się ładnymi kwiatami.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Jagusia
1000p
1000p
Posty: 3193
Od: 24 lis 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

no popatrz..... a ja myślałam, że to krasnoludki u Was tam po cichutku zasuwają :;230
Muszę się zastanowić nad tymi begoniami bo okrutnie mi się podobają.... tylko żal mi było jak marniały :( [ale kłamię - wściekłą byłam najnormalniej w świecie na siebie, ze nie potrafię ich przechować przez zimę] a teraz wiem w czym rzecz. Podziękować za dobre rady ;:180
Nie traktuj życia serio i tak nie wyjdziesz z niego żywy!
Wątek Jagusi w 2015 r tradycyjnie niezupełnie ogrodowy - zapraszam Wszystkie moje linki
Awatar użytkownika
Zyta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2939
Od: 21 maja 2008, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Witaj Janusz ;:196
Melduję się w Waszym Ogrodzie w ostatnich godz Wiosny,
Podglądałam "Cztery pory roku..." uważnie na forum i w realu.
Uściski za Waszą pracę, szczerość i podziękowania. Moc Zdrowia.
Całusy dla Krysi. ;:97
Awatar użytkownika
patkaza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2619
Od: 22 cze 2010, o 23:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

hosty z kolorami " na lewą stronę" -to świetny pomysł :;230
clematisy ;:134 powalające
Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
Awatar użytkownika
jola1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4630
Od: 4 kwie 2008, o 08:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lublin/okolice

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Januszu czy Twój żeleźniak rośnie w pełnym słońcu? Ja właśnie zakupiłam tę roślinkę i czeka jeszcze w kolejce na posadzenie ale nie jestem zdecydowana gdzie ją posadzić.
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4179
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Jagusi. Ta krasny ludek jak się nie zbuntuje to pomaga choć sama ma w domu pracy nie mniej. Aby za dużo deszczu nie było to jesteśmy na bieżąco.
Wracając do begonii wiosną można dzielić cebule i uzyskać nowe egzemplarze ale to przy spotkaniu opowiem jak się to robi.
Witaj Zyto.
Oczekujemy Was i cisza żadnej wiadomości. Napisz wieczorem kiedy będziecie w Zamościu.
Teraz oboje jeździmy dwa razy do Hrubieszowa, bo mama moja jest w szpitalu. Wracając z Zamościa chcemy Was widzieć u nas. Powinniśmy być w domu w tym czasie.
Dziękujemy za pozdrowienia, Krystyna za całusy - dla mnie to zabrakło :( Niechby się Kazimierz dowiedział)
Pozdrawiamy i oczekujemy przyjazdu.
Agnieszko. Sadząc sugerowałem się kolorami specjalnie nie przeglądając im się,że mają kolory odwrotnie ułożone.
Clematisy może w połowie 'powalające' bo w zimie przemarzły i już nie takie jak powinny być ale dziękuję ;:180
Jolu. Żelaźniak rośnie przy folii od zachodniej strony ale przypieka go dobrze. Obok mam wannę z wodą to często go podlewam - to lubi. W tym roku zauważyłem nawet młode siewki. Jak masz takie miejsce co w samo południe będzie osłonięty od słońca to będzie wdzięczny.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Awatar użytkownika
ilona2715
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3411
Od: 7 wrz 2010, o 11:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gortatowo

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

No nie i znowu mnie "powaliło" te begonie przepiękne (czy to kaskadowe ?), a clematisy po prostu brak mi słów, tekst z bocianem dobry :;230
i hostie na lewej stronie ;:1 , może przy czasie podzielisz się też z nami jak dzielić begonie na wiosnę ? A i wstawiłam u siebie trochę nowych zdjęć oczywiście pod Twoim wpływem, teraz już postaram się na bieżąco
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4179
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Ilona nie czaruj :wink: Byłem u Ciebie i widziałem Twoje cuda. Pokazuj więcej. Z wielką przyjemnością będę zaglądał do Twojego ogrodu częściej. :wit
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
hutkow
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 846
Od: 24 sty 2011, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: działka na Roztoczu Zamojskim

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Witam Cię Januszku!
Pospacerowałem po Waszym ogrodzie podziwiając rośliny.Czytałem również o wycinaniu krzewów przy wejściu na ogród.U mnie było podobnie lecz bez wyciągania pnia.Na spotkaniu
nie było szans na pogawędkę od dawna zapowiadaną, tak jest w tłumie,jednak mimo tego było przyjemnie.Mam nadzieję,że spotkamy się a wtedy pogadamy.
Pozdrowienia dla małżonki :wit
Awatar użytkownika
lemka77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2081
Od: 30 cze 2009, o 14:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Janusz i mnie się bardzo spodobały Twoje begonie. Tak obficie kwitną - piękne.
No i to ogromne parzydło leśne, ależ ono jest urocze. Ile lat ma ten okaz?
Pozdrawiam Ida
Awatar użytkownika
dkny
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1616
Od: 3 wrz 2009, o 18:55
Lokalizacja: Ziemia Lubuska

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Clematisy bujne, że ho, ho! A czosnek to już zaszalał z tymi rozmiarami ;:138
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4179
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Witam serdecznie Edwardzie. Miło mi,że odwiedziłeś masz zakątek. Jeszcze przyjemniej by było gościć Was w rzeczywistości. Spotkanie nasze u Tadeusza choć trwało parę godzin to fizyczną niemożliwością byłoby porozmawiać z każdym. Dzięki Tadeuszowi mogliśmy chwilę porozmawiać i Was poznać, bo mogło się skończyć na 'dzień dobry' i 'do widzenia'. Tadeusz powiedział mi,że jesteś, bo przyjazd Wasz był niepewny.
U nas zastój w ogrodzie Nawet nie chce się wychodzić z domu. Tak nalało,że w ogrodzie pachnie bagnem a chwaściki znowu rosną. Pewnie lipiec przyniesie lepszą pogodę.
Ido. Begonie będą ładnie kwitły i długo jak będzie się obrywało żeńskie kwiatostany( te nasienne). Parzydło leśne ma już ponad 10 lat. Jedno w tym roku wykopywałem to łom i siekiera była konieczna.
Witam Cie Anetko
Clematisy w miarę odrastają po zimie ale połowa przemarzła. Dobrze,że nie całkiem zmarzły a tak wiosną wyglądało. Tak u nas na wschodzie bywa. Przychodzi zima to masę roślin trzeba okrywać gdzie w innych rejonach zimują doskonale bez okrycia. Czosnku jak do tej nic nie bierze i co roku ładnie kwitnie.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Janusz tylko które są te nasienne ? te pojedyncze czy te pełne , tych pełnych nie chciałabym obrywać :;230

U mnie też co jakiś czas pada , dziś było dobrze bo tylko pokropiło , ale mam do wzruszenia po ostatniej ulewie , chyba będę to jutro robić .

Genia :wit
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4179
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Post »

Geniu. Oczywiście,że te pojedyncze. Wyczytałem kiedyś tę poradę w "Kwietniku"i przekonałem się ,że to skutkuje.
U mnie dziś znów polał mocno.Przydałoby się przynajmniej tydzień przerwy w opadach.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”