Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11334
- Od: 17 kwie 2013, o 12:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pionki pow.radomski
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem. Doradź w takim razie coś innego.Może czekanie aż dracena straci wszystkie liście to wtedy można będzie opryskać . Dobranoc.
- raflezja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6839
- Od: 25 lip 2009, o 21:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków i okolice
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Jednak polecam środki chemiczne. Śmierdzący BI 58 załatwi sprawę, jednak nie polecam oprysku, aby niepotrzebnie praparatu nie wdychać. Najlepiej wstawić doniczkę do worka, podlać i zawiązać worek u podstawy pnia . Powinno się to robić to w nieużywanym na co dzień pomieszczeniu, albo oczywiście w ogrodzie, ale teraz jest za zimno. Dobrym rozwiązaniem będzie piwnica. Włośniki korzeni wchłoną preparat, który rozejdzie się w tkankach roslinnych. Wełnowce, czy tarczniki pobiorą go i zostana unicestwione. Zabieg zwykle trzeba powtórzyć po tygodniu lub dwóch.
I jeszcze jedno. Wełnowce bardzo często gromadzą się pomiędzy liśćmi i u ich nasady. Tam żaden preparat nie dojdzie. Działanie powinno być systemiczne, czyli od środka rośliny, tak jak napisałam.
I jeszcze jedno. Wełnowce bardzo często gromadzą się pomiędzy liśćmi i u ich nasady. Tam żaden preparat nie dojdzie. Działanie powinno być systemiczne, czyli od środka rośliny, tak jak napisałam.
Iwona
Moje wątki - spis
Moje wątki - spis
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 19104
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Zdjęcia trochę niewyraźne, ale stawiam na przędziorki i grzyby sadzaki - te ciemne plamki. Sprawdź dokładnie liście, szczególnie pod spodem, użyj najlepiej lupy, bo te szkodniki są bardzo małe. Zajrzyj również do nasady liści czy nie ma tam takich białych klejących kłaczków i do ziemi czy nie ma w niej żadnych larw.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Dziękuje za odpowiedź. Wrzucam dokładniejsze zdjęcie tego co mnie martwi:norbert76 pisze:Zdjęcia trochę niewyraźne, ale stawiam na przędziorki i grzyby sadzaki
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 19104
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 4
- Od: 2 lis 2017, o 12:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Co dolega mojej dracenie
Witam, od pewnego czasu moja dracena gubi liście i nie potrafię dojść do tego co jej dolega. Roślina jest podlewana raz w tygodniu, nie były używane żadne nawozy. Latem była przesadzana do nowej doniczki. Jakies 2-3 miesiace temu zauwżyłem w ziemi malutkie białe robaczki, ale ich udało mi się pozbyć. Mimo to dracena nadal gubi liście. Dziwne wydaje mi się też to, że liście opadają tylko z wyższego pnia, a drugi, niższy wydaje się być nienaruszony. Podczas podlewania natomiast z ziemi wychodzą jakieś krocionogi, z tego co znalazłem już na forum, to chyba drewniaki, które podobno nie powinny szkodzić roślinie, obawiam się jednak czy to one nie są przyczyną problemu. Dołączam zdjęcia rośliny i proszę o pomoc.
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 19104
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Zapraszam do lektury tego wątku do którego przeniosłem Twój post, a następnym razem korzystaj z wyszukiwarki przed założeniem nowego wątku.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 4
- Od: 2 lis 2017, o 12:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Dziękuję, jednak to co przeczytałem w wątku nie rozwiewa moich wątpliwości. Dlatego nadal proszę o pomoc.
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 19104
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
To jest typowy przypadek: za ciemne stanowisko - za daleko od okna, przelanie (w tym niewłaściwe, zbyt mało przepuszczalne podłoże), szkodniki. Przeanalizuj dotychczasową pielęgnację i warunki uprawy i sprawdź czy na roślinie nie ma szkodników i tyle.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 4
- Od: 2 lis 2017, o 12:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Roślina stoi niecałe 2 metry od okna, miejsce nie jest ciemne. Jedyne szkodniki jakie zauważyłem to wspomniane drewniaki, one jednak według tego co znalazłem nie powinny szkodzić roślinie. Co do przelania, to podlewanie rośliny raz w tygodniu w ocieplanym mieszkaniu w bloku to za często? Co do podłoża, to przesadziłem roślinę wraz z całym podłożem z oryginalnej doniczki i uzupełniłem tylko braki ziemią uniwersalną. Na spód doniczki włożyłem keramzyt, żeby podłoże bylo bardziej przepuszczalne.
- norbert76
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 19104
- Od: 15 paź 2011, o 14:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Czyli dobrze zgadłem, trzy podstawowe błędy uprawowe.
1. 2 metry od okna to za ciemno dla roślin, nawet dla tolerancyjnej draceny marginata, powinna stać bliżej.
2. Podłoże do dracen powinno być przepuszczalne, nie może być to sama ziemia, zwłaszcza uniwersalna - powinna być mieszanka do palm wymieszana ze żwirkiem w proporcji ok 3:1.
3. Nie podlewa się roślin co do dnia, bo zapotrzebowanie rośliny na wodę uwarunkowane jest od wielu czynników: temperatury otoczenia, wilgotności powietrza, stanowiska - słoneczne, jasne, półcień. Tak więc dracenę, przez sezon utrzymujesz umiarkowanie wilgotne, a w okresie jesienno-zimowym powinno się pozwolić delikatnie przeschnąć wierzchniej warstwie ziemi. Mieszkanie w bloku czy nie nie ma większego znaczenia, inaczej będzie przesychać podłoże w pomieszczeniu o wystawie południowej, a inaczej północnej.
Czyli podsumowując: za ciemne stanowisko, przelane i niewłaściwe podłoże, to o czym wiele razy było powtarzane w tym wątku.
1. 2 metry od okna to za ciemno dla roślin, nawet dla tolerancyjnej draceny marginata, powinna stać bliżej.
2. Podłoże do dracen powinno być przepuszczalne, nie może być to sama ziemia, zwłaszcza uniwersalna - powinna być mieszanka do palm wymieszana ze żwirkiem w proporcji ok 3:1.
3. Nie podlewa się roślin co do dnia, bo zapotrzebowanie rośliny na wodę uwarunkowane jest od wielu czynników: temperatury otoczenia, wilgotności powietrza, stanowiska - słoneczne, jasne, półcień. Tak więc dracenę, przez sezon utrzymujesz umiarkowanie wilgotne, a w okresie jesienno-zimowym powinno się pozwolić delikatnie przeschnąć wierzchniej warstwie ziemi. Mieszkanie w bloku czy nie nie ma większego znaczenia, inaczej będzie przesychać podłoże w pomieszczeniu o wystawie południowej, a inaczej północnej.
Czyli podsumowując: za ciemne stanowisko, przelane i niewłaściwe podłoże, to o czym wiele razy było powtarzane w tym wątku.
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 4
- Od: 2 lis 2017, o 12:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
Co do punktu 3 mogę się zgodzić, że mogłem roślinę przelać, bo wierzchnia warstwa ziemi była nadal wilgotna podczas podlewania, co do jednak punktów 1 i 2, to nie do końca mogę w nie uwierzyć. A dlaczego to niech zobrazują to zdjęcia:
Roślina stoi w miejscu w którym ma największą możliwą ilość światła jaką może dostać przy moim układzie mieszkania. Ilość użytej ziemi uniwersalnej jest znikoma w porównaniu do oryginalnej ziemi do dracen w której przyszła z kwiaciarni. Dodatkowo na dnie nowa donica wyłożona została grubą warstwą porowatego i przepuszczalnego keramzytu.
Roślina stoi w miejscu w którym ma największą możliwą ilość światła jaką może dostać przy moim układzie mieszkania. Ilość użytej ziemi uniwersalnej jest znikoma w porównaniu do oryginalnej ziemi do dracen w której przyszła z kwiaciarni. Dodatkowo na dnie nowa donica wyłożona została grubą warstwą porowatego i przepuszczalnego keramzytu.