
Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Mam kilka tulipanów, które źle wyglądają, ale wiem, co było przyczyną. Koty skikały po wychodzących z ziemi kiełkach
Temperatura dodatnia, ale wieje zimny wiatr, co mi się wcale nie podoba.

- amba19
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7946
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Izo - przeczytałam co napisałaś o białych szafirkach. Ja w ubiegłym roku kupiłam piękną kwitnącą kępę w doniczce. W tym roku nie pokazał się ani jeden szafirek
To było moje drugie podejście do nich. Kilka lat temu kupiłam jesienią kupiłam cebulki - też bez sukcesu. Wiosną nic nie wyrosło...Nie mam do nich szczęścia, albo ręki.
Bardzo piękna ta ciemna dalia anemonowa. Ja raczej unikam kupowania dalii, bo nie mam gdzie przechowywać karp, ale na tę akurat pewnie bym się skusiła - jakby mi wpadła w ręce
Poskrzypka liliowa pokazała się i u mnie
nie spodziewałam się jej tak wcześnie i nie miałam czym prysnąć. Ale teraz już mam oręż
przygotowany do użycia 
-------------
Oooo, zapomniałam zapytać co rośnie w skrzyni na pomidory? Bo w mojej lilak Krasavitsa Moskwy

Bardzo piękna ta ciemna dalia anemonowa. Ja raczej unikam kupowania dalii, bo nie mam gdzie przechowywać karp, ale na tę akurat pewnie bym się skusiła - jakby mi wpadła w ręce

Poskrzypka liliowa pokazała się i u mnie



-------------
Oooo, zapomniałam zapytać co rośnie w skrzyni na pomidory? Bo w mojej lilak Krasavitsa Moskwy

- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Ewo po moich raczej nikt nie skakał. Chociaż nigdy nie wiadomo. Sporo różnych zwierząt odwiedza ( a nawet zamieszkuje ) moją działkę. W kilku miejscach tulipany ewidentnie wyglądają na chore. Chyba się zawezmę i je wyeksmituję. Nie ma co się użalać, bo stracę wszystkie.
Marysiu a czym pryskasz poskrzypki? Ja zawsze zbieram je i tłukę. Chemii prawie wcale nie używam, ale musiałam już zrobić pierwszy oprysk - mszyca chciała "zeżreć" mi cudną różę Jubilee Celebration. Szafirków nie można chyba zbyt głęboko sadzić. U mnie tylko z białym jest problem. Zobaczymy jak poradzi sobie różowy. W skrzyni rosną poziomki i truskawki. Od początku dzielą rabatę z pomidorami. Chwilowo jest tam zadołowanych kilka doniczek - rośliny zimowały w skrzyni dla bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że dalia będzie taka jak na opakowaniu. Bo z tym bywa różnie. Też mam kłopot z przechowywaniem karp, ale jedną czy dwie sztuki zawsze można potraktować jak jednoroczne w ostateczności.
Jesteśmy po pierwszym koszeniu. Teraz trawa prezentuje się całkiem przyzwoicie
Rzadko się zdarza by działka była tak kolorowa na Wielkanoc. Mimo zimnicy i przymrozków kolejne rośliny zakwitają lub szykują się do kwitnienia. Aż miło popatrzeć.




Wszystkim swoim miłym Gościom życzę cudownych Świąt!

Marysiu a czym pryskasz poskrzypki? Ja zawsze zbieram je i tłukę. Chemii prawie wcale nie używam, ale musiałam już zrobić pierwszy oprysk - mszyca chciała "zeżreć" mi cudną różę Jubilee Celebration. Szafirków nie można chyba zbyt głęboko sadzić. U mnie tylko z białym jest problem. Zobaczymy jak poradzi sobie różowy. W skrzyni rosną poziomki i truskawki. Od początku dzielą rabatę z pomidorami. Chwilowo jest tam zadołowanych kilka doniczek - rośliny zimowały w skrzyni dla bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że dalia będzie taka jak na opakowaniu. Bo z tym bywa różnie. Też mam kłopot z przechowywaniem karp, ale jedną czy dwie sztuki zawsze można potraktować jak jednoroczne w ostateczności.
Jesteśmy po pierwszym koszeniu. Teraz trawa prezentuje się całkiem przyzwoicie









Wszystkim swoim miłym Gościom życzę cudownych Świąt!

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Tobie też życzę wszystkiego dobrego na święta
Koszenie chyba dopiero po świętach, choć w niektórych miejscach trawa już porządnie wyrosła. Zastanawiam się, kto to będzie robił, bo małe dziecko pisze maturę i będzie trochę zajęte
Obawiam się, że padnie na mnie
Drzewa owocowe jeszcze u mnie nie kwitły. Mam nadzieję, że pozostanie w pąku uchroniło je przed niedawnym dość silnym przymrozkiem.

Koszenie chyba dopiero po świętach, choć w niektórych miejscach trawa już porządnie wyrosła. Zastanawiam się, kto to będzie robił, bo małe dziecko pisze maturę i będzie trochę zajęte


Drzewa owocowe jeszcze u mnie nie kwitły. Mam nadzieję, że pozostanie w pąku uchroniło je przed niedawnym dość silnym przymrozkiem.
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Izo i Tobie życzę miłych pogodnych i radosnych Świąt.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Wiosna w pełni...Chyba czas pomyśleć o nowym wątku. Ten ma już rok. Zastanawiam się kiedy to zleciało.
Ewo ewentualnego koszenia współczuję, bo masz niezły areał. No chyba, że to lubisz. Wtedy to inna bajka. Chyba jeszcze nigdy tak wcześnie nie zaczynaliśmy kosić.
Gosiu czytałam o Twojej decyzji. Nie rozumiem, ale szanuję. Mam nadzieję, że mimo wszystko czasem tu zajrzysz i życzę Ci wszystkiego dobrego ( nie tylko świątecznie).
Dzięki Jacku! Wiosna wystartowała i galopuje do przodu. Teraz gdy zaczną się ciepłe noce jeszcze lepiej wszystko będzie rosło. Bardzo się ucieszyłam ostatnio, bo mekonops od Ciebie przezimował i ładnie rośnie. Może doczekam się nawet kwiatów
Jedno podejście do tej rośliny mam już na koncie. Niestety zakończone fiaskiem
Targi coraz bliżej. Zaczynam przebierać nogami. Zastanawiam się co tym razem "przytargam". To już w tę sobotę
Wczoraj z wizyty u teściowej wróciłam bogatsza o 2 prymulki
Żadne cuda, zwykłe kundelki doniczkowe, ale w ładnych kolorach. Na działce robi się kolorowo i niestety sucho. Obiecane opady deszczu do Elbląga nie doszły. Spadło tylko kilka razy po kilka kropli
A temperatury coraz wyższe.



Ewo ewentualnego koszenia współczuję, bo masz niezły areał. No chyba, że to lubisz. Wtedy to inna bajka. Chyba jeszcze nigdy tak wcześnie nie zaczynaliśmy kosić.
Gosiu czytałam o Twojej decyzji. Nie rozumiem, ale szanuję. Mam nadzieję, że mimo wszystko czasem tu zajrzysz i życzę Ci wszystkiego dobrego ( nie tylko świątecznie).
Dzięki Jacku! Wiosna wystartowała i galopuje do przodu. Teraz gdy zaczną się ciepłe noce jeszcze lepiej wszystko będzie rosło. Bardzo się ucieszyłam ostatnio, bo mekonops od Ciebie przezimował i ładnie rośnie. Może doczekam się nawet kwiatów


Targi coraz bliżej. Zaczynam przebierać nogami. Zastanawiam się co tym razem "przytargam". To już w tę sobotę

Wczoraj z wizyty u teściowej wróciłam bogatsza o 2 prymulki








- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Izuś ależ tulipanki
coś pięknego..... uwielbiam, gdy są posadzone w takich dużych grupach
Prymulki tez świetnie się prezentują.... już tak dużo kolorów w ogrodzie... a jeszcze przed chwilą dopiero na nie czekaliśmy 



- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13420
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Widzę że masz dużo prymulek, bardzo lubię te wiosenne kwiaty.
Co do białych szafirków, to u mnie wcale nie chcą się rozrastać, część nawet zginęła, może różowe u Ciebie okażą się bardziej łaskawe...
Co do białych szafirków, to u mnie wcale nie chcą się rozrastać, część nawet zginęła, może różowe u Ciebie okażą się bardziej łaskawe...
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36511
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Wszystkie prymulki od Ciebie się przyjęły.
Chryzantemy chyba też, bo nie widzę, żeby coś usychało.
Zawilec zrobił nawet nasionka i chciałabym je wysiać, nie wiesz jak to zrobić ?
Nie wiem kiedy też nasionka będą dojrzałe, bo np u prymulek wysiewa się jeszcze zielone.
Dla Ciebie roślinki wyślę w przyszłym tygodniu w poniedziałek lub wtorek.
Do piątku powinny dojść.
Chryzantemy chyba też, bo nie widzę, żeby coś usychało.
Zawilec zrobił nawet nasionka i chciałabym je wysiać, nie wiesz jak to zrobić ?
Nie wiem kiedy też nasionka będą dojrzałe, bo np u prymulek wysiewa się jeszcze zielone.
Dla Ciebie roślinki wyślę w przyszłym tygodniu w poniedziałek lub wtorek.
Do piątku powinny dojść.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Agness dziękuję w imieniu tulipanów. Zawsze sadzę w grupach po 3-5. Jedne ładnie się rozrastają, a inne niestety giną. Tak więc mam powody i miejsce by kupić nowe
Do prymulek mam słabość jak do wszystkich małych kwiatków.
O! Comcia! Miło Cię widzieć
U mnie białe szafirki też kiepsko rosną - niestety. Na te żółte to nawet się nie skusiłam, bo drogie i żadnej gwarancji, że będą rosły. Z różowymi zaryzykowałam. Wiosna mnie podpuściła
Z prymulkami eksperymentuję. Sadzę wszystko co się da. Te doniczkowe z supermarketów też. Na szczęście nie są takie drogie.
Grażynko cieszę się, że wszystko się przyjęło. Zawilców nie wysiewam. Pozwalam by te maluchy same rozsiewały się. One ładnie rozrastają się kłączami, chociaż siewki też się zdarzają z dala od kępki. Przyszły tydzień jest dość krótki. Będzie długi weekend. W czwartek i sobotę jest święto. Może wstrzymaj się z paczką o tydzień.



O! Comcia! Miło Cię widzieć


Grażynko cieszę się, że wszystko się przyjęło. Zawilców nie wysiewam. Pozwalam by te maluchy same rozsiewały się. One ładnie rozrastają się kłączami, chociaż siewki też się zdarzają z dala od kępki. Przyszły tydzień jest dość krótki. Będzie długi weekend. W czwartek i sobotę jest święto. Może wstrzymaj się z paczką o tydzień.




- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36511
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Ojej......masz rację, całkiem o tym zapomniałam.
Chyba więc jednak o tydzień się wstrzymam z wysyłką, bo szkoda roślin wystawiać na zmarnowanie.
Spróbuję jednak wysiać te zawilce , tak z ciekawości czy coś z tego mi wyjdzie.
Czy masz wczesne liliowce botaniczne , te które pachną jak lilie ?

Chyba więc jednak o tydzień się wstrzymam z wysyłką, bo szkoda roślin wystawiać na zmarnowanie.
Spróbuję jednak wysiać te zawilce , tak z ciekawości czy coś z tego mi wyjdzie.
Czy masz wczesne liliowce botaniczne , te które pachną jak lilie ?
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Grupa liliokształtnych tulipanów świetna!
Masz rację, wiosna galopuje w zawrotnym tempie; tulipany lada moment skończą kwitnienie, kwitną prawie wszystkie majowe kwiaty, liliowce botaniczne mają pąki...
Masz rację, wiosna galopuje w zawrotnym tempie; tulipany lada moment skończą kwitnienie, kwitną prawie wszystkie majowe kwiaty, liliowce botaniczne mają pąki...

Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Piękne te Twoje tulipany inne kwiecie równie ładne, ale do tulipanów mam szczególną słabość, zasadziłam je u siebie na działce jako pierwsze i pomimo, że co roku mam jakieś straty uparcie je jesienią dosadzam,żeby wiosną cieszyły oczy i serce.
Re: Moje spełnione marzenie - tu.ja cz.7
Tulipany przepiękne, szczególnie liliokształtne. Kiedyś miałam ich sporo, ale karczownikowi smakowały
. Iza Ty na targach a ja na rabatach, rąk nie czuję, ale jestem zadowolona-zbliżam się do końca. Pochwal się co kupiłaś 


Pozdrawiam.Elżbieta.