Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Część 6 jest tu Pomidory- choroby i szkodniki część 6
Witam serdecznie użytkowników forum. Mam problem widoczny na poniższych zdjęciach. Na liściach (pod spodem) pojawia się brązowy (szaro-brązowy) nalot przypominający pleśń (schodzi po potarciu palcem). Liście z plamami więdną (powoli). Coś zaatakowało też owoce. Pomidory rosną w gruncie. Były pryskane naprzemiennie Mildex-Curzate M- Mildex-Curzate M. Ostatni oprysk w poniedziałek w tym tygodniu (Curzate M) - zapobiegawczo przeciw zarazie i objawom, o których piszę (ale nie pomogło). Nie jestem do końca pewien co to jest. Powinienem dzisiaj wieczorem wykonać oprysk, bo choroba postępuje i są zapowiadane opady deszczu. Dlatego będę wdzięczny za informację o sposobie postępowania - propozycję alternatywnego środka.
Pozdrawiam
Część 6 jest tu Pomidory- choroby i szkodniki część 6
Witam serdecznie użytkowników forum. Mam problem widoczny na poniższych zdjęciach. Na liściach (pod spodem) pojawia się brązowy (szaro-brązowy) nalot przypominający pleśń (schodzi po potarciu palcem). Liście z plamami więdną (powoli). Coś zaatakowało też owoce. Pomidory rosną w gruncie. Były pryskane naprzemiennie Mildex-Curzate M- Mildex-Curzate M. Ostatni oprysk w poniedziałek w tym tygodniu (Curzate M) - zapobiegawczo przeciw zarazie i objawom, o których piszę (ale nie pomogło). Nie jestem do końca pewien co to jest. Powinienem dzisiaj wieczorem wykonać oprysk, bo choroba postępuje i są zapowiadane opady deszczu. Dlatego będę wdzięczny za informację o sposobie postępowania - propozycję alternatywnego środka.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Adam
Adam
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2481
- Od: 8 maja 2010, o 22:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: gm.Konopiska k/Częstochowy
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Tanos - 4 dni karencji.
Przepraszam nie zauważyłam ,że DarekRz udzielił tej informacji .
Przepraszam nie zauważyłam ,że DarekRz udzielił tej informacji .
-
- 50p
- Posty: 89
- Od: 1 mar 2012, o 08:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Tanos jest środkiem interwencyjnym i systemicznym?
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Tanos 50WG jest fungicydem złożonym - zawiera dwie substancje czynne: cymoksanil - wgłębny i famoksat - kontaktowy. W ochronie pomidora przeznaczony do stosowania zapobiegawczego i interwencyjnego.
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4073
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
ABan masz typową zarazę ziemniaczaną. Pryskaj natychmiast środkiem interwencyjnym systemicznym, choćby Tanos, przywołany powyżej, albo Mildex, albo inne o których była już mowa .
Pozdrowienia, Jola
Pozdrowienia, Jola
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Bynajmniej na owocu, to nie jest plama ZZ.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
ABan
Masz brunatną plamistość liści pomidora.
Należy usunąć zaatakowane najmocniej liście, wietrzyć namiot. Przed zrywaniem liści opryskaj spody liści chudym sklepowym mlekiem (tylko nie leight). Mleko chroni 24 h pomidory przed dalszym rozprzestrzenianiem się brunatnej plamistości. Albo co 10 dni Topsin. Zarazy to chyba nie masz skoro stosowałeś taki zmasowany oprysk.
Te środki które stosowałeś nie działają na brunatną plamistość..
Ps .
Nie zrażaj się do mleka choćby się śmiano, ono naprawdę powstrzymuje rozprzestrzenianie się brunatnej plamistości.
Masz brunatną plamistość liści pomidora.
Należy usunąć zaatakowane najmocniej liście, wietrzyć namiot. Przed zrywaniem liści opryskaj spody liści chudym sklepowym mlekiem (tylko nie leight). Mleko chroni 24 h pomidory przed dalszym rozprzestrzenianiem się brunatnej plamistości. Albo co 10 dni Topsin. Zarazy to chyba nie masz skoro stosowałeś taki zmasowany oprysk.
Te środki które stosowałeś nie działają na brunatną plamistość..
Ps .
Nie zrażaj się do mleka choćby się śmiano, ono naprawdę powstrzymuje rozprzestrzenianie się brunatnej plamistości.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Plamy brunatnej plamistości wyglądają nieco inaczej - to raz
http://www.iwarz.pl/klucz/zdjecia/choroby/5.a.jpg
a dwa- ABan uprawia pomidory w gruncie.
A swoją drogą, o tej porze poniżej pierwszych gron nie powinno już być liści. Ciekawe czy masz je ABan usuniete
http://www.iwarz.pl/klucz/zdjecia/choroby/5.a.jpg
a dwa- ABan uprawia pomidory w gruncie.
A swoją drogą, o tej porze poniżej pierwszych gron nie powinno już być liści. Ciekawe czy masz je ABan usuniete
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
amma
Pomidory są w gruncie, więc to raczej nie brunatna plamistość (która podobno nie atakuje owoców). Zrobiłem oprysk amistarem. Pryskam sporo bo w okolicy szaleje zaraza, a i alternarioza atakuje. Jeśli chodzi o mleko - to jakiś profesor gdzieś tłumaczył, że zawarte w nim białko stanowi dobrą pożywkę do rozwoju niektórych chorób.
Pomidory są w gruncie, więc to raczej nie brunatna plamistość (która podobno nie atakuje owoców). Zrobiłem oprysk amistarem. Pryskam sporo bo w okolicy szaleje zaraza, a i alternarioza atakuje. Jeśli chodzi o mleko - to jakiś profesor gdzieś tłumaczył, że zawarte w nim białko stanowi dobrą pożywkę do rozwoju niektórych chorób.
Pozdrawiam
Adam
Adam
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
ABan
masz na liściach rasową brunatną plamistość, ona nie atakuje owoców. Może Amistar zaszkodził Twoim pomidorkom. Białko w chudym mleku nie będzie pożywką ,. Może Pan profesor tak mówił, ale w praktyce jeśli nie chcesz pryskać Topsinem mleko się sprawdza przy brunatnej. Mleko szkodzi alergikom ze skazą białkową, pomidorom zaś nie.
Ja Ci kolego tylko służę radą
pozdrawiam
-- 3 sie 2012, o 11:57 --
Pryskasz na ZZ bo ją masz? czy tylko dlatego że w okolic ZZ szaleje?
masz na liściach rasową brunatną plamistość, ona nie atakuje owoców. Może Amistar zaszkodził Twoim pomidorkom. Białko w chudym mleku nie będzie pożywką ,. Może Pan profesor tak mówił, ale w praktyce jeśli nie chcesz pryskać Topsinem mleko się sprawdza przy brunatnej. Mleko szkodzi alergikom ze skazą białkową, pomidorom zaś nie.
Ja Ci kolego tylko służę radą
pozdrawiam
-- 3 sie 2012, o 11:57 --
Pryskasz na ZZ bo ją masz? czy tylko dlatego że w okolic ZZ szaleje?
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
amma
ZZ nie mam - pryskam profilaktycznie. Alternariozę mam, a ta jak wejdzie, chyba nie sposób jej powstrzymać. Moje pomidory są w gruncie - a tam podobno nie ma brunatnej plamistości (chyba, że są jakieś wyjątki). U mnie choroba atakuje też owoce.
forumowicz
Gałązek na dole mogło być za dużo. Wyciąłem je przed wczorajszym opryskiem amistarem.
Niestety dzisiaj rano znalazłem kilka liści z pleśnią.
ZZ nie mam - pryskam profilaktycznie. Alternariozę mam, a ta jak wejdzie, chyba nie sposób jej powstrzymać. Moje pomidory są w gruncie - a tam podobno nie ma brunatnej plamistości (chyba, że są jakieś wyjątki). U mnie choroba atakuje też owoce.
forumowicz
Gałązek na dole mogło być za dużo. Wyciąłem je przed wczorajszym opryskiem amistarem.
Niestety dzisiaj rano znalazłem kilka liści z pleśnią.
Pozdrawiam
Adam
Adam
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
ABan
Alternarioza ma zaznaczone jakby warstwice na liściach( jak góra z oznaczonymi warstwicami na mapie). A Twoje plamki na liściach pomidorach są zupełnie inne. I kto powiedział że ten grzyb nie atakuje liści pomidora w gruncie?
Może grzyba brunatnej plamistości dostałeś wraz z nasionkami pomidora.
Odnośnie plamy na owocu nie wypowiem się bo nie wiem co to jest.
pozdrawiam
-- 3 sie 2012, o 12:29 --
Plama na pomidorze nie pasuje mi do ZZ , chyba że foto przekłamuje.
-- 3 sie 2012, o 12:31 --
I ta plama na owocu na pewno nie jest od grzyba który atakuje ci liście
Alternarioza ma zaznaczone jakby warstwice na liściach( jak góra z oznaczonymi warstwicami na mapie). A Twoje plamki na liściach pomidorach są zupełnie inne. I kto powiedział że ten grzyb nie atakuje liści pomidora w gruncie?
Może grzyba brunatnej plamistości dostałeś wraz z nasionkami pomidora.
Odnośnie plamy na owocu nie wypowiem się bo nie wiem co to jest.
pozdrawiam
-- 3 sie 2012, o 12:29 --
Plama na pomidorze nie pasuje mi do ZZ , chyba że foto przekłamuje.
-- 3 sie 2012, o 12:31 --
I ta plama na owocu na pewno nie jest od grzyba który atakuje ci liście
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.6
Miałem podobne przebarwienie na kilku maskotkach, powstało wskutek dotykania zaschniętego liścia, jego wielokrotne moczenie i wysychanie, w końcu przyklejenie i przyschnięcie na owocu. Przebarwienie nie zmieniało smaku ani innych właściwości owoców.amma pisze: I ta plama na owocu na pewno nie jest od grzyba który atakuje ci liście