Ogród duszyczki
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Kolejna porcja fotek mojego przybytku ogrodowego, widać cześć roślin, mojego biegającego aniołka, i budowę tarasu
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
No no no postępy z tym tarasem , pewnie jeszcze dzisiaj będzie już cały zrobiony ??
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Witaj
Ciekawie zapowiada się poczatek Twojej pracy w ogrodzie. zazdroszczę Ci tych konarów, mozna je fajnie wkomponować , co zresztą zrobiłaś. Na scieżce pod grysem masz włókninę?Życzę realizacji planów ogrodowych i z przyjemnoscią bedę śledzić Twoje poczynania.
Ciekawie zapowiada się poczatek Twojej pracy w ogrodzie. zazdroszczę Ci tych konarów, mozna je fajnie wkomponować , co zresztą zrobiłaś. Na scieżce pod grysem masz włókninę?Życzę realizacji planów ogrodowych i z przyjemnoscią bedę śledzić Twoje poczynania.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga długiego czasu. Czas i tak upłynie.
H. Jackson Brown
H. Jackson Brown
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Julianna dziękuję za miłe słowa, na ścieżce mam akurat folie, równie dobrze sprawuje się jak włóknina
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
WITAM Wszystkich obserwatorów moich poczynań ogrodowych, obecnie pogoda nawet nie stała koło letniej, wiec prace ogrodowe ustały praktycznie no ale cóż nic na to się nie poradzi, wiec postanowiłam dosłać parę zdjęć mojego ogrodu.
-- 3 cze 2013, o 18:47 --
Martwią mnie dwa chorujące iglaki, może ktoś wie co to za choroby i jak się ich pozbyć, już przycinałam stosowałam opryski na grzyba i szkodnika i nic ten najbardziej ucierpiały i szkoda ich mi bardzo
ten dopiero zaczął chorować
-- 3 cze 2013, o 18:47 --
Martwią mnie dwa chorujące iglaki, może ktoś wie co to za choroby i jak się ich pozbyć, już przycinałam stosowałam opryski na grzyba i szkodnika i nic ten najbardziej ucierpiały i szkoda ich mi bardzo
ten dopiero zaczął chorować
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Bardzo mi szkoda dwóch iglaków są chore i nie mam pomysłu ani wiedzy jak im pomóc cięłam opryski na grzyba i szkodnika nawóz i efektu niema.
Ten w tym roku zaczoł
Ten choruje od trzech lat i często inne z tego gatunku co są posadzone obok. Może poradzicie mi coś bo ja ręce rozkładam a wyrzucać niechce
Ten w tym roku zaczoł
Ten choruje od trzech lat i często inne z tego gatunku co są posadzone obok. Może poradzicie mi coś bo ja ręce rozkładam a wyrzucać niechce
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
- dorcia7
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12456
- Od: 13 lip 2011, o 13:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Zbłądziłam do Ciebie z wątku Dobrosi , masz bardzo ciekawe aranżacje no i....kamienie
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
dziękuje ci bardzo
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Witaj, spróbuj stosować nawóz przeciwko brązowieniu igieł. Skoro pryskałaś już na grzyba, możesz jeszcze dodatkowo zrobić "Zupkę z czosnku". Nie wiem na ile jest skuteczny bo przepis mam od Julianny i dopiero pierwszy raz w tym roku go wykorzystywałam. Mam zamiar powtórzyć u siebie kurację za jakieś 3 tygodnie.
2 główki czosnku wyciskasz i zamaczasz w 2 litrach wody. Zostawiasz to na dwa dni i co jakiś czas mieszasz. Po dwóch dniach wybierasz czosnek i dolewasz litr wody. I tym pryskasz tuje i inne rośliny. Podobno działa na grzyba i chyba mszyce. W każdym razie to naturalny oprysk. Na pewno nie zaszkodzi. Ja osobiście szczególnie polecałabym właśnie nawóz przeciwko brązowieniu igieł .Sama miałam z tym problem z cyprysem. I mu przeszło.
2 główki czosnku wyciskasz i zamaczasz w 2 litrach wody. Zostawiasz to na dwa dni i co jakiś czas mieszasz. Po dwóch dniach wybierasz czosnek i dolewasz litr wody. I tym pryskasz tuje i inne rośliny. Podobno działa na grzyba i chyba mszyce. W każdym razie to naturalny oprysk. Na pewno nie zaszkodzi. Ja osobiście szczególnie polecałabym właśnie nawóz przeciwko brązowieniu igieł .Sama miałam z tym problem z cyprysem. I mu przeszło.
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
DZIĘKUJE BARDZO MID2006 JUTRO SPORZĄDZĘ MIKSTURE
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Prosze Mam nadzieje coś pomoże. Szkoda drzewek. A no i ja na Twoim miejscu obcięłabym i spaliła chore gałązki. Żeby choroba nie roznosiła się dalej.
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
NA PEWNO OBETNĘ TYLKO BIEDNIE BĘDĄ ONE WYGLĄDAĆ, NO ALE TRZEBA JE URATOWAĆ
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści...
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
Jestem Ania Witam serdecznie i zapraszam
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: OGRÓD DUSZYCZKI
Odetnij chore miejsca koniecznie. Wiem że może to nieciekawie wyglądać. Ale szkoda drzewek, trzeba im pomóc. U mnie też zaraza łapie w tym roku. Może to wina tego ciągłego deszczu. Braku słońca. Jest tak wilgotno że grzyby różne mają duże pole do rozwoju.