Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Teraz bez żadnych wstępów.
Jadziu najwięcej mam takich "ślepaczków" na Polce i Peace, na innych zdarzają się sporadycznie.W ubiegłym roku na Peace uszczykiwałam je, niektóre, chociaż późno ale faktycznie zakwitały. Gdyby nie te wielkie kwiaty już byłaby na "zielonych łąkach"
Irenko po takiej długiej zimie wszystkie drepczemy z niecierpliwości na kwitnienie różyczek, dobrze, że mam kilka wcześniej kwitnących, do nich należy Nevada, M, Hilling, Rosa Sp."Altaica" i Harrison's Yellow. Wysokie temperatury, jak na kwiecień, znacznie przyspieszyły ich kwitnienie w tym roku, co mnie niezmiernie cieszy. W tym roku wiele moich róż nie zakwitnie, jeżeli jednak, to pojedynczymi kwiatami, na szczęście ich miejsce wypełnią ubiegłoroczne nasadzenia, które wyglądają nader obiecująco.
Munstead Wood też chyba będzie jedną z pierwszych angielek, które zakwitną, zawsze była nią W.Cathedral, jednak po jesiennym przesadzeniu od nowa buduje krzaczek i trochę jej zejdzie z kwitnieniem.
Irenko dzisiaj u mnie popadało, mam nadzieję, że u Ciebie również, tego Ci oczywiście życzę z całego serca
Alexia w wolnej chwili chodzę, przeglądam i uszczykuję co się da, ale jest ich naprawdę dużo. Tak szykowałam się na kwitnienie Polski a ona mi taki numer wykręciła .
My Girl chyba przeżyła najcięższy okres, teraz ma już z górki, co prawda nie mam doświadczenia z "donicowymi", więc wszelkie wskazówki mile widziane
Prezenty już od Ciebie rosną w moim ogrodzie, więc nie wiem o jakich mówisz . Czekam i zapraszam Do zobaczenia
Aniu nawet nie wiesz jak mobilizujesz mnie do pracy, swoimi słowami. Wiem jednak ile jeszcze pracy przede mną, by wyglądał tak jak bym chciała. Pokazuję Wam to co uważam za najlepsze a to co wymaga poprawek nie nadaje się do oglądania i pozostaje w ukryciu.
Cieszę się jednak, że to co pokazuję może się podobać.
Elu wiem, o czym piszesz, też zaglądam do wielu pięknych ogrodów i z barku czasu, po cichutku zamykam furtkę. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam, furtka zawsze otwarta
Przy okazji przepraszam wszystkich, których ostatnio zaniedbałam, ale albo mam coraz mniej czasu, albo zapomniałam jak się nim gospodarzy.
Ogród to mój azyl, kiedy za mykam za sobą furtkę, zapominam o troskach, kłopotach i całym swoim jestestwem oddaję się swoim roślinom, mogę tak powiedzieć, bo wiele z nich wyhodowałam od nasionka.
Ty też masz swój raj na ziemi, widziałam, piękne okolice na pewno o każdej porze roku. Jeszcze muszę zajrzeć do Twojego ogrodu, bo nie zdążyłam.
Elu wielkie dzięki za pomoc przy fotkach .
Piszę po raz drugi odpowiedzi, bo pierwsze poooleciały hen, w bliżej nieokreśloną przestrzeń . Do miłego
Jadziu najwięcej mam takich "ślepaczków" na Polce i Peace, na innych zdarzają się sporadycznie.W ubiegłym roku na Peace uszczykiwałam je, niektóre, chociaż późno ale faktycznie zakwitały. Gdyby nie te wielkie kwiaty już byłaby na "zielonych łąkach"
Irenko po takiej długiej zimie wszystkie drepczemy z niecierpliwości na kwitnienie różyczek, dobrze, że mam kilka wcześniej kwitnących, do nich należy Nevada, M, Hilling, Rosa Sp."Altaica" i Harrison's Yellow. Wysokie temperatury, jak na kwiecień, znacznie przyspieszyły ich kwitnienie w tym roku, co mnie niezmiernie cieszy. W tym roku wiele moich róż nie zakwitnie, jeżeli jednak, to pojedynczymi kwiatami, na szczęście ich miejsce wypełnią ubiegłoroczne nasadzenia, które wyglądają nader obiecująco.
Munstead Wood też chyba będzie jedną z pierwszych angielek, które zakwitną, zawsze była nią W.Cathedral, jednak po jesiennym przesadzeniu od nowa buduje krzaczek i trochę jej zejdzie z kwitnieniem.
Irenko dzisiaj u mnie popadało, mam nadzieję, że u Ciebie również, tego Ci oczywiście życzę z całego serca
Alexia w wolnej chwili chodzę, przeglądam i uszczykuję co się da, ale jest ich naprawdę dużo. Tak szykowałam się na kwitnienie Polski a ona mi taki numer wykręciła .
My Girl chyba przeżyła najcięższy okres, teraz ma już z górki, co prawda nie mam doświadczenia z "donicowymi", więc wszelkie wskazówki mile widziane
Prezenty już od Ciebie rosną w moim ogrodzie, więc nie wiem o jakich mówisz . Czekam i zapraszam Do zobaczenia
Aniu nawet nie wiesz jak mobilizujesz mnie do pracy, swoimi słowami. Wiem jednak ile jeszcze pracy przede mną, by wyglądał tak jak bym chciała. Pokazuję Wam to co uważam za najlepsze a to co wymaga poprawek nie nadaje się do oglądania i pozostaje w ukryciu.
Cieszę się jednak, że to co pokazuję może się podobać.
Elu wiem, o czym piszesz, też zaglądam do wielu pięknych ogrodów i z barku czasu, po cichutku zamykam furtkę. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam, furtka zawsze otwarta
Przy okazji przepraszam wszystkich, których ostatnio zaniedbałam, ale albo mam coraz mniej czasu, albo zapomniałam jak się nim gospodarzy.
Ogród to mój azyl, kiedy za mykam za sobą furtkę, zapominam o troskach, kłopotach i całym swoim jestestwem oddaję się swoim roślinom, mogę tak powiedzieć, bo wiele z nich wyhodowałam od nasionka.
Ty też masz swój raj na ziemi, widziałam, piękne okolice na pewno o każdej porze roku. Jeszcze muszę zajrzeć do Twojego ogrodu, bo nie zdążyłam.
Elu wielkie dzięki za pomoc przy fotkach .
Piszę po raz drugi odpowiedzi, bo pierwsze poooleciały hen, w bliżej nieokreśloną przestrzeń . Do miłego
- Tolinka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1715
- Od: 1 mar 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Daysy nie mogę napatrzeć się na te twoje miliony pąków Już sobie wyobrażam jak one się rozwiną wszak tu nawet miejsca na kwiaty nie ma ,bo już samym pąkom ciasno Zeszłoroczna rabata dała czadu w tym roku nieźle Twoje Comte to pięknie rozrośnięte krzewy ,gdzie tam moja sierotka do nich ,a! no właśnie ,zgadnij co dostałam w gratisie w F? ....Comte de Chambord myślałam że padnę jak ją zobaczyłam pomyślałam że już gorzej nie mogli trafić wsadziłam ją do donicy i pokazałam jej dzisiaj twoje ,żeby wiedziała jak ma rosnąć zobaczymy ...jak coś to zapakuję i już wiem gdzie je zawiozę
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Tolinko ona ma tak co roku, ale kwitnie tylko raz, a szkoda, bo lubię tę "pannę młodą", kwitnąca wygląda zjawiskowo jak Kopciuszek wybierający się na bal. Faktycznie ubiegłoroczne róże bardzo ładnie przyrosły, nie myślałam, że tak im spasuje miejsce.
Prawdę powiedziawszy prawie wszystkie wyglądają nieźle, aż żal było ciąć. Angielki prawie wcale, a z pozostałymi różnie bywało, niektóre cięłam do ziemi /C.ABundance, Gruss an Aachen/
Comte de Chambord mnie zadziwia, przesadzona jesienią a nie widać, żeby ucierpiały. Może tym razem dostałaś piękny krzaczek i nie będziesz chciała się z nią rozstać, tak jak ja ze swoimi. Tego Ci życzę, bo to naprawdę piękna róża. Na Twoim miejscu posadziłabym ją gdzieś blisko tarasu albo ławeczki, bo zapach ma niesamowity.
Mam nadzieję, że się postara i okaże się, że w następnym sezonie dokupisz jeszcze jedną albo dwie
Prawdę powiedziawszy prawie wszystkie wyglądają nieźle, aż żal było ciąć. Angielki prawie wcale, a z pozostałymi różnie bywało, niektóre cięłam do ziemi /C.ABundance, Gruss an Aachen/
Comte de Chambord mnie zadziwia, przesadzona jesienią a nie widać, żeby ucierpiały. Może tym razem dostałaś piękny krzaczek i nie będziesz chciała się z nią rozstać, tak jak ja ze swoimi. Tego Ci życzę, bo to naprawdę piękna róża. Na Twoim miejscu posadziłabym ją gdzieś blisko tarasu albo ławeczki, bo zapach ma niesamowity.
Mam nadzieję, że się postara i okaże się, że w następnym sezonie dokupisz jeszcze jedną albo dwie
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17270
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
O kurcze Ja jeszcze takiej zapączkowanej rózy nie widziałam.
Oj będzie pięknie, oj będzie cudnie.
Bardzo dziękuję za odpowiedzi informacje co do róz.
Oj będzie pięknie, oj będzie cudnie.
Bardzo dziękuję za odpowiedzi informacje co do róz.
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Aniu Rosa Sp."Altaica" potrafi zabłysnąć, to jedna z wcześniej kwitnących róż, jak piękna tak kolczasta, wolę oglądać ja z daleka, tym bardziej, że nie potrzebuje specjalnej opieki, należy do tych bezobsługowych.
Dziewczyny, czy któraś wypróbowała mąkę kukurydzianą na slimaki? Czytałam, że bardzo ją lubią i zjadając giną. U mnie znowu inwazja ślimaków, wszystkie roślinki podziurkowane, parę dni temu sadziłam rozsady a teraz są w opłakanym stanie. Wszystkie cebulowe poobgryzane, coś niesamowitego. Nawet na różach jednego złapałam
Nie chcę stosować chemii, ale chyba nie będzie innej rady.
Dziewczyny, czy któraś wypróbowała mąkę kukurydzianą na slimaki? Czytałam, że bardzo ją lubią i zjadając giną. U mnie znowu inwazja ślimaków, wszystkie roślinki podziurkowane, parę dni temu sadziłam rozsady a teraz są w opłakanym stanie. Wszystkie cebulowe poobgryzane, coś niesamowitego. Nawet na różach jednego złapałam
Nie chcę stosować chemii, ale chyba nie będzie innej rady.
- alexia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1673
- Od: 1 lut 2011, o 18:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: HN-D
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Cześć Daysy, pokazałaś już pięknie kwitnące róże i inne roślinki, ale największe wrażenie robi różą z setkami pąków .
Róża Altaica..., do podziwiania z daleka . Muszę ją wygooglować, żeby wiedzieć czego się spodziewać u Ciebie, jak zakwitnie .
Nie wiem czy mąka kukurydziana działa na ślimaki, ale wiem, że działa i jest ekologiczny środek, nazywa się "Ferramol-Schneckenkorn" (Neudorff). Stosowała to Pedrowa. Widziałam w ogrodniczym w Szczecinie, więc w PL jest dostępny.
Masz psa i koty to szkoda sięgać po chemię.
Już widziałam, piszą, że ona ma fioletowe owocki
Róża Altaica..., do podziwiania z daleka . Muszę ją wygooglować, żeby wiedzieć czego się spodziewać u Ciebie, jak zakwitnie .
Nie wiem czy mąka kukurydziana działa na ślimaki, ale wiem, że działa i jest ekologiczny środek, nazywa się "Ferramol-Schneckenkorn" (Neudorff). Stosowała to Pedrowa. Widziałam w ogrodniczym w Szczecinie, więc w PL jest dostępny.
Masz psa i koty to szkoda sięgać po chemię.
Już widziałam, piszą, że ona ma fioletowe owocki
https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 96&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17270
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Nie znam tej róży ,więc z ciekawością będę ją oglądać u ciebie.
Hmm...ani tego sposobu z mąką kukurydzianą na ślimaki. Pierwszy raz to słyszę.
Ciekawa jestem czy ktoś na z tym doświadczenia.
Hmm...ani tego sposobu z mąką kukurydzianą na ślimaki. Pierwszy raz to słyszę.
Ciekawa jestem czy ktoś na z tym doświadczenia.
- Tolinka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1715
- Od: 1 mar 2013, o 23:30
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Ja słyszałam i nawet stosuję mąkę kukurydzianą na mrówki i się sprawdza ,bo mrówki ją lubią ,ale nie trawią,ale na slimaki stosuję niebieskie kulki to chyba jest ślimakol?? moje ślimaki mąki nie tykają ,natomiast tam gdzie kulki mam stosy skorup.
- karolacha
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8142
- Od: 1 cze 2014, o 15:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Wow, róze już zaczynają rzeczywiście rabata różana wyglada zupełnie inaczej od ub.r. zapawiada obfite kwitnienie róz, mają masę pąków Ale będzie festiwal Zresztą w ogóle masz ładnie kwitnienia
- apus
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5328
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Daysy, Ale pięknie! I faktycznie w tym roku istne roślinne szaleństwo, patrząc na te pączusie, to aż serce rośnie dla różomaniaków
Co do pustych pędów tnij je... tak wycinałam dzisiaj u Jalitah - chyba z 5 sztuk było (nie jest zbyt wielka). Ucinam intuicyjnie, nad drugim, albo trzecim listkiem (na zewnątrz o ile taka możliwość).
Co do pustych pędów tnij je... tak wycinałam dzisiaj u Jalitah - chyba z 5 sztuk było (nie jest zbyt wielka). Ucinam intuicyjnie, nad drugim, albo trzecim listkiem (na zewnątrz o ile taka możliwość).
Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
U mnie ostatnie dni też przyniosły deszcze wraz z burzami a nawet gradem. Zrobiło się wreszcie wilgotno na rabatach.
U mnie z angielsku też pierwsza będzie Munstead Wood. Ma mnóstwo powoli otwierajacych się pąków. Ale jeszcze żadna nie kwitnie.
U mnie z angielsku też pierwsza będzie Munstead Wood. Ma mnóstwo powoli otwierajacych się pąków. Ale jeszcze żadna nie kwitnie.
Pozdrawiam i zapraszam, Irena
Ogród i róże Ireny
Ogród i róże Ireny
- alexia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1673
- Od: 1 lut 2011, o 18:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: HN-D
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Cześć Daysy, z uporem maniaka wrócę do tematu ślepych pędów...
Polka na pewno zakwitnie, tylko trochę późnej.
U mnie jest tego cała masa, Koślawo wyglądają małe, młode sadzonki, ale całe lato przed nami..., będzie tego kwiecia, jeszcze będziesz narzekać, że taczkami musisz wywozić przekwitnięte kwiaty...
Polka na pewno zakwitnie, tylko trochę późnej.
Oczywiście, że pomoże, to tak, jak obcinanie po kwitnieniu. No chyba, że jest to odmiana 1 raz kwitnąca. Kiedyś, będąc u Drägera, ktoś zapytał szefa, jak oni to robią, że róże w ogrodzie pokazowym kwitną bez przerwy. Otóż, po zawiązaniu pąków wycinają połowę... Ślepaki traktują brutalnie, bo wyłamują przy oczku i z tego miejsca wyrastają 2 piędziki...JAKUCH pisze:Daysy u mnie ta sama przypadłość na The Princu nie ma jeszcze żadnego pąka tylko takie niby wygryzione niby zasuszone i podobno powinno sie to ściąć jednak to nie na wiele się zda, bo miałam też tak w ubiegłym roku na wielu różach szczególnie na The Pilgrim...
U mnie jest tego cała masa, Koślawo wyglądają małe, młode sadzonki, ale całe lato przed nami..., będzie tego kwiecia, jeszcze będziesz narzekać, że taczkami musisz wywozić przekwitnięte kwiaty...
https://forumogrodnicze.info/viewtopic. ... 96&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;