Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
-
- 50p
- Posty: 87
- Od: 2 lip 2017, o 23:08
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
toldi, nie przesadzaj. To charakterystyczny objaw tzw "tomato oedema" i niedobór składników , czy fitotoksyczność ewentualnych oprysków nie ma tutaj nic do tego.
Na stronie Seminis zjawisko to zostało nazwane jako "naroślowatość" :
Naroślowatość ? to zaburzenie charakteryzuje się zielonymi zgrubieniami na górnej i dolnej powierzchni liści. W miarę powiększania się twory te mogą ulec rozerwaniu. Zaburzenie to rozwija się, gdy tkanka liści nasiąka wodą w wyniku ciśnienia panującego w korzeniach, które przesuwa wodę do górnych części rośliny w okresie słabej transpiracji. Zazwyczaj choroba występuje, gdy gleba jest ciepła i mokra, przy niskich temperaturach powietrza. Zaburzeniu sprzyjają długie okresy wysokiej wilgotności.
Jedyne racjonalne postępowanie to zmniejszyć wilgotność gleby i zwiększyć temperaturę powietrza. Wielcy producenci wstawiają jeszcze wentylatory, tak aby poprzez delikatny powiew wymusić zwiększenie transpiracji i osuszyć powietrze.
Na stronie Seminis zjawisko to zostało nazwane jako "naroślowatość" :
Naroślowatość ? to zaburzenie charakteryzuje się zielonymi zgrubieniami na górnej i dolnej powierzchni liści. W miarę powiększania się twory te mogą ulec rozerwaniu. Zaburzenie to rozwija się, gdy tkanka liści nasiąka wodą w wyniku ciśnienia panującego w korzeniach, które przesuwa wodę do górnych części rośliny w okresie słabej transpiracji. Zazwyczaj choroba występuje, gdy gleba jest ciepła i mokra, przy niskich temperaturach powietrza. Zaburzeniu sprzyjają długie okresy wysokiej wilgotności.
Jedyne racjonalne postępowanie to zmniejszyć wilgotność gleby i zwiększyć temperaturę powietrza. Wielcy producenci wstawiają jeszcze wentylatory, tak aby poprzez delikatny powiew wymusić zwiększenie transpiracji i osuszyć powietrze.
pozdrawiam, Iwona
plamy na sadzonkach pomidorów-proszę podpowiedzcie
Witam,
Mam własne sadzonki pomidorów maskotka i niestety pojawiły się na nich jakieś dziwne odbarwienia.
Zaczelam je ostatnio hartować,ale już kilka dni zanim to zrobilam ich dolne liście zaczeły zółknąć.
Dzisiaj mają dziwne plamki,niektore są przezroczyste,a niektóre zółte
wstawiam zdjęcia
proszę o pomoc co im dolega,czy brak skladników czy może szkodnik? (są w ziemi uniwersalnej,zasilane biohumusem i wywarem ze skórki z bananów-nieznacznie, trzymam je w domu na parapecie,a teraz gdy zrobilo się cieplutko wystawiam na taras).
https://imageshack.com/my/images
Mam własne sadzonki pomidorów maskotka i niestety pojawiły się na nich jakieś dziwne odbarwienia.
Zaczelam je ostatnio hartować,ale już kilka dni zanim to zrobilam ich dolne liście zaczeły zółknąć.
Dzisiaj mają dziwne plamki,niektore są przezroczyste,a niektóre zółte
wstawiam zdjęcia
proszę o pomoc co im dolega,czy brak skladników czy może szkodnik? (są w ziemi uniwersalnej,zasilane biohumusem i wywarem ze skórki z bananów-nieznacznie, trzymam je w domu na parapecie,a teraz gdy zrobilo się cieplutko wystawiam na taras).
https://imageshack.com/my/images
- badzia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1986
- Od: 1 lip 2011, o 19:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
- Kontakt:
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Ten link się nie otwiera.
-
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 25
- Od: 15 lut 2012, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stargard okolice
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Mam taki problem.Flance pomidorów które były pikowane najwcześniej ok. 15 marca,robią się brzydkie.Wcześniej ciemnozielone liście ładnie rozbudowane,teraz są jaśniejsze,żółtawo-sinawe i takie cieńsze papierzaste,część zwija się pewnie od wysokich temperatur.W słoneczny dzień potrafi być ok 30 stopni przy otwartych szczytach.Czy to już objaw braku pokarmu? Pikowane w torf odkwaszony z yara hydrokomplex 1kg na 1m3 torfu.
Jest szansa przywrócić je do formy z przed tygodnia,gdy były wzorową rozsadą? Myślę o interwencyjnych opryskach dolistnych,płynną saletrą wapniowo-magnezową,ewentualnie saletrą amonową.
Na pierwszych fotkach flance brzydsze,a na dwóch dalszych ładne ( te brzydsze,też tak wyglądały jeszcze tydzień temu.)




Jest szansa przywrócić je do formy z przed tygodnia,gdy były wzorową rozsadą? Myślę o interwencyjnych opryskach dolistnych,płynną saletrą wapniowo-magnezową,ewentualnie saletrą amonową.
Na pierwszych fotkach flance brzydsze,a na dwóch dalszych ładne ( te brzydsze,też tak wyglądały jeszcze tydzień temu.)




-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11334
- Od: 17 kwie 2013, o 12:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pionki pow.radomski
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
To zakrawa na cud, że aż tyle przeżyły na 1 kg nawozu
. Daj im pod korzeń i najlepiej YM, bo brakuje wszystkiego a nie tylko azotu. Jeżeli masz twardą wodę to wapń i magnez w niej są. Na wszelki wypadek dodaj do YM trochę saletry wapniowo magnezowej. Mam nadzieję, że znasz bezpieczne stężenia dla poszczególnych nawozów?

-
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 25
- Od: 15 lut 2012, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stargard okolice
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Dzięki.Nie myślałem,że są aż tak głodne.W poprzednich latach utrzymywałem je w ładnej formie,aż do wysadzenia.Fakt że YM complex była dawana 1.5kg/1m3.W tym roku zmniejszyłem dawkę,bo do tej samej mieszanki wsadzałem spore ilości selera wrażliwego na zasolenie.Stężenia znam.Chciałem poprawić ich formę,jeszcze przed wysadzeniem.Część ma pójść do ludzi,to i wygląd ważny.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11334
- Od: 17 kwie 2013, o 12:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pionki pow.radomski
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Tak, tak, myślenie ma kolosalną przeszłość!irek76 pisze:Nie myślałem,że są aż tak głodne.

- ekopom
- -Moderator Forum-.
- Posty: 5150
- Od: 3 cze 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kuj. pomorskie
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Wygląda to na mączniaka prawdziwego.
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny
- BobejGS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13893
- Od: 31 lip 2013, o 17:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Grzybno Wlkp
- Kontakt:
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Ja bym przyjrzał się spodniej stronie liści w poszukiwaniu przędziorka.
-
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 25
- Od: 15 lut 2012, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stargard okolice
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Czy mocznik będzie lepszy,od saletry amonowej do szybkiego uzupełnienia azotu dolistnie? I czy stężenie 0,5% wystarczy,dobrze wyrośniętej rozsadzie?
Widoczne coraz większe objawy głodu.Dwukrotnie zasilone substralem interwencyjnym do pomidorów doglebowo i raz dolistnie saletrą wapniowo magnezową w ciągu ostatnich dni. Na starych liściach widoczne spore niedobory azotu,jest też spory problem z pobieraniem fosforu (zbyt duże różnice temperatur)
Ogólnie coraz więcej sadzonek wygląda po prostu brzydko (niedobory,zawijanie liści dwóch odmian od upałów) .Dzieje się tak,po takim samym czasie od pikowania,niezależnie od odmiany.Chociaż niektóre radzą sobie lepiej od innych.Wszystkie odmiany przechodzą tą samą drogę,najpierw są piękne,grube,wybarwione,po ok 2 tygodniach zaczynają marnieć i ciężko je utrzymać w dobrej kondycji.
Na dziś mam problem z ok 2 tyś pomidorów.Jeżeli nie dojdą będę wysadzał sobie.
W tym roku o te 2 tygodnie za szybko zrobiłem pierwszy rzut.
Czy ktoś z forum,zajmuje się pomidorami na większą skalę i może podpowiedzieć jak utrzymać rozsadę w formie,przynajmniej do połowy maja?
Sadzonki robię już trochę czasu i zawsze było ok. Warunki takie same,sadzone w taki sam torf,tylko dawkę YM complex zmniejszyłem o 1/3
Teraz zależy mi na doprowadzeniu sadzonek do wyglądu,bo innych problemów brak.Są krępe,zdrowe,dobrze wyrośnięte,tylko te niedobory

Widoczne coraz większe objawy głodu.Dwukrotnie zasilone substralem interwencyjnym do pomidorów doglebowo i raz dolistnie saletrą wapniowo magnezową w ciągu ostatnich dni. Na starych liściach widoczne spore niedobory azotu,jest też spory problem z pobieraniem fosforu (zbyt duże różnice temperatur)
Ogólnie coraz więcej sadzonek wygląda po prostu brzydko (niedobory,zawijanie liści dwóch odmian od upałów) .Dzieje się tak,po takim samym czasie od pikowania,niezależnie od odmiany.Chociaż niektóre radzą sobie lepiej od innych.Wszystkie odmiany przechodzą tą samą drogę,najpierw są piękne,grube,wybarwione,po ok 2 tygodniach zaczynają marnieć i ciężko je utrzymać w dobrej kondycji.
Na dziś mam problem z ok 2 tyś pomidorów.Jeżeli nie dojdą będę wysadzał sobie.
W tym roku o te 2 tygodnie za szybko zrobiłem pierwszy rzut.
Czy ktoś z forum,zajmuje się pomidorami na większą skalę i może podpowiedzieć jak utrzymać rozsadę w formie,przynajmniej do połowy maja?
Sadzonki robię już trochę czasu i zawsze było ok. Warunki takie same,sadzone w taki sam torf,tylko dawkę YM complex zmniejszyłem o 1/3

Teraz zależy mi na doprowadzeniu sadzonek do wyglądu,bo innych problemów brak.Są krępe,zdrowe,dobrze wyrośnięte,tylko te niedobory


- massur
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1523
- Od: 22 maja 2012, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
- Kontakt:
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Fertygacją dasz radę w małych pojemnikach i cały sezon, podobno Kristalon się nadaje ale nie mam pewności, przydałaby się wypowiedź kogoś z uprawą hydroponiczną.
Pozdrawiam,
Tomek
Tomek
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Witam. Mam problem z pomidorami. na liściach zaczęły się pojawiać plamki, a liście żółkną i więdną, z czym objaw nasila się ku dolnym liściom. Pomidory zostały wysadzone do szklarni na początku kwietnia, jak na razie nie podlewane nawozem, raz przy wysadzenia opryskane amistarem. Gleba specjalnie przygotowana pod pomidory pH 6 tzn. torf wysoki + torf niski + kompost + nawóz NPK (Mg, S) 12-11-18.
Najbardziej cierpią dolne liście które częściowo zaschły, zwiędły i je oberwałem:

Tak wyglądają od liście na średniej wysokości:

A tak górne liście:

Czy dobrze myślę że to anartarkoza ?
Najbardziej cierpią dolne liście które częściowo zaschły, zwiędły i je oberwałem:

Tak wyglądają od liście na średniej wysokości:

A tak górne liście:

Czy dobrze myślę że to anartarkoza ?
- ekopom
- -Moderator Forum-.
- Posty: 5150
- Od: 3 cze 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kuj. pomorskie
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Czy zawsze w nocy było powyżej 12 °C
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny
Re: Pomidory-choroby i szkodniki cz.18
Nie zawsze. Co prawda dogrzewałem grzejnikiem, ale przy okolicach 0 na zewnątrz było ok 7 st. w szklarni.