Oleander - pielęgnacja ,wymagania, zdjęcia, wysiew, cz.2

Rośliny doniczkowe
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ewa321
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3541
Od: 5 lip 2014, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

whitedame okazuje się, że nie wiem jeszcze naprawdę wielu rzeczy o olkach :D
Choćby tego, że najmocniej pachną rano. Wieczorem są już pewnie "zmęczone" słońcem i o ile w ogóle, to pachną dużo mniej.
Dlatego wprowadziłam Cię w błąd - pachnie jeszcze ten poniżej, ale trochę słabiej

Obrazek

Z etykiety "czerwony pojedynczy" ale jak widać czerwony to on raczej nie jest. Może się jeszcze wybarwi.
Jeżeli masz też czerwonego to porównaj czy ma taki kolor jak mój :wit
Pozdrawiam i zapraszam
Awatar użytkownika
ewa321
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3541
Od: 5 lip 2014, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Są chyba 4 wielkości. Ja mam te najmniejsze za 25 zł :D
Ale i tak jestem nimi zachwycona bo mają mnóstwo pąków, które mi się po kolei otwierają ;:138
No i dalej nie wiem czy ten mój "czerwony" to czerwony :D
Jek chcesz mieć ten "czerwony" jeszcze w tym sezonie to nie czekaj. Ale jak będziesz cierpliwa to ukorzeniam parę sztuk.
O ile coś mi z tego wyjdzie to się podzielę :wit
Pozdrawiam i zapraszam
Awatar użytkownika
ewa321
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3541
Od: 5 lip 2014, o 17:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Witam Was :wit

No i po 5 dniach od zakupu + po przesadzeniu moje olusie wyglądają tak:

ten jest prawie pełny + cudnie pachnie, zakupiony miał rozwinięty tylko 1 kwiat
Obrazek


a to niby czerwony, ale wszystko rekompensuje mnóstwem kwiatów
Obrazek


a to mój ulubieniec - był cudnie bladoróżowy a wybarwił się w cudnie różowy o 2 tony ciemniejszy, na prawym zdjęciu na dole aktualny kolorek,
ten najbardziej wystrzelił z nowymi pąkami
Obrazek Obrazek


czekam z utęsknieniem na łososiowy, ale póki co się ukorzenia w ilości sztuk 5, tylko ile z tego się przyjmie ;:306
Pozdrawiam i zapraszam
Skrzacik3
100p
100p
Posty: 154
Od: 7 mar 2014, o 15:51
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Ewo, bardzo ładne Olki zakupiłaś. Gratuluje ;:138 ;:172
Kiedy ja byłam w Obi były tylko dwa rodzaje -biały i różowy pojedynczy. Kupiłam białego :) Biały pełny mi się marzy... Może jeszcze poczekam. ;:65 Łososiowy GERTRUDY faktycznie ślicznie wygląda. Trzeba również o takim pomyśleć :)
Niech Ci ciągle kwitną jak szalone :wink:

Moje oleandry stoją pod chmurką. Deszcz nic im nie szkodzi. Jak były wielkie ulewy to trzeciego dnia przestawiłam większość pod drzewo, bądź pod mur - te pod murem zostały i w ostatnie upały mi trochę omdlały... ;:224 pod ścianą ponad 40stopni było... Ale biały z obi twardy jest i jemu nic tam nie doskwiera :D
Pozdrawiam serdecznie
Skrzacik3 - storczyki
bialy_ibis
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 20
Od: 19 mar 2013, o 23:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Oleander pełny różowy na pniu w zeszłym roku kosztował 120zł. Pod koniec sezonu można było jednak przekwitnięty kupić po 90zł w Auchen na Bielanach. Ta sieć została jednakże wykupiona przez Tesco i w tym roku jest tam...marnie. Kwiatów jak na lekarstwo... Udało mi się jednak z tego cuda uzyskać 5 szczepek, które najpierw ukorzeniałam w wodzie, a teraz sobie siedzą już w doniczkach. Kolejna siódemka zaś trafiła do wody. Małe egzemplarze składające się z kilku pędów zaczynają się od 30 zł w Castoramie. Są to najczęściej oleandy pojedyńcze. Od czasu do czasu ktoś sprzedaje na allegro szczepki, ale jak doliczysz koszty wysyłki to może Ci wyjść lepiej dołożyć parę złotych i pojechać do jakiegoś centrum. Chyba, że jak obecni tu pasjonaci dałeś się porwać, zarazić i nie liczy się dla Ciebie tak bardzo cena tylko...nowy kolor oleandra, którego przecież jeszcze nie masz!!! Bo jak kupisz różowy, to głupio by tak sam stał więc dokupujesz mu do towarzystwa czerwony itd.... A potem gdy nadchodzi zima zastanawiasz się gdzie Ty masz pomieścić tą całą jungle!!!
Ewelina
antenka52
100p
100p
Posty: 186
Od: 11 lis 2013, o 09:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Witam co do oleandrów z obi to ja nie jestem zadowolona .W maju kupiłam 3 oleandry spore dużo pąków ,ale większość z nich opadło .Teraz na nowo puściły paczki i to dość sporo .Natomiast dwa duże różowe kupiłam w ogrodniczym sklepie i jestem z nich bardzo zadowolona ,Żadnego paczka nie straciły i kwitną jak szalone. Za jednego płaciłam 90 zł .Warto było zobaczcie sami Obrazek Obrazek Obrazek
i teraz te z OBI kremowy pełny Obrazek Obrazek różowy pełny tez z OBI Obrazek
zapraszam do mojego wątku kwiatowego
Mój taras tego lata zapraszam
Awatar użytkownika
szymka
500p
500p
Posty: 600
Od: 21 lip 2007, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Podziwiam wasze oleandry i z przerażeniem myślę o moich.
Kwitną cudownie, ale liście robią im się żółte i w efekcie opadają.
Mam teraz prawie same gołe patyki z kwiatami na końcach.
Co może być przyczyną?
Nawożę yara hydrocomplex, w miarę regularnie, podlewam nawet dwa razy dziennie,
stoją przy ścianie domu w pełnym słońcu.
When nothing goes right, go left.
Pozdrawiam, Kasia
Awatar użytkownika
rozmalinka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1520
Od: 7 sty 2013, o 11:54
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Może spróbuj podlać Astvitem. Mojego zamierającego oleandra uratował ;:108 Wprawdzie jeszcze w tym roku nie kwitnie ale wypuścił masę nowych pędów, zagęścił się.
Pozdrawiam. Ania
Misiaczka
500p
500p
Posty: 778
Od: 10 mar 2011, o 16:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Kasiu sprawdź czy nie ma przędziorka, jakoś te pajączki uwielbiają oleandry i trudno je wytępić :(
x-i-a
---
Posty: 270
Od: 23 wrz 2009, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

W maju pod swojego wkopałam skórkę od banana
i podlewam go agrecolem w żelu do pelargonii.
Nie wiem czy to zasługa powyższego czy on po prostu tak ma - kwitnie obłędnie od długiego już czasu tak, że sąsiedzi przez balkon się wychylają ;:oj

Obrazek
Awatar użytkownika
szymka
500p
500p
Posty: 600
Od: 21 lip 2007, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Zastosuje profilaktycznie oprysk na wszelkie ;:214 ;:214
Wrzucę im też skórki od banana, skorupki jajek.
Nawozów, o których wspominacie, nie mam,
ale sadzę, że nie będzie problemu z ich zakupem.
Bardzo wam dziękuję za rady ;:196
When nothing goes right, go left.
Pozdrawiam, Kasia
Misiaczka
500p
500p
Posty: 778
Od: 10 mar 2011, o 16:51
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Jeszcze chciałam zapytać czy Twój oleander Kasiu jest młody czy już ma zdrewniałe pędy? bo u starszych to normalne że kilka liści zżółknie i opadnie ;:108
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
szymka
500p
500p
Posty: 600
Od: 21 lip 2007, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

Moje olki to już dorosłe rośliny ze zdrewniałymi pędami.
Okazało się, że to ;:214
Oprysk zastosuję, jak tylko przestanie padać.
When nothing goes right, go left.
Pozdrawiam, Kasia
Skrzacik3
100p
100p
Posty: 154
Od: 7 mar 2014, o 15:51
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

antenka52 - w ogrodniczym zawsze lepiej zadbają o rośliny niż w markecie. Innej opcji nie ma :wink: Ja z zakupu w obi byłam bardzo zadowolona. Kupowałam jak tylko pojawiły się. Zdziwiłam się tylko, że pąki rozwinęły się dopiero po prawie 2 miesiącach, kiedy moje oleandry z takiego samego stanu rozwijają się po 3 tygodniach maksymalnie.
Kwitł pięknie i obudził wszystkie inne rośliny do życia, poturbował się przez warunki atmosferyczne i znowu kwitnie jak szalony.

Jeeej, o jakich cenach my mówimy... Jak Twój różowy pojedynczy za 90zł, to ciekawe za ile mój duży by poszedł... :wink:
Nie wiem czy warte ceny, bo się nie znam - ale na pewno warto poświęcić chwilę by na niego spojrzeć i zachwycić się. Piękny. Przyjrzyj się i zwróć uwagę czy ma dwa odcienie różu? Wcześniej rozwinięte powinny być jaśniejsze, a te co niedawno się rozwinęły (bądź przez noc) będą w tonacji ciemniejszej. :wink: Mojego ostatnia burza poturbowała nieźle i spora ilość kwiatów opadła. No cóż...


szymka - Dobrze, że szkodnika zauważyłaś. Ja uznałabym dodatkowo, że może być za dużo podlewany. Dodatkowo opady... Coś w tym również może być.

ixeska - kolor prawdziwy? ;:oj Jeśli tak to również bym się wychylała :;230 Takiego chyba nie mam.... :D
Pozdrawiam serdecznie
Skrzacik3 - storczyki
x-i-a
---
Posty: 270
Od: 23 wrz 2009, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Oleander - pięlegnacja ,wymagania, zdjęcia cz.2

Post »

skrzacik - tak, prawdziwy ;)
Uwielbiam go właśnie za ten kolor.
Jak jest mniej słońca to jest taki łososiowy a jak przez większość dni słońce przypieka to jest cudnie koralowy :wit
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rośliny DONICZKOWE, balkonowe, egzotyczne, tarasowe. Diagnostyka, identyfikacja, porady”