Niestety albo stety im dalej w las mam więcej pytań, rozterek, przemyśleń co do zagospodarowania i prowadzenia ogrodu. Czytam wiele książek, ale to tylko czysta teoria. Czas pokaże jak wyglądać to będzie w praktyce.
Póki co nowy sezon zaczynam od posiania przedplony w postaci łubinu żółtego, gorczycy, facelii i peluszki.
Wykorzystam oczywiście także przerobiony kompost i ruszam ze ściółkowaniem.
Drugi krok to przygotowanie terenu pod rabaty kwiatowe i stworzenie pryzm pod warzywa i przesadzenie i dosadzenie roślinności.
To tylko plan na marzec- maj.
W czerwcu-jeżeli nie padnę jak mucha chcę zbudować miejsce odpoczynku z pergolą i czymś pnącym co ją przykryje.
Taki mam wstępny plan...
