Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
- inka52
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2170
- Od: 5 lis 2009, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Legnica - Dolny śląsk
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Witaj Jannusz, widzę, że roślinki już na zimę pochowałeś , ja dopiero dziś wykopałam od Ciebie kany , pomimo ,ze jeszcze niektóre miały ładne kwiaty ,
pelargonie sa jeszcze na ogrodzie , hortensje tez chyba oszalały w tym roku bo jeszcze sa kwiaty , tylko datury tez już zniosłam do piwnicy.
Jeszcze nie okrywałam niczego na zimę. pozdrawiam Teresa
pelargonie sa jeszcze na ogrodzie , hortensje tez chyba oszalały w tym roku bo jeszcze sa kwiaty , tylko datury tez już zniosłam do piwnicy.
Jeszcze nie okrywałam niczego na zimę. pozdrawiam Teresa
- drozd
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4179
- Od: 13 lut 2009, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Anulko. Jesteście zawsze mile widziani nie trzeba czekać do wiosny a taki wyskok z domu na parę godzin na pewno dobrze zrobi.
Witaj Teresko.
U Ciebie lato nie chce odejść, że jeszcze wszystko kwitnie? Zazdroszczę,bo mi szkoda tego wszystkiego a i za zimą nie przepadam. U mnie ostatnie dni a raczej noce zdecydowały o końcu sezonu ogrodowego. Jeszcze niektóre kwiaty podnoszą spuszczone głowy po nocnych przymrozkach ale już są w opłakanym stanie.
Róż jeszcze nie okrywam ale te bardziej wrażliwe już pochowałem No cóż ta pora roku ma swoje prawa i musimy się dostosować. Sam z wielką chęcią zapadłbym w sen zimowy gdyby to było możliwe.
Dużo słoneczka
Janusz
Witaj Teresko.
U Ciebie lato nie chce odejść, że jeszcze wszystko kwitnie? Zazdroszczę,bo mi szkoda tego wszystkiego a i za zimą nie przepadam. U mnie ostatnie dni a raczej noce zdecydowały o końcu sezonu ogrodowego. Jeszcze niektóre kwiaty podnoszą spuszczone głowy po nocnych przymrozkach ale już są w opłakanym stanie.
Róż jeszcze nie okrywam ale te bardziej wrażliwe już pochowałem No cóż ta pora roku ma swoje prawa i musimy się dostosować. Sam z wielką chęcią zapadłbym w sen zimowy gdyby to było możliwe.

Dużo słoneczka

Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
- drozd
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4179
- Od: 13 lut 2009, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Najważniejsze to szczęśliwe powroty.. Ela i Mareczek też są już w domu. Bardzo dziękujemy za mile spędzony czas w Waszym towarzystwie.
Przyznam nic nie umknie Twojej uwadze. Znalazłeś jeszcze życie w moim ogrodzie.
Spokojnego wypoczynku po podróży
Krystyna i Janusz
Przyznam nic nie umknie Twojej uwadze. Znalazłeś jeszcze życie w moim ogrodzie.

Spokojnego wypoczynku po podróży
Krystyna i Janusz
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Naprawdę piękne widoki.
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10606
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Andrzejj zawsze znajdzie uroki każdego ogrodu a w tym to nie musiał długo szukać... 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4840
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Było nam dzisiaj bardzo miło, nawet brak słońca nie przeszkadzał.
Dziękujemy Krysiu i Januszu
.
Robiąc obchód ogrodu utwierdziłam swoją opinię o różach
- to naprawdę odporne kwiaty, wyglądają dobrze nawet po przymrozkach.
O tej porze roku świetnie wyglądają też trawy.
Aż szkoda, że trawa pampasowa nie znalazła nowego domu
.
Ciernie glediczji (ostatnie z serii zdjęć Andrzeja) robią wrażenie,
moja sadzonka, kupiona tego lata wygląda, póki co, bardzo niewinnie.
Dziękujemy Krysiu i Januszu

Robiąc obchód ogrodu utwierdziłam swoją opinię o różach
- to naprawdę odporne kwiaty, wyglądają dobrze nawet po przymrozkach.
O tej porze roku świetnie wyglądają też trawy.
Aż szkoda, że trawa pampasowa nie znalazła nowego domu

Ciernie glediczji (ostatnie z serii zdjęć Andrzeja) robią wrażenie,
moja sadzonka, kupiona tego lata wygląda, póki co, bardzo niewinnie.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Janusz ta Twoja Hokus pokus niezawodna ,nadal kwitnie .
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Gdyby nie opadnięte liście nawet nie widać że zima za pasem.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Az trudno uwierzyć, że Hokus Pokus nadal taka piękna
.....przecież ona kwitnie jak w pełni lata
....coś wspaniałego....jak na niż patrzę, to coraz bardziej mi żal, że moje nie przetrwała zimy po posadzeniu.....


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1602
- Od: 22 mar 2007, o 19:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Januszu Twoja róża jest bardzo piękna, aż trudno uwierzyć że po przymrozkach może tak wyglądać. Cały ogród wygląda jeszcze bardzo ładnie. Chyba były przymrozki i u Ciebie, prawda? u mnie wszystko padło, -7 st zrobiło swoje. Aleja z róż przy ścieżce do domu wygląda bardzo elegancko, będzie co podziwiać jak zakwitną, jaka to odmiana?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1602
- Od: 22 mar 2007, o 19:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Januszu nie masz w stopce adresu do swojego wątku, trudno będzie Cię znaleźć 

- babuchna
- -Moderator Forum-.
- Posty: 7470
- Od: 7 maja 2009, o 09:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Ja tam w zrobieniu podpisiku z adresikiem chętnie pomogę ,
wreszcie może choć po części spłacę mój wdzięczności dług!
No i to jedna z niewielu umiejętności ,
którą opanowaną prawie perfekt mam!

wreszcie może choć po części spłacę mój wdzięczności dług!

No i to jedna z niewielu umiejętności ,
którą opanowaną prawie perfekt mam!

- drozd
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4179
- Od: 13 lut 2009, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Witam po tygodniowej przerwie
Śladami Andrzeja w moim ogrodzie szukałem i ja życia które jeszcze gdzieniegdzie istnieje.
A oto co znalazłem:







Zakończyłem poszukiwania różą miniaturką ale muszę się pochwalić,że otrzymałem od Eli (Elsi) różę pnącą w wielkiej donicy. Będzie to 101 róża w moim ogrodzie. Czyżby otwarcie nowej setki? Nie -to już ponad moje siły.
Druga donica to piękny iglak ?Kuningamia chińska - prezent od Andrzeja (lubelski)
Elu, Andrzeju ? wielkie dzięki

Kończę ten wątek najpiękniejszymi różami tego sezonu w moim ogrodzie i z ostatnich dni przed przymrozkami.



















Sezon zakończony w moim ogrodzie. Nie lubię się powtarzać więc uznałem,że czas zamknąć ten wątek.
Było mi miło gościć tylu sympatyków mojego ogrodu i za to serdeczne dzięki.
Czy ?spotkamy? się w nowym wątku?? Czas pokaże. Może wiosną.viewtopic.php?f=2&t=50317


Śladami Andrzeja w moim ogrodzie szukałem i ja życia które jeszcze gdzieniegdzie istnieje.
A oto co znalazłem:







Zakończyłem poszukiwania różą miniaturką ale muszę się pochwalić,że otrzymałem od Eli (Elsi) różę pnącą w wielkiej donicy. Będzie to 101 róża w moim ogrodzie. Czyżby otwarcie nowej setki? Nie -to już ponad moje siły.
Druga donica to piękny iglak ?Kuningamia chińska - prezent od Andrzeja (lubelski)
Elu, Andrzeju ? wielkie dzięki

Kończę ten wątek najpiękniejszymi różami tego sezonu w moim ogrodzie i z ostatnich dni przed przymrozkami.



















Sezon zakończony w moim ogrodzie. Nie lubię się powtarzać więc uznałem,że czas zamknąć ten wątek.
Było mi miło gościć tylu sympatyków mojego ogrodu i za to serdeczne dzięki.
Czy ?spotkamy? się w nowym wątku?? Czas pokaże. Może wiosną.viewtopic.php?f=2&t=50317

Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
- babuchna
- -Moderator Forum-.
- Posty: 7470
- Od: 7 maja 2009, o 09:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2
Ja tam z siwą brodą , laską u stóp i trzęsącymi ręcami , nadal czekać będę , najwyżej w bramkę nowego już wąteczku , wepchniesz mnie.
Tymczasem wykorzystam to co wstawione , by napaść na zapas się!


Tymczasem wykorzystam to co wstawione , by napaść na zapas się!

