Uwiąd -Askochytoza- więdnięcie i zamieranie pędów powojników
- bratciszek
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 35
- Od: 3 cze 2007, o 19:54
Choroba klematisa
Witam Mam problem z moim klematisem . Wczesną wiosną mój klematis zaczął ginąć mimo że nie było mrozów. Objawy to dziwna substancja podobna jak by ktos na niego nałożył smalcu. Pierwszy raz widziałem takie cudo. Następnie obumarło wszystko łącznie z korzeniami. Proszę o podpowiedź co mam z tym zrobić i jak zabezpieczyć inne klematisy.POZDRAWIAM
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Choroba klematisa
Wykopać, wymienić całą ziemię z dołka i w tym roku nie sadzić tam klemków. Pierwszy raz słyszę o jakimś "smalcowatym" nalocie, jeśli nigdy coś takiego ci się nie zdarzyło, to choroba mogła przyjść z ziemią, albo nawet z samą rośliną... odkażenie ziemi wokół czymś grzybobójczym albo ekologicznie - wywarem z czosnku i nadmanganianem potasu (przepisy na te mieszanki znajdziesz w wątkach np. o uwiądzie o powojników) też nie zaszkodzi.
- zeberka4
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6411
- Od: 10 sty 2009, o 17:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Opadające pąki
Re: Powojniki
dziękuję za odpowiedzi!
Mam jeszcze pytanie odnośnie uwiądu...
Otóż tydzień temu kupiłam kilka sztuk i przez ten czas liście pożółkły, niektóre zrobiły się całkiem brązowe (te oderwałam). Jednak na górze jest sporo zdrowych, zielonych, stąd moje pytanie. Czy to może być uwiąd i jeśli tak, to czy wystarczy, że usunę brzydkie liście i opryskam? Praktycznie na każdym pędzie jest conajmniej kilka takich. Gdyby nie to, że na pozostałych powojnikach są ciągle soczyście zielone listki, pomyślałabym że to po prostu jesień.
Mam jeszcze pytanie odnośnie uwiądu...
Otóż tydzień temu kupiłam kilka sztuk i przez ten czas liście pożółkły, niektóre zrobiły się całkiem brązowe (te oderwałam). Jednak na górze jest sporo zdrowych, zielonych, stąd moje pytanie. Czy to może być uwiąd i jeśli tak, to czy wystarczy, że usunę brzydkie liście i opryskam? Praktycznie na każdym pędzie jest conajmniej kilka takich. Gdyby nie to, że na pozostałych powojnikach są ciągle soczyście zielone listki, pomyślałabym że to po prostu jesień.
- Ebabka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2895
- Od: 25 maja 2006, o 21:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podlasie
Re: Powojniki
Nie, to jesień
Uwiąd występuje wczesnym latem, nowe, młode pędy zwisają czubkiem w dół, wyglądają, jakby zwiędły, następnie liście zasychają.
Uwiąd występuje wczesnym latem, nowe, młode pędy zwisają czubkiem w dół, wyglądają, jakby zwiędły, następnie liście zasychają.
Pozdrawiam Eugenia
- Aiss
- 200p
- Posty: 299
- Od: 20 sty 2012, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podlaskie strefa 5b
Re: Chory clematis
Stuk, puk, jest tu ktoś? Jestem ledwie rozpoczynającą przygodę z clematisami, ale już zdarzyło mi się powikłanie z uwiądem i to na Błękitnym Aniele , prawdopodobnie miał już problem przy zakupie, chociaż niewidoczny ( zauważyłam, że wszystkie clematisy zakupione na bazarze nie chcą rosnąć i nie wyglądają po posadzeniu zdrowo , w odróżnieniu od tych prosto ze szkółki, producent ten sam ).Czytałam na forum o stosowaniu nadmanganianu potasu ( ph7-9 ), silna toksyczność, i trochę się wacham, a wiosna tuż, tuż... Tak sobie myślę, czy ktoś eksperymentował z opryskami z sodą, przecież zarówno tu jak i na różach walczymy z podobnym przeciwnikiem , a i zasadowość jest bardziej przyjazna dla clemków. Jestem pewna, że ktoś już na to wpadł, proszę o odpowiedź, jakie były efekty takich oprysków...
.......jeśli oczywiście były
.......jeśli oczywiście były
Re: Chory clematis
ROZANKO: Czy przypadkiem na zdjęciu nie pokazujesz powojniczka z Biedronki? Kupiłam trzy (ville de lyon, hagley hybrid i jackmani) i właśnie na jackmani mam też kilka takich listków. Ja bynajmniej nie jestem ekspertem od powojników (bo mam je po raz pierwszy), ale intuicyjnie i na zdrowy rozum czuję że nic im nie jest. Mnie to wygląda na efekt chwilowego podsuszenia w sklepie. Te biedronkowe były w maleńkich doniczkach i u wszystkich korzenie dołem sporo wystawały z doniczek. U tak młodziutkich sadzonek wystarczy nawet 3-4 dni kiedy korzenie nie są w ziemi i już zaczynają podsychać. One i tak nie były zbyt okazałe, ale rzucało się w oczy że wszystkie kartoniki z tymi oznaczonymi jako jackmani były wyraźnie mniejsze od tych pozostałych odmian. A co za tym idzie - te najmniejsze najbardziej odczuły skutki podsuszenia. Te dwa pozostałe wyglądają normalnie, a najmniejszy jackmani ma właśnie na dole kilka takich na pół zbrązowiałych liści. Nie przejmuję się tym bo widzę ,że nieśmiało wypuszcza nowe pędy od podstawy, jak i na górze pomalutku wyrastają nowe listeczki. Tym biedronkowym trzeba dać o wiele więcej czasu żeby doszły do siebie, zmężniały i zaczęły porządnie rosnąć. Nie zaniedbuj tylko podlewania.
- Rozana
- 1000p
- Posty: 2477
- Od: 20 wrz 2014, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Chory clematis
Tak to te z biedronki. Też pomyślałam żeby je dobrze podlewać. Jest sucho więc wszystkie roślinki podlewam nawet hosta mi więdła tak sucho miała. Po podlaniu już jest dobrze.
- maryann
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4297
- Od: 3 wrz 2007, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Czechy k. Krakowa
Re: Chory clematis
Niektórzy uważają, że 'dobrze' to znaczy dużo; 'a im więcej tym lepiej'... A to bzdura- korzenie większości roślin potrzebują do życia tak wody jak i powietrza, nie można więc ich utopić!Rozana pisze: dobrze podlewać.
A tu nic innego nie pomoże, jak zacieniowanie aż roślina wyraźnie ruszy ze wzrostem, bo korzenie po prostu są słabe i jest ich za mało, żeby zasilić roślinę. A słoneczko pali....!
Tyle z patrzenia na ładnego,
co ze słuchania mądrego.
(Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Oslo w 2015 roku wykazały, że mózg uwalnia dopaminę do naszego organizmu, kiedy patrzymy na coś przyjemnego)
co ze słuchania mądrego.
(Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Oslo w 2015 roku wykazały, że mózg uwalnia dopaminę do naszego organizmu, kiedy patrzymy na coś przyjemnego)
- Rozana
- 1000p
- Posty: 2477
- Od: 20 wrz 2014, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Chory clematis
Mam 3sztuki . Jedna ładnie rośnie ta w słońcu. A te co są w lekkim zacienieniu gorzej. Podlać trochę chyba trzeba. Aż tak z tym nie przesadzam. Ale dziękuję.
- maryann
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4297
- Od: 3 wrz 2007, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Czechy k. Krakowa
Re: Chory clematis
No to super!
Nic dziwnego, że z supermarketu roślinki kondycję mają różną. Znajoma ogrodniczka mówi, że takie roślinki najpierw trzeba posadzić w 'sanatorium', a jak dojdą po rehabilitacji do siebie, wtedy na miejsce stałe.
Nic dziwnego, że z supermarketu roślinki kondycję mają różną. Znajoma ogrodniczka mówi, że takie roślinki najpierw trzeba posadzić w 'sanatorium', a jak dojdą po rehabilitacji do siebie, wtedy na miejsce stałe.
Tyle z patrzenia na ładnego,
co ze słuchania mądrego.
(Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Oslo w 2015 roku wykazały, że mózg uwalnia dopaminę do naszego organizmu, kiedy patrzymy na coś przyjemnego)
co ze słuchania mądrego.
(Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Oslo w 2015 roku wykazały, że mózg uwalnia dopaminę do naszego organizmu, kiedy patrzymy na coś przyjemnego)