Kompost,kompostownik,pryzma,preparaty itd.
- MalaRybka
- 1000p
- Posty: 1352
- Od: 22 mar 2007, o 15:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: 3 km od Bydgoszczy
Dopiero miesiąc temu założyłam moją pierwszą pryzmę.
Piszecie żeby przesypywać ją ziemią. Ile tej ziemi powino być, ma przykryć całość?
Zebrałam 2 dni temu 2 worki liści klonu. Przemieszac je z pryzmą? Boję się żeby wiatr nie rozwiał liści. na razie nie mam żadnej skrzyni i wszystko leży "na kupie". Czy powinnam tą stertę czymś przykryć?
Mam też stertę obornika krowiego. Nie przykryłam jej niczym i widzę, że trochę obeschła. Nakryć ją czymś?
Piszecie żeby przesypywać ją ziemią. Ile tej ziemi powino być, ma przykryć całość?
Zebrałam 2 dni temu 2 worki liści klonu. Przemieszac je z pryzmą? Boję się żeby wiatr nie rozwiał liści. na razie nie mam żadnej skrzyni i wszystko leży "na kupie". Czy powinnam tą stertę czymś przykryć?
Mam też stertę obornika krowiego. Nie przykryłam jej niczym i widzę, że trochę obeschła. Nakryć ją czymś?
Pozdrawiam serdecznie. MałaRybka.
Ogród Rybki
Ogród Rybki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6987
- Od: 17 sie 2005, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: centrum
Na http://odpady.org.pl/print.php?what=article&id=73 podano m.in.:
"...Materiałów, których nie powinno używać się do kompostowania: nabiał, drób, mięso, ryby, żywność posiadającą dużą zawartość tłuszczu zwierzęcego, odchody ludzkie i zwierząt domowych (psów, kotów, królików, itp.), odchodów zwierząt hodowlanych w warunkach przemysłowych, chwastów zawierających dojrzałe nasiona, roślin chorych oraz o nie podejrzanych (np. dzikie róże). Wszystkie one mogą powodować choroby, przyciągać szkodniki, wydzielać przykrą woń. Materiały, które mogą być stosowane w ograniczonej ilości to: popiół drzewny (źródło wapnia), trociny (wymagają dużo azotu), rośliny opryskiwane herbicydami i pestycydami (chemikalia wymagają czasu na biodegradację), czarno-białe gazety (rozkładają się powoli, dlatego nie powinno się ich znajdować w większych ilościach niż 5 % całej wagi materiału na kompost)..."
Warto przeczytać "Kompost - 1cz." http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=kompost
"...Materiałów, których nie powinno używać się do kompostowania: nabiał, drób, mięso, ryby, żywność posiadającą dużą zawartość tłuszczu zwierzęcego, odchody ludzkie i zwierząt domowych (psów, kotów, królików, itp.), odchodów zwierząt hodowlanych w warunkach przemysłowych, chwastów zawierających dojrzałe nasiona, roślin chorych oraz o nie podejrzanych (np. dzikie róże). Wszystkie one mogą powodować choroby, przyciągać szkodniki, wydzielać przykrą woń. Materiały, które mogą być stosowane w ograniczonej ilości to: popiół drzewny (źródło wapnia), trociny (wymagają dużo azotu), rośliny opryskiwane herbicydami i pestycydami (chemikalia wymagają czasu na biodegradację), czarno-białe gazety (rozkładają się powoli, dlatego nie powinno się ich znajdować w większych ilościach niż 5 % całej wagi materiału na kompost)..."
Tak - cienką warstwą ziemi.MałaRybka pisze:...Nakryć ją czymś?
Warto przeczytać "Kompost - 1cz." http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... ht=kompost
Pozdrawiam Andrzej.
- Waleria
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3604
- Od: 12 sty 2007, o 11:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Opole
Mój kompost zaczął podśmiardywać, gdy starannie zbierałam wszelakie resztki spożywcze w domu i zanosiłam je na kompost. Teraz składuję tylko to, co pochodzi z działki, i nie ma problemów z zapachami.leszeklos pisze:Mój kompost ( skrzynia plastikowa) stoi przy granicy z sąsiadem, sąsiad skarży się na brzydkie zapachy wydostające się z kompostu. Poradził mi abym przesypywał pryzmę wapnem. Zastanawiam się czy można, a może są inne sposoby na neutralizacje brzydkich zapachów?
Waleria
- hanka55
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10358
- Od: 19 sty 2008, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
- Kontakt:
Jak śmierdzi, to znaczy, że to nie jest kompost, tylko beztlenowa kiszonka !chwaścik pisze:Smród pojawia się gdy w kompoście np. wskutek nadmiernej wilgoci lub braku powietrza dochodzi do gnicia. Wtedy owszem, śmierdzi niemożebnie. Więc może zamiast bawić się w neutralizację brzydkich zapachów należałoby sprawdzić czy wszystko jest w porządku z procesem kompostowania.
Kompostowanie jest procesem tlenowym, więc wymaga przewietrzania - albo poprzez kilkukrotne przekopywanie, jak to radzi Erazm, albo poprzez dobór różnych struktur ( wiórów, piachu, ziemi, celulozy) umozliwiających wymianę gazową !
Związki azotu, są pożywką dla bakterii rozkładających resztki roślinne, a grzyby i bakterie ( jak w lesie) - wolą środowisko kwaśne i wilgotne, z dużym dostępem tlenu! Bakterie tlenowe i organizmy żywe rozkładające kompost, pobierają tlen. Nawet dżdzownica nie przezyje w kiszonce :-?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kompostowanie
To co na rysunku, jest na brązowym tle- dzieje się w kompostowniku ( powinno się dziać !!! w prawidłowo gromadzonych odpadach w kompostowniku)
Zobacz tu:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Cykl_azotowy
Więc, albo:
- trawa ciut podsuszona, by ją odwodnić, ziemia+ pocięte gałęzie jako napowietrzenie, albo przerzucanie kompostu, by go natlenić
- dostęp tlenu także z góry, by nie dociskać na siłę, bo robi się prasowana, gnijąca kiszonka, a nie lekka próchnica
- dolomit zostaw na grządki, a nie do kompostownika, chyba że masz potwornie kwaśne odpady i badasz pH co 3-5 tygodni ( wapno spowalnia rozkład ->vide konserwacja zwłok w czasie wojny)
- użyj mocznika lub azofoski jako przyspieszacza kompostowania
- im więcej różnych odpadów, tym większa wartośc odżywcza kompostu
A recepta na dobry kompost ? Nie umiem jej podać.
To tak jak z gospodyniami i pieczeniem ciasta - jedna skrupulatnie mierzy składniki miarką i wyrabia przepisowe 15 minut, inna wrzuca składniki "na oko" i mięsi chwilę

Jeśli zaczyna śmierdzieć amoniak, to znaczy, że przestaliśmy kompostować, a zaczęliśmy kisić. :x
Kompost, jest jak ciasto - wymaga różnych składników, by być dobrym produktem finalnym (próchnicą lub babką).
Ciasta nie zrobi się tylko z wody, lub tylko z mąki


I oby Wam rosło na domowym kompoście, jak na drożdżach !
Szukałam odpowiedzi na moje pytania. W pierwszej edycji tematu ale dla początkującej osoby potrzebuje podstaw.
Czy na kompostownik nadaje się duża plastikowa beka, zakręcana pokrywa?
Czy jedynymi produktami kompostownika mogą być zeszłoroczne, niesprzątnięte, lekko zgnite liście śliwy wiśniowej i brzoskwini?(którymi teraz dysponuje)
Czy stare liście powinnam zgrabić czy mogą one pozostać pod drzewami-w wypadku kiedy one się nie nadają na kompost?
Czy na kompostownik nadaje się duża plastikowa beka, zakręcana pokrywa?
Czy jedynymi produktami kompostownika mogą być zeszłoroczne, niesprzątnięte, lekko zgnite liście śliwy wiśniowej i brzoskwini?(którymi teraz dysponuje)
Czy stare liście powinnam zgrabić czy mogą one pozostać pod drzewami-w wypadku kiedy one się nie nadają na kompost?
Magiczny ogród 

Oczywiście, ale usisz ją koniecznie nawiercić na całej wysokości aby wewnątrz nie zaczęło się nic kisić. Musi być dopływ świeżego powietrza.Magia pisze:Czy na kompostownik nadaje się duza plastikowa beka...
Mogą być, ale to nie jedyne substraty. Nada się też trawa i wiele innych zielonych odpadków (pamiętaj tylko że nie powinny być to chwasty i liście orzecha włoskiego, to najlepiej spalić bądź wyrzucić do kosza)Czy jedynymi produktami kompostownika moga być zeszloroczne, nieprzatniete, lekko przygnite liscie sliwy wisniowej i brzoskwini?(ktorymi teraz dysponuje)
To zależy już tylko od Twoich chęci, ale powinnaś liście zgrabić i skompostować. Raczej nie zostawiałbym ich pod drzewami gdyż gdy spadnie śnieg, zaczynają pod nim gnić i przy roztopach zaczyna nieprzyjemnie pachnieć.Czy stare liscie powinnam zgrabic czy moga one pozostac pod drzewami-w wypadku kiedy one się nie nadaja na kompost?
PS taka beczka moze okazać sie trochę mała tak więc używaj komposterów aby przyspieszyć porces gnicia.
Pozdrawiam
Kompostownik
Witam, czy mogę wrzucać do kompostownika chwasty, ale takie bez nasion, tzn we wczesnym stadium rozwoju, że się tak wyrażę 
