
Nasiona, cebule - zaprawianie i terminy siewu i sadzenia
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7956
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
W "Ogrodniku- amatorze" znalazłam takie terminy:
mieczyki, krokosmia i acidantera dwubarwna - koniec kwietnia, dalie- początek maja
paciorecznik- czerwiec
zawilce- późne lato
zimowity- sierpień
cebulice- sierpień
lilie- sierpień
cyklamen- sierpień, wrzesień
hiacynty- wrzesień
szachownice- wrzesień
śnieżyce- wrzesień, październik
tulipany- od połowy września do połowy pażdziernika
irysy- wrzesień, październik
krokusy- jesień
szafirki- jesień
narcyze- jesień
przebiśniegi- od września do listopada.
Mniej lub więcej to by się zgadzało, zastanawia mnie tylko termin sadzenia lilii.
mieczyki, krokosmia i acidantera dwubarwna - koniec kwietnia, dalie- początek maja
paciorecznik- czerwiec
zawilce- późne lato
zimowity- sierpień
cebulice- sierpień
lilie- sierpień
cyklamen- sierpień, wrzesień
hiacynty- wrzesień
szachownice- wrzesień
śnieżyce- wrzesień, październik
tulipany- od połowy września do połowy pażdziernika
irysy- wrzesień, październik
krokusy- jesień
szafirki- jesień
narcyze- jesień
przebiśniegi- od września do listopada.
Mniej lub więcej to by się zgadzało, zastanawia mnie tylko termin sadzenia lilii.
- bishop
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5152
- Od: 4 cze 2008, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
- Kontakt:
Termin lilii, termin hiacyntów, termin szachownic...
Zeznania jak widać są sprzeczne wśród różnych źródeł. Może po prostu nie ma to aż takiego znaczenia, jakie my temu nadajemy?
Zeznania jak widać są sprzeczne wśród różnych źródeł. Może po prostu nie ma to aż takiego znaczenia, jakie my temu nadajemy?
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Mój czasopożeracz
- Aska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3590
- Od: 13 kwie 2006, o 14:36
- Lokalizacja: Podhale, woj. małopolskie
Gienia - może chodziło o "lilie św.Józefa" Lilium candidum ? O ile pamiętam sadzi się je właśnie w sierpniu - ja tak w każdym razie robię.
rivendel - zimowity już kwitną, w sklepie możesz trafić na cebule z pąkami. Termin sierpniowy podaje się (jak przypuszczam) właśnie ze względu na wrześniowe kwiaty. Zawilcy wieńcowych raczej bym nie wsadzała, bulwki możesz przechowywać w torfie, często wykopuje się je na zimę. Ale niech się wypowiedzą bardziej doświadczeni ogrodnicy
rivendel - zimowity już kwitną, w sklepie możesz trafić na cebule z pąkami. Termin sierpniowy podaje się (jak przypuszczam) właśnie ze względu na wrześniowe kwiaty. Zawilcy wieńcowych raczej bym nie wsadzała, bulwki możesz przechowywać w torfie, często wykopuje się je na zimę. Ale niech się wypowiedzą bardziej doświadczeni ogrodnicy
-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 1954
- Od: 26 cze 2007, o 19:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- zelwi
- 500p
- Posty: 704
- Od: 27 cze 2007, o 09:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Luboń k. Poznania
Też mam z tym dylemat. Zawsze robiłem tak, że po namoczeniu cebul wykładałem je do koszyków do wyschnięcia, najlepiej na słońcu, a dopiero potem sadziłem.
Bałem się, że cebule mogą zacząć gnić, bo mokra cebula w kontakcie z mokrą ziemią nie będzie się osuszać tylko pozostanie mokra, co może jej zaszkodzić.
Bałem się, że cebule mogą zacząć gnić, bo mokra cebula w kontakcie z mokrą ziemią nie będzie się osuszać tylko pozostanie mokra, co może jej zaszkodzić.
- jollla500
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10625
- Od: 26 cze 2008, o 23:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Czytam i myślę
ja nigdy nie zaprawiałam cebul i pięknie rosną .Tulipanów nie wykopuję a czemu? kiedyś co roku wykopywałam i ponownie sadziłam we wrześniu i zawsze jakieś były mizerne .3 lata temu zaopiekowałam się działką znajomej ,która nie uprawiała jej przez kilka lat .Wiosną ujrzałam piękne tulipany tak dorodne że moje oczy mapatrzeć się nie mogły.Od tamtej pory nie wykopuję u siebie tulipanów i faktycznie są tak piękne jak u znajomej na działce.Pozdrawiam


