Taras drewniany
Re: Taras drewniany
Pytanie do Dorota26 oraz Wichura4ad:
nie widzę dokładnie na zamieszczonych zdjęciach, czy zastosowaliście odstępy między deskami (szpary), czy na styk?
Czy któryś z forumowiczów próbował innego drewna np. egzotycznego ? Jeżeli tak to jakiego rodzaju ? Sosna jest miękka i z trwałością może być różnie. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia ?
nie widzę dokładnie na zamieszczonych zdjęciach, czy zastosowaliście odstępy między deskami (szpary), czy na styk?
Czy któryś z forumowiczów próbował innego drewna np. egzotycznego ? Jeżeli tak to jakiego rodzaju ? Sosna jest miękka i z trwałością może być różnie. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia ?
-
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 27
- Od: 27 cze 2011, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Rynarzewo
Re: Taras drewniany
oczar72 - Ja nie stosowałem szpar tylko dlatego że moje deski były lekko mokre. Ułożyłem na styk a deski wysychając zrobiły szpary . Myślałem o deskach egzotycznych ale koszt przy tak dużym tarasie znacznie przekroczyłyby mój budżet ja i możliwości finansowe .
Piotr
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 1
- Od: 16 lip 2008, o 13:15
- Lokalizacja: Otwock
Re: Taras drewniany
Witam bardzo serdecznie. Wiosna w ogródku tak zajrzałem na forum i:
Podczas układania dałem dystans 5 mm. Lepsze odprowadzanie wody i łatwiejsze zamiatanie .
Materiał to ryflowana sosna syberyjska (dostępna w składach drewnoogrodniczych). Dwa razy do roku olejowana. Trochę mientka ale daje radę (kompromisik cenowo gatunkowy). Ubytków niewiele. Potrafi zassać wodę i lekko spęcznieć, ale po wyschnięciu wraca i jest przyzwoicie. Trzeba pamiętać o lekkim spadzie by woda nie stanęła na dłużej bo szkoda deski.
Podczas układania dałem dystans 5 mm. Lepsze odprowadzanie wody i łatwiejsze zamiatanie .
Materiał to ryflowana sosna syberyjska (dostępna w składach drewnoogrodniczych). Dwa razy do roku olejowana. Trochę mientka ale daje radę (kompromisik cenowo gatunkowy). Ubytków niewiele. Potrafi zassać wodę i lekko spęcznieć, ale po wyschnięciu wraca i jest przyzwoicie. Trzeba pamiętać o lekkim spadzie by woda nie stanęła na dłużej bo szkoda deski.
-sie zieleni-
Re: Taras drewniany
Dzięki Wichura, muszę to jeszcze raz przeliczyć. Ja myślę o wejściu na taras z terakotą. Taka kratka drewniana by piach się osypywał. Niedużo tego.
- wiridiana
- 500p
- Posty: 529
- Od: 1 maja 2017, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wołomin
Re: Taras drewniany
Pod taras lepsza agrotkanina czy agrowłóknina. Wszędzie jest pisane o agrowłóknienie, ale nie wiem czy wynika to z cięcia kosztów czy po prostu się bardziej nadaje w tym zastosowaniu?
taras szczegóły wykonania
Czołem, niebawem będę wykonywać taras z drewna na betonowych wspornikach i drewnianych legarkach. Mam pewne wątpliwości związane z wykonaniem.
Wiem, że musze pamiętać o spadku ca 2% w kierunku od budynku. Ale tutaj zaczynają się wątpliwości związane ogólnie z deskami ryflowanymi i nieryflowanymi. Dla uproszczenia ustalmy, że kierunek A to kierunek wyznaczany przez ścianę budynku.
Czy deski mają leżeć prostopadle do A, czy równolegle do A? Czy ryflowanie robi różnicę?
Moje rozumowanie jest takie: deski nieryflowane muszą same zadbać o odprowadzanie wody, zatem mogą spokojnie leżeć równolegle do A, i woda będzie spływać szparami między nimi od taras. Natomiast deski ryflowane w tej samej sytuacji zatrzymywałyby wodę w rowkach. Z tej przyczyny należy je ułożyć prostopadle do A aby woda mogła odpływać rowkami. Co więcej, woda powinna móc z nich spływać/ skapywać, stąd ich zewnętrzne końce nie mogą być zamknięte (tymczasem widziałem kilka zdjęć wykończenia brzegów takich tarasów z ryflowanej deski przez ich osłonięcie kątownikiem drewnianym.
Czy ja mniej więcej dobrze rozumuję czy jest coś jeszcze do wzięcia pod uwagę? Czy deski ryflowane są naprawdę tak dużo lepsze? Mi osobiście podobają się umiarkowanie, wolałbym zrobić z gładkich ze szczelinami na odpływ.
Wiem, że musze pamiętać o spadku ca 2% w kierunku od budynku. Ale tutaj zaczynają się wątpliwości związane ogólnie z deskami ryflowanymi i nieryflowanymi. Dla uproszczenia ustalmy, że kierunek A to kierunek wyznaczany przez ścianę budynku.
Czy deski mają leżeć prostopadle do A, czy równolegle do A? Czy ryflowanie robi różnicę?
Moje rozumowanie jest takie: deski nieryflowane muszą same zadbać o odprowadzanie wody, zatem mogą spokojnie leżeć równolegle do A, i woda będzie spływać szparami między nimi od taras. Natomiast deski ryflowane w tej samej sytuacji zatrzymywałyby wodę w rowkach. Z tej przyczyny należy je ułożyć prostopadle do A aby woda mogła odpływać rowkami. Co więcej, woda powinna móc z nich spływać/ skapywać, stąd ich zewnętrzne końce nie mogą być zamknięte (tymczasem widziałem kilka zdjęć wykończenia brzegów takich tarasów z ryflowanej deski przez ich osłonięcie kątownikiem drewnianym.
Czy ja mniej więcej dobrze rozumuję czy jest coś jeszcze do wzięcia pod uwagę? Czy deski ryflowane są naprawdę tak dużo lepsze? Mi osobiście podobają się umiarkowanie, wolałbym zrobić z gładkich ze szczelinami na odpływ.