Cięcie gruszy
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 743
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Cięcie gruszy
Wybierz jeden najmocniejszy pod względem budowy a dwa wytnij całkiem.Inaczej kiedyś się to miejsce rozłamie pod obciążeniem owoców.Grusza ma bardzo kruche drewno. Nie ma się co pazernić bo potem jest bół jak trzeba drzewo ratować gdy się połamie.
Witam, jestem Adam.
-
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 32
- Od: 18 lis 2020, o 10:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Cięcie gruszy
Witajcie
O cięciu drzewek uczę się od niedawna. Wiem, że to wiosenne cięcie powinnam była zrobić w okolicach lutego marca lecz działkę mam typowo rekreacyjna i brakło czasu. Wiem, że zawalilam w tym temacie bo aktualnie moja grusza nie ma jednego przewodnika. Przesyłam wam zdjęcie jak to wygląda. Oczywiście jest aktualnie w fazie pączkowania ale jako że to młode drzewko to nie kwitnie. Czy mogę teraz w kwietniu wyciąć te 2 już grube pędy czy już za późno ?
O cięciu drzewek uczę się od niedawna. Wiem, że to wiosenne cięcie powinnam była zrobić w okolicach lutego marca lecz działkę mam typowo rekreacyjna i brakło czasu. Wiem, że zawalilam w tym temacie bo aktualnie moja grusza nie ma jednego przewodnika. Przesyłam wam zdjęcie jak to wygląda. Oczywiście jest aktualnie w fazie pączkowania ale jako że to młode drzewko to nie kwitnie. Czy mogę teraz w kwietniu wyciąć te 2 już grube pędy czy już za późno ?
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 743
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Cięcie gruszy
Nie jest za późno. Poza tym te dwa pędy to są śmieci, to podkładka, widać po kolcach i drobnych liściach.Prawdopodobnie jest to grusza kaukaska. Wycinaj jak najszybciej, bo te pędy tylko pasożytują na korzeniu osłabiając tym samym ten pęd zaszczepiony (ten z żółtą metką).
Na cięcie nigdy nie jest za późno!To nie jest tak jak ze szczepieniem czy opryskami.
Ciąć można cały rok, nawet w zimie. Ważne jak i co tniemy a nie kiedy.
Pozdrawiam.
Na cięcie nigdy nie jest za późno!To nie jest tak jak ze szczepieniem czy opryskami.
Ciąć można cały rok, nawet w zimie. Ważne jak i co tniemy a nie kiedy.
Pozdrawiam.
Witam, jestem Adam.
Re: Cięcie gruszy
Super porady, koniecznie muszę sobie wziąć wasze wskazówki do serca bo mnie chyba ostatnio nie idzie za dobrze...
- Siwielec26
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 48
- Od: 7 cze 2022, o 03:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 871
- Od: 21 sty 2008, o 17:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dębe Wlk.
Re: Cięcie gruszy
1 - wygląda na posadzona zbyt głęboko, nie widać miejsca szczepienia/okulizacji.
2 - na jakiej wysokości są te dolne, poziome gałązki? Są bardzo cenne ale jeżeli są poniżej 50 cm to do usunięcia.
3 - moim zdaniem do usunięcia są też te dwa silne pędy z prawej strony i do twojej decyzji która z "widełek" na środku.
2 - na jakiej wysokości są te dolne, poziome gałązki? Są bardzo cenne ale jeżeli są poniżej 50 cm to do usunięcia.
3 - moim zdaniem do usunięcia są też te dwa silne pędy z prawej strony i do twojej decyzji która z "widełek" na środku.
Pozdrawiam,
J
J
- Siwielec26
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 48
- Od: 7 cze 2022, o 03:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Cięcie gruszy
jeśli chodzi o miejsce szczepienia to pilnowalem zeby bylo nad ziemia zdjecie moze nie wyrazne to nie widac ;) ale jest nad ziemia ;) te galazki poziome to ewnetualnie bym zostawil tylko te ostatnie pod tymi silnymi pedami. I teraz sprawa sie rozchodzi o te silne pedy widac ze sa konkurencja dla przewodnika i co z nimi zrobic czy odgiac i przyciac i zostawic jeden przewodnik ? Bo mysle ze paki kwiatowe juz ma czy jak to zrobic?
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 743
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Cięcie gruszy
Witam.
Teoria teorią ale pratyka pratyką.
Teoria nakazuje tutaj zrobić to co pisze kolega wyżej, czyli kasacja bocznych mocnych pędów i wybranie z widełek jednego pędu na przewodnik. Jest jednak jedno ALE.
Otóż pojawia się pytanie DLACZEGO tak drzewo rośnie, że dwa mocne dolne boczne "baty" tak "poszły" mocno zaś reszta korony wyraźnie ledwo wegetuje?
Należy się zatem zastanowić nad tym i tutaj ja osobiście bym teorię skreślił a zrobił bym coś innego.
Drzewo jest jeszcze małe, młode i łatwe go formowania. Wykonałbym cięcie nad tym mocniejszym(grubszym u nasady) dolnym przyrostem, jego bym zostawił jako przewodnik i bym go do palika mocnego przywiązał, można go od góry lekko skrócić aby się mocniej krzewiła nowa koronka.
Wszystkie gałązki pod nim bym ogolił do samego pnia.
Dzięki temu bym uzyskał nowe drzewko z mocnym przewodnikiem i pąkiem kwiatowym nawet, przewodnik by po prostu miał takie siodełko. ale kto twierdzi, że przewodnik musi być prosty jak drut?
Jeżeli zostawisz drzewo przycięte zgodnie z teorią ucinając te pędy mocne, które mają predyspozycje do wzrostu i są odpowiednio wyposażone naczyniowo i tkankowo do przyrostów, to taka roślina będzie albo biła wilkami na potęgę, albo będzie rosła bardzo po woli przez następne X lat i nie wiadomo kiedy się doczekasz z niej owoca.
Sam decydujesz co zrobić. Nie zawsze teoria jest zgodna z praktyką.
Teoria teorią ale pratyka pratyką.
Teoria nakazuje tutaj zrobić to co pisze kolega wyżej, czyli kasacja bocznych mocnych pędów i wybranie z widełek jednego pędu na przewodnik. Jest jednak jedno ALE.
Otóż pojawia się pytanie DLACZEGO tak drzewo rośnie, że dwa mocne dolne boczne "baty" tak "poszły" mocno zaś reszta korony wyraźnie ledwo wegetuje?
Należy się zatem zastanowić nad tym i tutaj ja osobiście bym teorię skreślił a zrobił bym coś innego.
Drzewo jest jeszcze małe, młode i łatwe go formowania. Wykonałbym cięcie nad tym mocniejszym(grubszym u nasady) dolnym przyrostem, jego bym zostawił jako przewodnik i bym go do palika mocnego przywiązał, można go od góry lekko skrócić aby się mocniej krzewiła nowa koronka.
Wszystkie gałązki pod nim bym ogolił do samego pnia.
Dzięki temu bym uzyskał nowe drzewko z mocnym przewodnikiem i pąkiem kwiatowym nawet, przewodnik by po prostu miał takie siodełko. ale kto twierdzi, że przewodnik musi być prosty jak drut?
Jeżeli zostawisz drzewo przycięte zgodnie z teorią ucinając te pędy mocne, które mają predyspozycje do wzrostu i są odpowiednio wyposażone naczyniowo i tkankowo do przyrostów, to taka roślina będzie albo biła wilkami na potęgę, albo będzie rosła bardzo po woli przez następne X lat i nie wiadomo kiedy się doczekasz z niej owoca.
Sam decydujesz co zrobić. Nie zawsze teoria jest zgodna z praktyką.
Witam, jestem Adam.
- Siwielec26
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 48
- Od: 7 cze 2022, o 03:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Cięcie gruszy
Dzięki za porady ;) do ciecia jeszcze trovhe czasu musze sie zastanowic jak to ogarnac ale mysle ze druga opcja z zostawieniem tego silniejszego pędu bedzie lepsza ;)
Proszę o poprawną pisownię na forum.
Dziękuję.
bab...
Proszę o poprawną pisownię na forum.
Dziękuję.
bab...
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 871
- Od: 21 sty 2008, o 17:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dębe Wlk.
Re: Cięcie gruszy
2 pytania:
1 - znasz odmianę?
2 - czy w poprzednim roku (23) miała owoce?
1 - znasz odmianę?
2 - czy w poprzednim roku (23) miała owoce?
Pozdrawiam,
J
J
-
- 100p
- Posty: 152
- Od: 26 lut 2021, o 22:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: Cięcie gruszy
Zwracam się z prośbą o pomoc w cięciu tej gruszy na wiosnę. Odmiana Bonkreta Williamsa, podkładka kaukaska, drzwko rośnie u mnie jeden rok, sadzone z doniczki. Myślałem nad obcięciem czterech najniższych gałęzi i pozostawienie trzech nowych przyrostych u góry do prowadzenia na trzy przewodniki. Musiałbym usunąć ponad 30% gałęzi i nie wiem czy nie byłoby szokiem dla młodego drzewka. Z drugiej strony mocne cięcie powinno pobudzić wzrost wegetatywny, na którym mi zależy. Jest to grusza jak wyżej wspomniałem na kaukaskiej, dlatego chciałbym formować koronę od ok. 1m wysokości, żeby w przyszłości była dużym drzewem.