Rozsadzane cebulki były całkiem spore . Teraz apetytu na nie nie miałam , ale wczesną wiosną
apetyt większy .

Ja ją mam, nawet paru osobom wysyłałam. Właśnie przymierza się do kwitnienia. Każdego roku dzieli się i można ją rozsadzać, przeznaczając dojrzałe duże egzemplarze do konsumpcji albo przetworzenia a młode odrosty wsadzając do ziemi, gdzie podejmie wzrost i rozmnażanie. Jest cienka tylko w roku siewu, w każdym kolejnym już kwitnie i grubieje. Ale jest bardzo aromatyczna i praktycznie niezniszczalna. U mnie raz w donicach raz w gruncie czwarty rok