IWONKO 1 zawsze znajdę chwilkę na odpoczynek ,bo przecież nie zawsze jest robota [a raczej zawsze jakieś chwasty się pokazują ]
ANIU dzięki juz zerknęłam do Tolinki Kapitan zabójczy lecz ja się cieszę z mojego maluszka, bo on mój ci jest

.Nie planuję już zakupu żadnej róży miejsce sie definitywnie skończyło .

Teraz ciężko się zastanawiam gdzie ja mu poszukam takie miejsce
JAGÓDKO masz rację zostaw ich niech sobie sami robią zaopatrzenie a Ty jedź wypocząć do Oliwki.Rzeczywiście żadna fotka nie oddaje tego zapachy, kolory, faktury, i dlatego się wściekam .Jadwisia niestety taki jej urok u mnie to samo od samego początku i myślałam ,że jeśli ja przesadzę to się zmieni .Niestety to jakaś genetyczna wada i nic na to nie poradzę .Już pytałam Ewci [gloriadei ] zaraz na początku co może jej dolegać niestety nikt nie wie

Mnie te liście również denerwują, ale co mam zrobić wyrugować ja z ogródka swoja imienniczkę z cudnymi kwiatami ?????
GRAŻYNKO tak to mój zaczarowany raj

Niestety nie umiem długo wysiedzieć, tu tam chwaścik tam chwaścik, to przesadzić to wyrugować i tak wciąż jest robota
IWONKO 
każdego roku czekam na ten różany spektakl .Teraz zaczyna kwitnąć Lavender Lassie, a Alpenfee ma jeszcze mnóstwo kwiatów, a ona kwitnie tylko raz lecz w tym roku była zabójczo zapaczkowana
GABI masz racje to RU część jest w ogródku a druga część poszła przed ogródek
KAROLCIA 
w moim raju mogą mieszkać tylko same królewny
BEATKO masz racje każda jest inna i każda z nich najpiękniejsza, bo jedna ma długie rzęsy [pylniki]inna cudny kwiat, inna kolor inna obficie kwitnie a wszystkie je kocham jednakowo
