Ogród moją ostoją cz.41

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3109
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu, myślę, że po tych ciepłych dniach, roślinki ruszą pełną parą, bez szturchania ;:138 . U mnie wczoraj rozkwitały w oczach ;:oj , a ja mam jeszcze mnóstwo badyli do sprzątnięcia, zamiast podziwiać szaleństwo wiosny w ogrodzie ;:145 . Znowu obiecuję sobie wyciąć wszystko jesienią i wyrok wydany na zagon wysokich marcinków, ale który to już raz ;:306 .
Różnie roślinki u nas ruszają, mojej kokoryczy nawet nie śni się pokazać pąków kwiatowych, a Twoja już gotowa do kwitnienia ;:oj , chyba, że to w tunelu, jak i ten piękny psiząb ;:138 .
Taki krokusik u mnie też zakwitł :tan z jakiejś mieszanki, niestety bez nazwy, a u Ciebie widać koło niego znacznik. Może to Roseus?
Słońca dla ogrodu i lasu siewkowego, a dla Ciebie jeszcze dużo zdrówka ;:196

P.S.
Marysiu, muszę odszczekać narzekanie na moją kokorycz, jest i to gotowa do kwitnienia ;:138
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu, mimo mrozów kwiatuszki się nie ociągają i zdobią ogród. ;:215
Bardzo ciekawy psiząb pokazał kwiatuszek ;:333 , przebiśniegi, ranniki, krokusiki wdzięczą się do słoneczka, ;:215 ;:303 a parapety wprost toną w zieleni. ;:138 ;:138

Moja Misia po odejściu Mikusia też dziwnie się zachowywała, mimo że to był piesek, przed którym czuła respekt.
Długo wypatrywała go, siedząc na alejce działkowej, :roll: szukała po całej działce i była wyjątkowo smutna.
Dopiero w następnym sezonie na działce wróciła do wcześniejszych nawyków i zabaw. Zimę spędziła w domu, ale tu już nie szukała pieska. Zresztą wszystkie po nim pamiątki skrzętnie uprzątnęliśmy, by jej nie pachniało Mikusiem. ;:108

Miniona noc nie przyniosła mrozu, ale przed chwilą przeczytałam, że mroźne noce wracają. ;:223 Nawet mi się nie chce na działkę zajrzeć, no bo co tam robić? ;:131 Łazić bez celu nie lubię.
Nie ma to jak ogród przed domem. ;:138 Ciesz się nim i swoimi roślinkami, a słoneczko niech dogrzewa roślinki ;:3 ;:3 .
Zdrówka dla Was. ;:cm ;:cm
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
julcia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2265
Od: 19 maja 2011, o 08:26
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marusiu właśnie doczytałam o koteczku ;:174 ;:168 znam ten smutek mojego nie ma już od ponad roku.
Piekne masz rozsady, u mnie parapety zastawione na max a jeszcze do pikowania czekają żurawki, poziomki i jeżówki o paprykach i ozdobnych trawach nie wspominam ;:223
Na działkę już jeżdżę bo u nas ciepło, tylko sucho niemiłosiernie. Muszę uruchomić podlewanie po zimie, bo w pyle nic nie urośnie :twisted: Teraz wycinam co się da, a sterta suchych badyli wymieszanych z gałęziami rośnie i rośnie.
Niestety przebiśniegi i pierwsze krokusy już przekwitły, za to za moment otworzą się pierwsze żonkile co prawda nie na mojej działce ale na osiedlowym skwerku.
Trzymaj się zdrowo, ciepłych dni Ci życzę. ;:196
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu tak żółciutki zwiastun mile byłby widziany i u mnie ale póki co pocieszam się Twoim. Ziemia nadal zmarznięta i to prawda, że bardziej na przedwiośniu niż zimą ale to chyba ostatnie chwile.
U mnie też wreszcie krokusiki pokażą kolorki - małe ale ileż to radości.
Koty sa wyjątkowo fotogeniczne i coraz częściej myślę aby jakieś z działek przyhołubić na swoją. Kiedyś była ich masa ale po akcji sterylizacji sytuacja się zmieniła.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
juni
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2079
Od: 17 wrz 2009, o 10:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rybnik

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Witaj Marysiu. ;:3
Sporo się wydarzyło u Ciebie. Czasem czytałam a czasem tylko oglądałam.
Zaraz wiosna więc też postanowiłam się wybudzić i w końcu napisać .
Wysiewasz jak zawsze hurtem a fotki nieba to twój znak rozpoznawczy.
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Wow! Marysiu, wiosenny awatarek! ;:31 Pięknie! ;:433 ;:433
A co w trawie piszczy? Czytaj: w ogrodzie :lol:
Zdrówka. ;:cm ;:cm
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42315
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Witam w niedzielny wieczór!

Od kilku dni codziennie świeci słońce i dni są pogodne, które zakłóca czasem mroźny wiatr i takież noce. W dzień można ruszyć do prac ogrodowych dlatego staram się codziennie coś zrobić. Wycinam suszki bylinowe, obieliłam drzewka owocowe i razem z sąsiadką zrobiłyśmy oprysk miedzianem większości owocowych.
Poza tym rozsady rosną, a część dostało większe doniczki. Posiałam pomidory, które pójdą do tunelu i ewentualnie do gruntu.

Martusiu roślinki niby ruszyły pełną parą, ale mroźne noce dalej je stopują. Zaletą tego jest dłuższe kwitnienie. Badyle zostawiam i będę zostawiała, bo w zimie widzę jak kaczki i bażanty je objadają. Wyjątkowo w tym roku ptaki objadły z owoców też większość krzewów.
Moja kokorycz jest w gruncie od paru lat. Psiząb jesienny zakup zostawiłam w doniczce i dlatego jest w tunelu.
Mój znacznik wyblakł, ale znalazłam zamówienie i to rzeczywiście jest Roseum od Benexa.
Dziękuję ślicznie za dobre życzenia, które tak się ładnie spełniają, bo słoneczko świeci codziennie a i na zdrówko nie narzekam ;:168 I Tobie życzę sił i zdrowia do wiosennego sprzątania ogrodu ;:196

p.s. fajnie tak odszczekiwać ;:333

Lucynko Kochana już raz miałam ten psiząb i niestety tamtego nie ma ;:202 Dlatego nie wiem, czy posadzić czy zostawić w cieplejszym miejscu.
Parapety mnie cieszą, chociaż parę nasion nie wzeszło, a parę zapomniałam posiać...ale co tam!
Monia łasi się do mnie rozkosznie, a na górę gdzie ostatnie miesiące spędził Maciuś w ogóle nie chce iść.
Lucynko bardzo sobie chwalę ogród za progiem, bo dzięki niemu już nie pierwszy raz mam motywację do wręcz życia. Jestem ruchliwa i ciągle mnie tam nosi ;:65 a wiadomo ruch to zdrowie.
Dziękuję za życzenia zdrówka, bo ono bardzo ważne jest. Ściskam Cię cieplutko i dziękuję, że jesteś ;:196

Julciu pamiętam! Twój kotek też był chory :cry: Naszego jakoś bardzo szybko zmiotło, bo Monia też chora niby na to samo, ale jakoś odżyła i może pocieszymy się nią jeszcze jakiś czas.
Lista wysianych roślin imponująca ;:333
U Ciebie zawsze wegetacja rusza wcześniej, a co za tym idzie szybciej kwiatki przekwitają. Chociaż moje pierwsze krokusy też już przekwitły.
Dziękuję za dobre życzenia i Tobie Julciu zdrówka i wspaniałego sezonu ogrodniczego ;:196

Krysiu codziennie rano parę stopni na minusie i po paru godzinach ziemia rozmarza, ale nie narzekam, bo słońce najbardziej cieszy.
Krokusiki sadzę już w donicach i zakopuję w ziemi, bo pięknie rozrośnięte kępy jednego sezonu przepadły więc chyba cebulki zapadły się w nornicowym korytarzu ;:202
Takie zjawisko i u mnie! nornice hasają, bo kotów albo brak albo wysterylizowane i karmione mają w nosie polowanie. Posyłam serdeczności ;:168

Beatko cieszę się, że mnie odwiedziłaś, bo rzeczywiście chyba mało Cię na FO? Ja też nie bywam już tak regularnie jak niegdyś, ale mam wątek personalny, a to jest w pewnym sensie zobowiązanie, bo piszemy tam codziennie.
Rok temu przez chorobę rozsady przepadły, a i zdrowia do ogrodu miałam niewiele to w tym sobie chcę odbić ;:306 Cieszę się, że niebo jest moim znakiem firmowym ;:196

Lucynko ;:4 ;:167

A teraz co w ogrodzie? Lucynko nic na razie nie piszczy, bo kaczka zniosła jaja ale je zaczęła rozrzucać po domku i zabrałam. Sernik wyszedł pyszny! Teraz zbiera kolejne, ale chyba nie czas na lęgi, bo rok temu siedziała w maju, tylko że kaczor nie stanął na wysokości zadania i nic z tego nie było.
Za to pojawiają się kolorowe plamki i przylatują do nich pszczółki i to znak, że wiosnę mamy!
Ciągniki wyjechały w pole...

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kaliny szykują się do kwitnienia
Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Słońce jak zwykle malowniczo zachodzi ;:3
Obrazek

Dobrego przyszłego tygodnia ;:3
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu, jak widać na załączonych obrazkach, pięknie kwitnącym krokusikom, iryskom, ciemiernikom czy pierwiosnkom nocne mrozy niestraszne. ;:215
Wspaniale zdobią ogród i przyciągają pszczółki poszukujące słodkiego nektaru. ;:303

Nie rozpoznaję tego oto cudeńka: https://www.fotosik.pl/zdjecie/ec4781e1f708e513
Możesz zdradzić, co to jest? ;:180

Przed kilkunastoma minutami wróciłam z działki, gdzie nie wykonałam zaplanowanego frontu robót, a i tak mam dość. ;:223 Cóś się starzeję za szybko albo co...
Nic to, wiosna dopiero się zaczyna, mam nadzieję wyrobić się do lipca. ;:306 Może... :D

Najważniejsze jest słoneczko, ;:3 a miniona noc już była bez przymrozku, ziemia luźniejsza pozwoliła trochę w sobie pogrzebać, co zawsze daje mi najwięcej przyjemności. ;:333 Wkrótce i Twój ogród przestanie nawiedzać mróz, czego wraz ze zdrowiem życzę Ci z całego serca. ;:167 ;:196
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42315
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Lucynko spieszę donieść, że to cudeńko szczególnie o tej porze to lepiężnik :D
Jeszcze dzisiaj był niewielki minus i chyba ze dwie noce na minusie, a potem widzę tylko same plusy ;:306
Zawsze mam to samo najpierw planuję wiosenne prace, a ruszyć nie mogę bo ziemia zmarznięta...potem wszystko leci na hurra i znowu planuje za rok ;:306
Bardzo dziękuję za miłe słowa pod adresem roślinek i mnie cieszą te kolorowe plamki, a jak pszczółki przyleciały to ciągle je podglądam :D
Lucynko dużo sił życzę do prac działkowych, a jak coś nie zdążysz to i tak przyjdzie wiosna, a po niej lato i wszystko Ci pięknie zarośnie ogródek, a my będziemy podziwiać ;:167 ;:167
Buziaczki posyłam ;:196 ;:196
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Dzięki za info, Marysiu. ;:196
Za chwilę sobie poczytam o lepiężniku, bo nie znam tego cudeńka w ogóle.
Trzymajcie się zdrowo i nie przepracowujcie, by nie stękać tak, jak ja dzisiaj.
Zdrówka. ;:cm ;:cm
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 15 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.
Awatar użytkownika
sauromatum
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1729
Od: 18 maja 2010, o 08:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Sposób na sadzenie krokusów w doniczkach zadołowanych w ziemi jest bardzo dobry :) sam tak od kilku lat mam posadzone i widzę, że im to wcale nie przeszkadza - mam wrażenie, że wręcz sprzyja :wink: Tylko u mnie nie ma nornic a sadziłem tak aby nie pogubić konkretnych odmian, i żeby nie mieszały mi się w trakcie tworzenia ogrodu :wink:
Piękny wawrzynek wilczełyko, no i te kępy ciemierników :)
Lepiężnika różowego planuję u siebie ale muszę mu wydzielić rabatę i zrobić zapory żeby nie wyszedł stamtą :wink: a Twój jest luzem puszczony?
Awatar użytkownika
dorotka350
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 5520
Od: 26 maja 2014, o 20:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu, jestem po dłuższej przerwie i zajrzałam do Ciebie, a tutaj taka smutna wiadomość ;:145 Bardzo mi przykro z powodu Maciusia :cry: Mocno Cię przytulam ;:4
Podziwiam Twoje parapetowe wysiewy, a szczególnie piękne sadzonki pomidorów ;:oj
W ogrodzie masz śliczną wiosnę i naprawdę jest już co podziwiać. Zwłaszcza ciemierniki. Ten ciemny, od Ciebie ma drugi kwiat, który lada chwila się rozwinie. Pierwszy niestety załatwiły mrozy. U mnie jak na razie kwitną tylko krokusy i małe narcyzy. Ziemia zmarznięta jak diabli. Chyba już od miesiąca codziennie mamy przymrozki, to i ziemię zmroziło. Staram się coś działać, ale wszystko idzie jak po grudzie. Kupiłam sporo roślin, ale sadzenie w tej zmarzlinie to nie lada wyczyn. Tym bardziej, że jak wracam z pracy, to niewiele czasu zostaje na ogrodowe działania. No, ale powolutku, małymi kroczkami prace posuwają się do przodu. W przyszłym tygodniu wezmę się za cięcie róż, bo one pomimo zimnicy są już w pełnej gotowości do wypuszczenia listeczków.
Pozdrawiam Cię serdecznie i miłego weekendu ;:196
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4783
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Piękne widoki nieba, warstwowe kłębiaste chmury rzadko widoczne i to jeszcze nisko wiszą. Wawrzynek pięknie rozgałęziony ;:oj
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3109
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Marysiu, piękny, wiosenny awatarek, nareszcie sprowadził prawdziwą wiosnę ;:138
Piękny widok zachodzącego słońca ;:oj . Z mojej dolinki trudno zobaczyć taki widok, a w dodatku teraz jeszcze nie mogę szwendać się po ogrodzie do nocy, bo wnuczkę trzeba zgarnąć do spania wcześniej, to i babcia musi iść spać :roll:
U mnie też ciągniki wyjechały, to i wiosnę mocno "czuć", zwłaszcza, że deszczu brak i nic nie wklepie tych "zapachów" w glebę ;:306 .
Kwiatuszków wiosennych przybywa z dnia na dzień :tan , urocze krokusy u mnie już kończą pokaz, zostały na pociechę te po północnej stronie ogrodu, a tam ziemia jeszcze zmarznięta.
Śliczne iryski rosną u Ciebie w gruncie, czy też w doniczkach?
O psizębie gdzieś na forum czytałam, że lubi "uciekać" w głąb ziemi i dlatego znika, to może nie w doniczce, ale warto go sadzić w koszyku? Pewnie też lepiej będzie mu w tunelu, w razie mokrego lata, a i mrozu w zimie będzie miał ciut mniej ;:333
Niech ta piękna wiosna trwa ;:196
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42315
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Ogród moją ostoją cz.41

Post »

Witam pięknie, po dwóch dniach powracającej zimy nareszcie zaświeciło słonko i nadzieja, że może wreszcie będzie wiosna prawdziwa. Śniegu nawaliło tyle, że chyba nawet w zimie tyle nie było ;:oj Może i dobrze, bo gleba się nawodni odpowiednio. Jeszcze dwie mroźne noce przed nami, a ja widziałam pąki na gruszy i czereśni gotowe do wystartowania.
Od ostatniego posta niewiele się zmieniło, jedynie miałam pomoc w uporządkowaniu skrzyń do uprawy warzyw, wyplewiłam i podsypałam nawozem truskawki, które marnie przezimowały.
W domu posiałam nasion bylin kupione na all i mam nadzieję, że coś z tego wykiełkuje ciekawego.

Lucynko niestety znowu kondycja spadła po 2-3 dniach siedzenia w domu, bo pogoda nie zachęcała do wyjścia, ale mam nadzieję że to ostatnie podrygi zimy ;:222
Lepiężnik to właściwie chwast i najładniej wygląda o tej porze, podejrzewam że nie zamieszka u Ciebie bo lubi się rozłazić...ja trzymam go w ryzach.
Znowu ostatnio mniej mnie na FO, bo jakoś inne sprawy zaprzątają głowę, jeszcze zima nie wyszła ze mnie. Zdróweczka Lucynko Kochana i słoneczka na co dzień ;:167 ;:196

Karolu odgapiłam te doniczki od Ciebie, bo ciągle coś mi znikało krokusy to pół biedy, ale co kupiłam sasanki to coś je wciągało w glebę i nawet do lata nie przetrwały. Teraz wyszły po zimie ;:333
Ciemierniki u mnie chyba lubią być, bo sieją się na potęgę co mnie bardzo cieszy bo kwitną już po 2-3 latach i dają ciekawe krzyżówki. Wawrzynki mam darowane i nowych nie przybywa. Lepiężniki puszczone na żywca, ale co roku ograniczam wyrywając nowe rośliny i póki co jest ok.

Dorotko no niestety jeszcze kotek chodzi koło mnie i czekam na odpowiednią chwile żeby Monice znaleźć kompana, bo dwa koty to jest dopiero kot :D
U mnie kwitnie (-ło) sporo wiosennych ale zobaczymy co wyjdzie spod śniegu, tym bardziej że w prognozie nocą -6 ;:202 Wcześniej też miałam przymrozki ale niewielkie i pozwalały na stopniowe wychodzenie roślin dlatego strat nie było.
Róże jeszcze czekały na forsycje i dobrze, bo dopiero po tej fali zimy zajmę się nimi. U moim tunelu czeka dużo kupionych roślin i na wiosnę i jeszcze w jesieni i na razie zastanawiam się nad miejscówką dla nich.
Miłej niedzieli i przyszłego tygodnia Dorotko, niech Ci wiosna sprzyja ;:196

Olu bardzo lubię jak na niebie coś się dzieje :D Wawrzynka jak do tej pory nie cięłam więc to naturalna jego uroda. Pozdrawiam cieplutko ;:168

Martusiu dziękuję bardzo ;:168
A to Ty jesteś babcia szczęśliwa i na pewno nie krzywdujesz sobie tych strat szwendania się. Ciesz się wnusią, bo na pewno czas macie ograniczony.
U mnie już też większość krokusów i ranników przekwitło. Zaczęło wychodzić żonkile, hiacynty i in. to śnieg im to przerwał... zobaczymy jak to się odbije na kwitnieniu :roll:
Psiząb jest w takiej głębokiej doniczce to może zostanie, bo na zdjęciach znalazłam już kiedyś kupionego i po sezonie przepadł.
Jak widzisz wiosnę nakryła uciekająca zima ale może wylezie spod niej ;:306 Pozdrawiam ;:196

Obrazek

taka siewka
Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

nowe nabytki


Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

no i kwiecień!
Obrazek


Obrazek

Miłej niedzieli i dziękuję za odwiedziny ;:4
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”