Szeflera więdnie,zalana

Rośliny doniczkowe
dem_pl
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 3
Od: 7 mar 2013, o 09:46
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Szeflera - co jej dolega?

Post »

Zmiana miejsca raczej nie wchodzi w rachubę.

Pajęczynek i pajączków nie zauważam.

Tak, stoi od miesiąca w plastikowej doniczce sklepowej z otworami, a ta z kolei włożona jest do osłonki - rozumiem, że to źle? ;-)
x-mm-x
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 602
Od: 28 paź 2010, o 10:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Szeflera - co jej dolega?

Post »

Długo w tym sklepowym podłożu nie pociągnie ;:185 Należy kupić doniczkę o rozmiar większą ( z otworami) i przesadzić do nowego podłoża z drenażem. A przy małej ilości światła też nie będzie długo zachwycać, a ciemno tam trochę u was... Także no... wykombinujcie coś :)
Awatar użytkownika
aggie
50p
50p
Posty: 69
Od: 28 lis 2010, o 20:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Preston UK

Re: Szeflera - co jej dolega?

Post »

hej wszystkim!
podlacze sie :tan
z moja szeflera borykam sie od samego poczatku, podlewalam za duzo i zmarnowalam piekny wielki okaz, na koniec udalo mi sie zachowac choc troche i nauczylam sie nia opiekowac. dzis przesadzilam ja do wiekszej doniczki i troche zaniepokoil mnie system korzeniowy. nigdzie nie moge znalezc info na ten temat, jak powinien wygladac korzen szeflery, uwazam jednak ze z tym moim cos jest nie tak...otoz jest tak maly, ze smialo moglabym powiedziec ze go nie ma! roslina ma okolo 40cm a bryla korzeniowa (wraz z ziemia!) byla mniejsza niz zacisnieta kobieca dlon. w pozostalosciach ziemi na dnie doniczki znalazlam resztki korzeni. Dziwi mnie to, bo w zeszlym miesiacu wypuscila nowy listek, wiec wydawalo mi sie ze wszystko ok z nia, bynajmniej nie marniala. nie przelewam ja, wrecz czasami przysuszam...powiedzcie, mam powody do zmartwien? czy taka jej uroda?
Awatar użytkownika
bettysolo
500p
500p
Posty: 567
Od: 12 paź 2010, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Katowice

Re: Szeflera - co jej dolega?

Post »

Ja też poproszę o pomoc

BO moja schefflera
chyba umiera
Była kiedyś ogromna i piekna ale od dłużeszgo czasu liście opadają, pędy zamierają i marnieje w oczach
Na listkach znalazłam coś takiego

Obrazek
Co może dolegać mojej roślince ?
Pozdrawiam Beata :)
patrycja249
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 3
Od: 4 cze 2013, o 18:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Szeflera - zalana

Post »

Witam Was wszystkich!
Jestem posiadaczką pięknej szeflery, która ma ponad 2 m wysokości. Nigdy nie miałam z nią problemu, zawsze pięknie rosła, nie chorowała. Od ok 2 miesiecy liście z łodyzkami opadły, wygladają jakby zwiedły. Mało tego zaczeły jej opadać liście, czasem normalnie zielone, czasem łodyzka z liścmi brązowieje i opada. Nie wiem czy jest to spowodowane przelaniem, wierzchnia warstwa ok 3 cm jest sucha, głębiej wilgotna, zimą wyrósł mi z ziemi jakiś grzyb, którego wyrwałam!!! Ziemia w doniczce pachnie normalną ziemią. Nie wiem czy jest przelana, ma za mało składników pokarmowych, stąd łodyżki oklapły, czy wymienić jej wierzchnią warstwe ziemi? Jak uważacie? Stała i stoi zawsze w tym samym miejscu, w pokoju od strony południowej, nie pada na nią bezpośrednio słonce, ale ma jasno, nie stoi w przeciągu! Zasilana nawozem uniwersalnym raz w tygodniu, podlewana raz czy dwa razy w tygodniu!!! Ostatnio ok 2 tyg nie podlwałam ale to nic nie pomogło, niedawno podlałam ok 4 żyzki z odzywką i nic;/ Co radzicie? Poniżej zdjęcia jak wyglada roślinka...
dziekuje za ewentualne rady:)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Tomek-Warszawa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3341
Od: 11 lut 2008, o 13:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Szeflera - zalana?

Post »

Tu możesz pomóc poszkodowanym w powodzi - viewtopic.php?t=127991

Otwarcie drzwi i wyjście do ogrodu jest najbardziej ekscytującym wydarzeniem każdego dnia.
patrycja249
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 3
Od: 4 cze 2013, o 18:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Szeflera - zalana?

Post »

Wnioskuje, że prawdopodobnie jest przelana, wierznia warstwa ziemi była sucha a ja podlewałam, moze od spodu korzonki miały mokro! Dzisiaj cos mnie podkusiło i delikatnie odsunełam ok 3 cm ziemi i ukazały mi sie korzenie, tylko ze są one pokryte białym nalotem! Może to być przesolenie???? Co radzicie, wymienic wierznią warstwe na świeżą? Podlać? Przesuszyłam ją ok 2 tyg, potem troszeczke podlałam z odzywką i jest jak jest nic sie nie zmieniło? A może jest to spowodowane brakiem słonca od dawna juz go nie widziałam w dodatku jest duza witgotnosc na dworze?!Prosze o wskazówki! Dodam, że podlawana jest tą samą wodą od 3 lat!
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


dziękuje
Stalker81
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 1
Od: 16 lip 2013, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Szeflera,niedorozwój liści,żółknięcie

Post »

Piszę na forum bo przeglądam od jakiegoś czasu posty na forach i opisy w necie, żeby znaleźć jakieś lekarstwo dla mojej szeflery.
Niestety jakiś czas temu na nowych liściach mojej szeflery zaczęły pojawiać się plamki (zdjęcia) i liście jakby nie mogły się do końca rozwinąć.
Liście pozostają też częściowo lub całkowicie żółte.
Dotyczy to tylko nowych liści, na starych nie ma oznak choroby.
Ostatnio szeflera zaczęła intensywnie puszczać liście i gałęzie od dołu i na środku i to właśnie na nich jest choroba. Na kilku nowych liściach na szczycie nie widać żadnych zmian.
Roślina stoi na parapecie na zachodnią stronę w raczej doświetlonym miejscu (stoi tam już długo i wcześniej nie bylo żadnych problemów).
Wcześniej myślałem, że to może przędziorek, ale podobno widać można je zobaczyć go gołym okiem, a ja niczego takiego nie mogę się dopatrzyć.
Zależy mi na tym kwiatku, bo udało mi się go odratować jak kiedy był mały i miał tylko 1 listek, a teraz ma już ponad metr i do tej pory rósł ładnie.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc i sugestie jak pomóc roślince lub chociaż do odesłanie do tematu gdzie ten problem był już omawiany. Dzięki!
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
krzewywpaski
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 47
Od: 5 mar 2013, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Radomsko
Kontakt:

Re: SZEFLERA zachorowała

Post »

Objawy wskazują na wciornastka, młode liście są zdrowe ponieważ nie zdążyły jeszcze szkodniki ich zasiedlić. Zwalczanie Talstar 100 EC lub Biospin 120 SC.
Awatar użytkownika
CzapkaKloszarda
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 18
Od: 6 paź 2013, o 14:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Niemcy

Szeflera - czy moge ja odwrocic od okna ?

Post »

Moja mloda Szeflerka skierowala 90% swoich lisci w kierunku okna z ktorego otrzymuje dostatek slonca. W chwili obecnej wyglada to nieco smiesznie a zarazem tragicznie. Z jednej strony jest bardzo bogata a z drugiej prawie lysa. Zdjecia mowia same za siebie. Moje pytanie to czy moge ja tak po prostu od dzis odwrocic o 180* i liczyc na to ze liscie sie jakos wyrownaja stronami i bedzie dalej zdrowa lub zaszkodzi jej to i wiecej szkod z tego niz pozytku bedzie ?

http://imageshack.us/a/img809/5033/fu6q.jpg

http://imageshack.us/a/img199/2017/pn9m.jpg
http://imageshack.us/a/img34/6976/6nll.jpg
Awatar użytkownika
Nolinka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2256
Od: 28 maja 2012, o 09:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Białystok

Re: Szeflera - czy moge ja odwrocic od okna ?

Post »

Oczywiście, że można przekręcić, a nawet trzeba. Nic jej się nie stanie, powoli powinna się wyrównać.
Goshia
500p
500p
Posty: 620
Od: 11 paź 2013, o 09:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rybnik

Co się dzieje z moją szeflerą?

Post »

:wit
Ostatnio zauważyłam, że z naszą szeflerą coś się dzieje. Porobiły się jej jakieś plamki na liściach i łodygach liściowych (?) Jedna rana wygląda mi na poparzenie słoneczne, roślina ma ich trochę więcej w różnych miejscach.
Młode liście są zdrowe. Czy mogą się zarazić? Co robić z czymś takim? Szeflera stała w lecie na dworze, chyba gdzieś we wrześniu-październiku była przeniesiona do domu.

Obrazek
Obrazek - to białe po prawej to kurz
Obrazek

Pomóżcie mi, chciałabym zacząć robić z niej sadzonki, bo dziewczyny są nimi zainteresowane na wiosnę, a podobno strasznie ciężko się je ukorzenia ;:222
Pozdrawiam, Gosia:)
kaLo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11334
Od: 17 kwie 2013, o 12:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pionki pow.radomski

Re: Co się dzieje z moją szeflerą?

Post »

Na drugim zdjęciu widać jakieś obce ciała na liściu. Dobra lupa i zobacz czy coś się nie stołuje na Twojej szeflerze.To może być przędziorek albo wciornastek albo obydwa.Poparzenie słoneczne raczej nie wchodzi w grę o tej porze roku.A jak z wilgotnością powietrza?
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
ulawisnia
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 43
Od: 24 wrz 2012, o 09:23
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Zalana szeflera.

Post »

Witam.Zalałam szeflere.Była cudnie wyrośnięta a teraz to aż żal.Suszyłam ją 3 dni jako golaske czyli wyjełam z ziemi.Po tym czasie siedzi w wyschniętej ziemi.Korzenie niektóre zgniły ale też niektóre zostały calkiem dobre.Zmieniłam tez jej miejsce bo musiałam gdzieś choinke postawić.Teraz znów stoi przy oknie.Pytanie moje kiedy mogę ja podlać?W suchej ziemi siedzi juz ok 5 dni.Aha gałazki zaczeły czernieć i sie marszczyć.
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
norbert76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 19219
Od: 15 paź 2011, o 14:36
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Zalana szeflera.

Post »

Możesz ją delikatnie podlać, ale i tak musisz się liczyć, że straty będą, bo roślina musi odchorować i odbudować system korzeniowy. Więc część liści na pewno straci. Podlewaj delikatnie raz na tydzień i nie ruszaj już więcej rośliny, nagłe zmiany miejsca też nie za bardzo , służą roślinie. Niemniej, musisz też liczyć się z tym, że roślina Ci nie przeżyje, czerniejące gałązki oznaczają zgniliznę.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rośliny DONICZKOWE, balkonowe, egzotyczne, tarasowe. Diagnostyka, identyfikacja, porady”