Witam wszystkich serdecznie i ... prawie wiosennie!
Jak tak dalej pójdzie to Elbląg popłynie
Moja rocznicowa różyczka zdechła na amen, więc z uporem maniaka kupiłam kolejną. Jest piękna choć inna. Podejrzewam, że to może być
Heidi Klum. A jeśli nawet nie - to nic nie szkodzi. Najważniejsze by dożyła przeprowadzki na działkę. Oczywiście kupiłam kolejne nasionka

Tydzień zaczął mi się rewelacyjnie, bo dostałam niespodziewanie od Forumki (
Oranio 
) nasiona pięknej odmiany eszolcji
Witaj
Badziu w moim wątku. O ile sobie przypominam u Zosi pokazywałam swoja późną chryzantemę wielkokwiatową. W zeszłym roku zakwitła rewelacyjnie.
Ewuniu ja niewiele, ale też coś tam posieję do uprawy parapetowej. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Najważniejsze, że coraz cieplej i coraz bliżej do wiosny.
Elu do białych mam dziwną słabość. Zaintrygowały mnie te "poszarpane" listki u tego wilca. Takie nietypowe...Część wysieję chyba w skrzynce balkonowej. A ten fasolnik...No cóż. Coś mi zaświtało w głowie, gdzieś, ktoś na Forum i tak trafił do koszyka. Dopiero potem zaczęłam się zastanawiać czy pisano o nim dobrze czy raczej źle
Witaj
Klaryso w moich skromnych progach! Masz rację, że mijamy się w kilku zaprzyjaźnionych wątkach. Tym bardziej miło, że postanowiłaś zajrzeć do mnie. Dziękuję za miłe słowa i uznanie. Lubię kwiaty bezobsługowe, a do takich zaliczam liliowce. Co roku dokupuję kolejne odmiany. Staram się wybierać takie co poradzą sobie w moich trudnych warunkach.
Dorotko witaj! Jak mogłaś zrobić sobie tak długą przerwę od Forum

Oczywiście liczę na rychłe spotkanie. Musimy się zdzwonić. Do Starego Pola jeszcze 2 miesiące - kawał czasu.
Witaj
Aguś! Nawet nie wiesz jak się cieszę, że się w końcu odezwałaś. Trochę się martwiłam... Dawno Cię tu nie było. Nic dziwnego, że nie poznałaś mojej altanki. To całkiem nowa altanka i w zupełnie innym miejscu. Tylko schodek kazałam sobie zrobić podobny. Taki nie tylko do wchodzenia, ale do posiedzenia też. Ta wielka rabata, a raczej czarna "dziura" działki to właśnie miejsce po starej altance. Mam nadzieję, że kiedyś będzie tam piękna rabata. Z liliowcami, wiosennymi cebulami i drzewkiem, najprawdopodobniej z kolejną magnolią. Mam nadzieję, że nie będziesz już znikała na tak długo.
Monia dziękuję! Na mojej Leśnej rabacie hosty niespecjalnie rosną. Mają tam trudne warunki. Tą jednak posadziłam zupełnie gdzie indziej i pokazała na co ją stać. Poza tym to prezent od Forumka.
Małgosiu - nareszcie się odezwałaś. Fuksje też zamówiłaś? A co z tamtymi pięknościami, które już miałaś? Wspominałaś przecież, że chcesz ograniczyć doniczkowce...Ogródek Twój nie jest wcale taki malutki. Na pewno znajdziesz miejsce na nowe zakupy. Poza tym wkrótce musimy umówić się na wspólny wypad do ogrodniczego na Mazurskiej. Małgosiu - marzenia się spełniają. Na pewno znajdziesz swoją działkę. Może jeszcze tej wiosny...Trzymam kciuki by Ci się udało!
