Wszystkim dziękuję za słowa uznania dla M. Aż urósł z dumy.
Malinko ja do pracy, a On do piwnicy budować "ul"

jak mi dzieci już po fakcie mówiły.
Grażynko pochwały przekazane. Mam nadzieję, że coś tam jednak zamieszka jak nie w tym to w przyszłym roku. Sama oceń mój wybór róż. Kupiłam
Belle Isis,
Souvenir du Doctor Jamain,
Madame Plantier,
Mrs. John Laing,
Veilchenblau. Pierwsza i ostatnia już dawno "za mną chodziły". Trzy środkowe wybrałam po dość długich rozważaniach i poszukiwaniach by kupić róże dobre, a niedrogie. Na koniec mały kaprys w postaci róży
Little Artist 
Co z tego wyjdzie zobaczymy...
Janku oczywiście doceniam to Jego poświęcenie

Mogę się tylko domyślać jaka łacina leciała w trakcie prac. Z tym linkiem trafiłeś w samo sedno. Uwielbiam ten motyw. Dość często zdarza mi się nucić pod nosem piosenkę
Elu miło to czytać. Jestem zaskoczona, że udało Mu się to trzymać w zupełnej tajemnicy przede mną i tym większa była niespodzianka. W pierwszej chwili myślałam, że kupił i główkowałam gdzie. Za chwilę pewnie wszystko się wyrówna. Niech tylko zrobi się ciut cieplej.
Dorotko dziękuję! Oczywiście był pewien kłopot gdzie to ustawić, ale chyba miejsce jest najlepsze z możliwych.
Jacku zdrojówki musiałoby być sporo by była zauważalna. Mam nadzieję, że mojej się spodoba i się rozmnoży. A domek faktycznie fajnie wygląda na tle zielonej ściany z tuji.
Witaj
Krysiu! Miło, że jesteś. Dzięki za uznanie dla eM. Zadał sobie sporo trudu by zbudować ten "hotel". Najpierw wertował internet, zbierał materiały a potem już tylko majsterkowanie i to wszystko w tajemnicy

Moja magnolia już kwitnie (Twoja pewnie też) i liczę, że nie będzie już przymrozków, które mogłyby zniszczyć kwiaty.
Moniulica witam w moim wątku i zapraszam do lektury. Dziękuję za miłe słowa.
Dzisiaj mimo nie sprzyjającej pogody posadziłam dwie kolejne róże. Wiosnę widać już gołym okiem. Coraz więcej kolorów na rabatach. Roboty mam jeszcze mnóstwo i pewnie tak będzie przez cały sezon

I powiem szczerze nawet mnie to cieszy. Jedynie wkurza mnie fakt, że wciąż nie ma wody w kranie. Ponoć dopiero za 3 tygodnie ma być

A już za pierwsze targi
