Może nieodpowiednim miejscu zadaję swoje pytanie ale może uda mi się otrzymać jakąś podpowiedź

.Otóż sama wysiewałam Kosmosy, może trochę za późno ale ładnie mi wzeszły i pięknie podrosły po pikowaniu w pojemniki. Następnie sadzonki przeniosłam na rabaty. Cieszyłam się jak ślicznie wzrastały w górę i w rzesz . Piękną zieleń tworzą na rabacie ale nie kwitną

Nie wiem co zrobiłam nie tak, może za często je podlewałam gnojówką z Pokrzyw
Czytałam, że dobrze je jak zaczynają rosnąć uszczypywać wierzchołki ale czy teraz jak są tak bujne i praktycznie wierzchołek jest bujny też mogę go zerwać i w którym miejscu
Z góry dziękuję za podpowiedź
oto zdjęcia jak teraz wygląda
