U mnie ptaki biorą to co najlepsze , nie nabierają się na byle co .
U mnie teraz kwitną praktycznie wszystkie czereśnie a owocują w różnym terminie ,
Rivan też kwitnie . Zakwitł chwilę wcześniej przed innymi , następna chyba była
Vega lub Burlat ale pewna nie jestem .
Ja mam obok czereśni morwę czarną, ptaków jest sporo ale interesowały się głównie morwą niemal nie zjadając czereśni. I tak jest co roku więc może to jest jakiś pomysł na ochronę czereśni.
Z ptakami to nie jest takie zero-jedynkowe. One wybrzydzają jak mają z czego, jak rok kiepski dla owoców to potrafią wyżreć takie co normalnie nie tykają. Obficie owocująca i corocznie morwa czarna okazuje się skutecznym wabikiem jak już na działce się zjawią.
Twm83 Czereśnia Sunbrust kwitnie w podobnym terminie co Regina Korida a więc dość późno , a Rivan ( I ) jako pierwszy zaczyna , później kwitnie Burlant ( III) , parę dni później Vega ( IV) i kolejne dni później Tamara (VII) .
Musisz mieć odmianę średnio późno kwitnącą aby dobrze się zapyliła ale również możesz kupić podmianę średnio wcześnie kwitnącą taką jak Kasandra (III) Early Korvik (IV) wtedy plon może być 25 % niższy ale owoce mogą być większe .
U mnie jak Schneidera była zapylaczem dla Vegi to plon był 30-40 % niższy ale za to miałem większe czereśnie , niestety teraz nie jestem z mniejszych owoców zadowolony .
Odmiany 1 tygodnia takie jak Rita i Rivan to problemem mogą być szpaki ,a od 4 tygodnia zaczynają odpuszczać ale żeby nie było różowo to od 4 lub 5 tygodnia trzeba pryskać.
Adas11 z pewną rzeczą się nie zgodzę, że im późniejsza pora dojrzewania tym późniejsza pora kwitnienia. Mam co prawda tylko dwie czereśnie Lapinsa i jakąś ponad dwudziestoletnią bardzo wczesną odmianę(najprawdopodobniej Rivan), która w ciepłe i suche wiosny dojrzewa już ok.25-26 maja. W tym roku Lapins zakwitł jakieś trzy dni wcześniej niż owa wczesna odmiana. Lapins jest na antypce a wczesna nie wiem na jakiej podkładce. Nie wiem czy podkładka ma wpływ na termin kwitnienia. Czy ta sama odmiana w tym samym miejscu zakwitnie np. kilka dni wcześniej na antypce niż na ptasiej.
Z odmian, które posiadam, najwcześniej kwitnie Vanda i Tamara. Zaraz potem Burlat, Vera i Korvik, a po nich Techlovan i Summit. Potem Kordia, później Sylvia i Carmen, a na końcu Regina.
Kolejność dojrzewania wygląda u mnie tak:
Burlat, Summit, Vera, Vanda, Carmen, Techlovan, Korvik, Sylvia, Tamara, Kordia, Regina.
Jak widać, termin kwitnienia nie pokrywa się z terminem dojrzewania.
Co prawda nie posiadam samopłodnych odmian kanadyjskich, ale wiem, że większość z nich kwitnie wcześnie np. Lapins, Sweetheart i Staccato, które są późne i bardzo późne. Ogólnie odmiany samopłodne mają taką cechę, że wcześnie startują z wegetacją. Sunburst nie posiadam.
Przez kolejnych kilka poranków ma być nawet do -3 stopni. Owoce maciupeńkie ale już się zawiązały.
Wytrzymają tyle mrozu? Czy może choc kilka gałęzi okryć idobrze powiązać sznurkiem . czy to i tak nic nie pomoże?
Podkładka Colt, Carmen i część Tamary na Giseli 6. Oczywiście terminy kwitnienia się zazębiają, np kiedy Tamara i Vanda są w pełni kwitnienia, na Techlovanie i Summicie jest połowa otwartych kwiatów. Vera wtedy ma powiedzmy 70%. Sylvia i Regina dopiero wtedy zaczynają. Nie zazębiają się terminy najwcześniej kwitnących odmian z tymi kwitnącymi najpóźniej. Kiedy Vanda przekwita, Sylvia i Regina dopiero zaczynają.
Darko 52, po kwitnieniu wytrzymałość czereśni to -2,2°. Przy -3,8° strat jest 90%, czyli raczej wszystko w pi...., bo potem i tak zawiązki opadną. Okrywanie drzew pomóc może tylko w przypadku, kiedy okryte jest całe drzewo wraz z ziemią pod nim, aby ciepło mogło być oddawane przez ziemię, czyli w praktyce zrobiony namiot. Pomagają też opryski nawozami dolistnymi, które na kilka dni zwiększają stężenie substancji mineralnych w soku komórkowym, ale wytrzymałość wzrasta o kilka dziesiątych stopnia, czyli może zadziała np. do temperatury -2,5° z naciskiem na "może". Są one mocno promowane w komunikatach sadowniczych na YouTube, ale wielu sadowników zastanawia się, czy nie jest to tylko nabijanie zysków dla producentów tych środków.
Nie moja wina że mi w takim terminie kwitną czereśnie ale Schneidera kwitnie dużo później ma jeszcze 20% kwiatów a jest wcześniejsza od Tamary .
Termin kwitnienia odmian względem Koridy :
- 9 Lapins , Sweet Heart
- 4 Techlovan
- 1 Sunburst , Silvia
0 Kordia
U mnie w nocy był dziś (je...ny) dziad mróz. Około 5 rano (specjalnie wstałem i sprawdziłem) jeden termometr rtęciowy przy oknie pokazał -4 (wysokość 1,3m), ale drugi 30 metrów powieszony przy czereśniami pokazał nieco ponad -1,5 (1,6 m wysokość). Mam dylemat, ten Szekspirowski (będzie coś z owoców na drzewie czy nie). Lód przy domu od północy w 1 beczce ma około 1mm grubości, ale w 3 innych osłoniętych od wschodu za garażem nie ma go wcale, w innym miejscu przy samej ziemi 1mm. Liście na drzewach poskręcane/pozwijane i oszronione tak do 1,5 metra, łąka też. Teraz wszystko paruje lub się skrapla. Jest bardzo wilgotno. Z waszego doświadczenia, który termometr może być dokładniejszy.