--julian-- pisze:Co to za piękność na ostatnim zdjęciu?

...
Nie mam pojęcia jak nazywa się ta odmiana. Mam ją od kilku lat, ale jest dość chimeryczna. Kwitnie późno ( czasem nawet nie zdąży), dość wysoka. Kwiatów na pędzie jest niewiele, ale stosunkowo duże bo ok.10 cm średnicy. Ponoć gdy obrywa się boczne pąki to jeszcze rosną. Nigdy nie próbowałam... Muszę o nią lepiej zadbać w przyszłym roku.
Niestety nie wszystkie chryzantemy będą niskimi kulkami. Odmiany typowo ogrodowe z zasady są dużo wyższe. Dość dobrą metodą by krzaczek był bardziej kompaktowy jest sadzenie w donicy. Sprawdziłam to na odmianie
Isabell Rose, która w gruncie osiąga nawet metr wysokości a w doniczce miała zaledwie 30-40 cm.

-
Isabell Rose w doniczce

- na pierwszym planie ta sama doniczka i w tle
Isabell Rose na rabacie
A to moje listopadowe "słoneczka":

Obie odmiany są wysokie i późne, ale zdrowe i niezawodne. Pięknie rozjaśniają pochmurne listopadowe dni. Aż świecą na rabacie
