
Faktycznie w latach 80 tych morwa w moim starym domu rodzinnym miała już bardzo gruby pień. Była to morwa o czarnych owocach, dlatego mam sentyment i w sumie mam 3 morwy aktualnie. Dwie jeszcze nie owocowały.
Illinois to morwa czerwona, choć zapewne przekrzyżowana z białą - różnie podają.Szczurbobik pisze:Teraz dosadziłam czarną odmianową Illinois Everbearing, mam nadzieję, że tym razem będzie czarna.
Na Pomorzu Zachodnim w miejscowości Płoty, gdzie mieszkałam w dzieciństwie, w parku rosły morwy, raczej białe, czarnoowocowe i białe. Nauczycielka biologii zaprowadziła nas do parku, pokazała drzewa i opowiedziała o jedwabnikach i produkcji jedwabiu. Będąc w Chinach taką samą opowieść usłyszałam i zobaczyłam produkcję jedwabiu i wyroby w fabryce. Jedwabniki jedzą liście nie owoce morwy.Dolnoslonzok pisze:Chodziło o produkcję jedwabiu, którego koszty sprowadzenia zza morza były potężne, a owoce morwy stanowiły paszę dla jedwabników. Podobną rzecz już w XVII w. czyniono na Pomorzu Zachodnim i w obecnej niemieckiej części Pomorza za sprawą francuskich emigrantów.