Witam!
Ja zapylałam ubiegłej zimy, nasion było nawet sporo. Zaraz po ich zebraniu, wiosną wysiałam je. Wykiełkowało ca 1 na 10 nasionek. W tej chwili mam już dość spore roślinki. Sądzę jednak, że z dwa lata trzeba je jeszcze hodować zanim będą w piwnicy zimowały przed kwitnieniem.
Produkcja nasion bardzo osłabiła cebulkę, zrobiła się chudziutka. Kiedy w grudniu przeszedł czas do ponownego zasadzenia jej, okazała się być miękką i pustą w środku

Zamiast w ziemi w doniczce, cebulka wylądowała w śmietniku.
Jeśli zależy Ci na zachowaniu cebulki, a nie na nasionach, radzę tę kulkę usunąć.
Pozdrawiam