KASIU ,dopiero co miałaś grubą warstwę śniegu ,a tu już pięknie rozkwitnięte krokusy .
U mnie to jakoś wolniej idzie.Jeszcze gdzie nie gdzie śnieg leży ,a kwitnących nie wiele .
Kasia chodzi po ogrodzie, chucha, dmucha i w ten sposób ogrzewa swoje roślinki, to one nie mają innego wyjścia, jak tylko odpłacić się wczesnym kwitnieniem.
U mnie zimno, a dzisiaj dodatkowo niebo zachmurzone.
Nawet odpoczynek w taki dzień nie przynosi pożądanego efektu.
Miłego wieczoru, Kasiu.
No kochana
Jak już pszczółki się obudziły to znaczy, że wiosna u Ciebie pełną parą
U mnie to dopiero skrzydlinka się 'budzi' nie mówiąc o całej reszcie. Czekam z niecierpliwością na działkową wiosnę
U mnie kochani jak widać i dmuchanie i chuchanie pomaga więc do dzieła.
Dziś deszczowo więc siedzenie w domu było
Czekałam na kwiatuszki, nowe prymulki przecież dzień kobiet.
Dla każdej kobietki dużo zdrówka i samych radości.
a w ogrodzie tak
Śniedek zwisły podwoił się huraaaaaaa
wychowywane w domu
Pysznogłówki kropkowana i cytrynowa
Witaj Kasiu,cudowne słoneczne krokusy,u mnie dużo nowych to jeszcze nie zakwitły,ale żółte z brązem już kwitną rozrzucone dziwnie po rabacie,zaraz je zbiorę w jedno miejsce i zrobię zdjęcie ,na Twoich parapetach też zielono ,,więc przygotowania do wiosny postępują ,pozdrawiam gorąco i miłego dnia życzę
Witajcie dziewczyny
Tak wiosna za pasem i w ogrodzie pracy sporo.
Wiolu pysznogłówkę tylko wklepałaś czy nakryłaś nasionka? jedna kiełkowała tydzień a druga 2tyg. to zależy ile promieni wpada przez okno.
W ogrodzie się budzą roślinki, czas nadrobić znowu zaległości.
prezent od syna i męża.