Jestem nowa zarówno na forum, jak też w kwestiach ogrodnictwa. Mimo to wypłatę wolę wydać w markecie ogrodniczym niż w galerii

9 arów samej działki, nieuprawianej od 30-40 lat. Plany rodzą się wraz z postępem prac - najpierw trzeba to wszystko uporządkować. Jest plan na warzywniak (częściowo wykonany), altanę, staw, wędzarnię... Poniżej wstawiam kilka zdjęć z początku prac




oraz z początku marca


