EWCIU no cóżżżżżżżż miejsca nie ma

, a właściwie się znajdzie

jak wyciągnę koszyczki z przekwitniętymi tulipanami.W to miejsce pójdą dalie ,ale na razie mieszkają w donicach .Doktorek to
Souvenir du Docteur JamainDlatego ,żeby nie pozbywać się tych pożytecznych bawię się w Entomologa

To dosyć żmudna praca przewertowanie mnóstwa stronek w sieci ,ale mnie to sprawia frajdę .Taką pasję zaszczepił we mnie jeden forumowy kolega ,który jest pasjonatem owadów .Najważniejsze ,żeby wiedzieć do jakiej grupy należy dany owad, wtedy szybciej można go odszukać
,
TOSIA wiem ,że mi jej nie zauroczysz

,i że kochasz ją oglądać. Do tego stopnia cię urzekła ,ze sama sobie ją sprawiłaś te pachnące owocowo kwiaty.Szkoda tylko ,że wciąż leje ,ale ona i tam ma kwiaty odporne na deszcz.
BEATKO no tak miałam powściągliwy ten dzień ,ale szybciej zrobiłam zamówienie przez neta

a dziewczyny odebrały mi roślinki ,żebym nie musiała ich tachać ze sobą.Nie mogę sie juz oglądac za roślinkami ,bo gdzie je posadzę .Dostałam od Andrzeja- any sadzonkę Palibina i teraz muszę myśleć intensywnie gdzie go posadzić

Za to pozbyłam się dwóch licho rosnących róż, a wyrzucić było szkoda
KAROLCIU czytając Twój wpis ,jeszcze raz przewertowałam stronki w necie .Niby to on lecz na 100% pewności nie mam .W ubiegłym sezonie też go spotkałam u siebie wtedy był ze znakami zapytania, czy to właściwie Mączlik młynarek albo bardzo do niego podobny chrząszcz .One wieczorami ciągną do światła i gdy wpadną do domu i znajdą swoja zdobycz czyli mąkę lub jej przetwory to towar nadaje się tylko do spalenia .Żeby mieć te 100 % pewności zapytam kogo trzeba .Chyba jednak zarejestruję się na forum przyrodnicze tam można pokazywać owada i oni pomagają oznaczyć danego osobnika
KRYSIU cieszę się ,że roślinki przeżyły i jesteś z nich zadowolona .
Nie wiem co dolega moim paru liliom ,ale myślę ,że to zbyt dużo wody w korzeniach

i zastanawiam sie czy ich w tej chwili nie wykopać .Może Grażynka coś poradzi ,albo kto inny
