
Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.4
-
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 25
- Od: 15 lut 2012, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stargard okolice
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Już wszystko jasne. Sam pomogłem selerowi
Zalałem korzenie,przy pochmurnych dniach zbędne podlanie. Teraz napowietrzenie międzyrzędzi,jak najszybsze przewianie,obeschnięcie,oprysk Asahi,Previcur energy i mam nadzieję że się wykaraska.

Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
Pomidory po przepikowaniu (2 liście właściwe) zatrzymały się we wzroście, a liście od spodu zrobiły się fioletowe. Co może być tego przyczyną? Inne pomidory, które nie były pikowane wyglądają znacznie lepiej.
Ziemia uniwersalna (do przepikowanych dodałem troszkę torfu).
Ziemia uniwersalna (do przepikowanych dodałem troszkę torfu).
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
dawidex44 Najczęściej tak się dzieje, gdy za bardzo podlane albo za zimno mają.
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
I co teraz robić? Nie podlewać kilka dni, czy już wszystko stracone?
Re: Rozsada - wszystko o produkcji rozsady różnych warzyw cz.2
dawidex44 Ja w takiej sytuacji (przelania) szybko przesadzam do nowej, suchszej ziemi. Niestety jak już są objawy zastoju wegetacji jak opisałeś, to korzenie nie pobierają wody, a zanim odparuje to zgniją. Jak się zdecydujesz przesadzać to nie ugniataj za bardzo ziemi w doniczce. Niech jest pulchna ,lekko zwilżona aby korzonki zaczęły oddychać.
Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Wysiałem popularne odmiany pomidorów na sadzonki. Wystrzeliły pięknie po 4-5 dniach. Osiągnęły długość łodygi 5 cm plus oczywiście dwa liścienie i wegetacja się zatrzymała. Od tygodnia nic się nie dzieje. Nie usychają, ale i nie rosną. Czy to normalne? Trzymam je na oknie. Temperatura pokojowa. Ziemia lekko wilgotna by korzenie szukały wody i rozrastały się. Co robić żeby coś się działo?
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Może spróbuj zasilić je jakimś nawozrm?
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Rosną w świeżej ziemi ogrodniczej, dodatkowo zasilonej nawozem w płynie rozcieńczonym wg instrukcji. Dziękuje, ale już to zrobiłem:)
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Moze ta ziemia im nie pasuje? Hmm a jaka to odmiana pomidorka?
- massur
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1523
- Od: 22 maja 2012, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
- Kontakt:
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Z nawozem ostrożnie, na tym etapie on bardziej zaszkodzi niż pomoże. Słoneczny był u Ciebie ten ostatni tydzień? Teraz dla pomidorów światło to klucz, w pochmurny dzień na parapecie jest go za mało.
Pozdrawiam,
Tomek
Tomek
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Pomidor warszawski malinowy i jojo. W tej samej ziemi i w tych samych warunkach kabaczki idą jak burza, po 1 cm przyrostu na dobę.
Ostatni tydzień na Mazowszu, jak pewnie wszędzie w Polsce. Cztery pory roku w ciągu doby z przewagą zachmurzenia. Poluję na słońce, by na nie wystawić sadzonki.
Ostatni tydzień na Mazowszu, jak pewnie wszędzie w Polsce. Cztery pory roku w ciągu doby z przewagą zachmurzenia. Poluję na słońce, by na nie wystawić sadzonki.
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2021, o 08:39 przez jokaer, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: połączenie postów
Powód: połączenie postów
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Jeszcze jest troche czasu, jak są zdrowe, zielone to po prostu poczekaj. Jak się nic nie ruszy to przepikuj moze6 do innej ziemi. Ja bym tak zrobiła. Ja mam około 40 odmian. Niektore pomidory są wysokie a inne tez nie chcą iść w górę.
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Dziękuję. Porozmawiam z nimi. Moja teściowa twierdzi, że to pomaga:)
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
wawiak Moje są w tym samym czasie wysiane (28 marca), niczym nie dokarmiane. Bardziej bym zwróciła uwagę na warunki w jakich stoją. Np. moja kombinacja wygląda tak
.

Kubeczki na metalowej tacy wyłożonej folią bąbelkową i ręczniczek. Robię taką izolację, aby taca nie oziębiała korzonków. Podobnie parapet izoluję jeżeli stawiam bezpośrednio na nim doniczki z rozsadą. Tacę postawiłam wyżej krawędzi okna by pomidorki łapały każdy promyk słonka. Kaloryfer teraz jest ustawiony na ok. 15 st. Słońce za dnia świeci to dogrzewa, chociaż jest go w ostatnich dniach mało. Zanim wzeszły stały w cieplejszym pokoju ok. 21 st. w dzień i w nocy.


Kubeczki na metalowej tacy wyłożonej folią bąbelkową i ręczniczek. Robię taką izolację, aby taca nie oziębiała korzonków. Podobnie parapet izoluję jeżeli stawiam bezpośrednio na nim doniczki z rozsadą. Tacę postawiłam wyżej krawędzi okna by pomidorki łapały każdy promyk słonka. Kaloryfer teraz jest ustawiony na ok. 15 st. Słońce za dnia świeci to dogrzewa, chociaż jest go w ostatnich dniach mało. Zanim wzeszły stały w cieplejszym pokoju ok. 21 st. w dzień i w nocy.
Re: Kłopot ze wzrostem siewek pomidorów.
Dziękuję. Poczekam jeszcze kilka dni. Ciekawie to wygląda, ale współczuję pikowania:) Plątanina korzeni:)