A tak w ogóle, to wszystko zależy, jaki szeroki ma sie samochód. Dużym to łatwiej, ale jak ma sie maleństwo takie, jak ja w tej chwili, to faktycznie można nie trafić









Czyli ogólnie - Pat, witaj w klubie!

Syringa pisze:Wracając do wjeżdżania na przegladzie auta... Według obecnych przepisów pan ze stacji ma obowiązek sam wjechać na kanał, rolki itp. bo aktualne przepisy zabraniaja tego włascicielowi auta. Nie wolno tego robić osobie nieuprawnionej do przeprowadzania przeglądu. O!
A właśnie, że posadzę!Syringa pisze:Pat to dzisiaj raczej nic nie posadzi, bo ma imprezę i gości...
Pogoda u nas, tzn. w rejonie gdzie Pat i ja mieszkamy, też kiepska, nie pada w tej chwili, ale mokro i zimno, fuj.