Borówka amerykańska - 14 cz.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Jak radzicie sobie z pędrakami w borówkach? U mnie z jednej borówki z korzeni został sam patyk. Człowiek się męczy kasę wydaje a tu jeden opuchlak niszczy krzak.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Wydlubałem dzisiaj kilkadziesiat pedraków z różnych kwater. Grzebiąc w sciółce wyczułem tunele i puste miejsca. Jeśli chodzi o listki przypomina wirusa oparzeliny. Dwie pechowe kwatery z zeszłego roku są także pechowymi w tym roku. Aż tak bardzo się nie przejmuje. Cieszy fakt ,że w tym roku w końcu pojadlem trochę borówek na drugiej działce. To taka rekreacyjna działka na której skupiam się na bezobsługowych owocach. Dobieram tu proste i niezawodne odmiany. Widzę w 3 sezonie ,że są odmiany które można posadzić tam gdzie teoretycznie borówka nie powinna rosnąć lub kiepsko a okazuje się ,że Patriot , Nelson , Bluecrop może dawać sobie bardzo dobrze radę i są to uniwersalne odmiany. Teraz ciekawi mnie jak będzie rósł bonus , bo w tym roku posadzony od miesiąca bardzo dobrze rośnie i blisko właśnie tego chandlera i Kazpliszki. Mam jeszcze dwie odmiany nie znane które dobrze rośną , ale zupełnie nie wiem co to jest i po charakterystyce też mi trudno dopasować. Jedna z tych dwóch ma bardzo smaczne owoce wielkość średnia . Jeśli to ten wirus ? co rok temu to powinny odbić w przyszłym roku. Tutaj bonus posadzony w marcu. Obudził się 15 lipca i puścił 4 pedy. Najdłuższy po prawej jak przedramie z otwartą dłonią. Ekspresowo rośnie. Nie ciałem głównych pedów tak jak Wroniarz mi polecił. 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 889
- Od: 7 maja 2020, o 17:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: centralna Wielkopolska
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.

Krzew posadzony 7 lat temu w dołek z 50 l kupnej ziemi do borówki z nawilżaczem. Cięty co roku po swojemu. Ten krzew wymaga cięcia w koronie, należy też wycinać pędy przekierowane. Wycinałem też gałązki pochylone i ze środka i na dole. Niemal wszystkie gałęzie co owocowały są do wywalenia. Rok temu wyciąłem dwa pędy stare 10 cm nad ziemią. Dopiero w tym roku krzew miał sporo owoców na oko 4 kg i nie zahamowało to jego wzrostu. W tym roku rósł najlepiej z tych wszystkich lat. W sumie krzew ma 10 lat 150 cm wys. i 120 szerokości. Cięcie, podlewanie, nawożenie, koszenie podkaszarką akumulatorową, odchwaszczanie przy karpie, zbieranie owoców. W sumie nie ma dużo pracy przy krzewie. Cięcie metodą działkową to 10 min. 10 min ,które może zadecydować o losie krzewu.
Popalone liście przy brzegach to efekt suszy. Borówka niepodlana i przypalona na słońcu. Temat przerobiony już tak miałem.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Carbomat ktoś z tym próbował działać, opłaca się w przygotowaniu dołu pod posadzenie borówki do kory, torfu oraz ziemi rodzimej dosypać tego carbomatu czy to jest tylko produkt medialnie skuteczny, a w rzeczywistości nie działa i szkoda na to pieniędzy? Worek 20l carbomatu plus transport około 50zł.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 889
- Od: 7 maja 2020, o 17:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: centralna Wielkopolska
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
W tym roku worek rozsypałem pod 5 krzewów i działa ten Carbomat, ładne duże przyrosty i nowe pędy. Ta fotka z poprzedniego posta to też borówka podsypana tym wynalazkiem. Sadziłem też borówki w donice z 50% ziemi piaszczystej a reszta to kora podkładowa, ziemia do borówki i trochę Carbomatu. Borówki ładne w tych donicach.
Cudów nie ma się co spodziewać i ,,trupa" to nie uzdrowi. Ale zdrowe krzewy dobrze reagują na ten węgiel, choć drogie to i wystarczy worek tylko na 5 sztuk.
Za rok kupię z dwa worki węgla oraz 3 worki kory. Na 10 borówek starczy najpierw węgiel a potem kora. Takie uzupełnienie ściółki, borówki to lubią.
Czy to się opłaca stosować? Myślę ,że tak to tylko 8.4 zł na krzew a może to znacznie podnieść plony a owoce tanie nie są.
Cudów nie ma się co spodziewać i ,,trupa" to nie uzdrowi. Ale zdrowe krzewy dobrze reagują na ten węgiel, choć drogie to i wystarczy worek tylko na 5 sztuk.
Za rok kupię z dwa worki węgla oraz 3 worki kory. Na 10 borówek starczy najpierw węgiel a potem kora. Takie uzupełnienie ściółki, borówki to lubią.
Czy to się opłaca stosować? Myślę ,że tak to tylko 8.4 zł na krzew a może to znacznie podnieść plony a owoce tanie nie są.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Yogibeer ta susza to może być jak napisałeś. Wykopałem chandlera i okazało się ,że cały dołek jest równo wypełniony korzeniami ,ale nie borówki tylko jesiona rosnącego 4-5 metrów dalej. Wisienką na torcie był tunel idący pod korzenie na szerokość dwóch palców. Okazało się ,że bryła nie miała jak funckonować skarlała. Przesadziłem ja na razie do doniczki i zabiorę do miasta. Myślałem nawet o kastra 90l , ale obawiam się ,że to nie wytrzyma 2-3 podlań w sezonie. To miejsce blisko drzewa ma fajną ekspozycję na słońce , ale najwyżej eksperymentalnie posadzę gdzie indziej lub dam na drugą działkę.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
"Kastra okrągła 90L" w tym nawiercić otwór w ściance gdzieś od jej spodu na wysokości 10cm (aby nadmiar wody spływał) i borówkę można w tym sadzić, raczej zimę na dworze powinno wytrzymać.
- jokaer
- -Moderator Forum-.
- Posty: 7515
- Od: 14 lut 2008, o 08:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Jak i kiedy tniecie borówkę?
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 867
- Od: 7 mar 2018, o 10:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 889
- Od: 7 maja 2020, o 17:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: centralna Wielkopolska
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Te krzewy na filmie trochę zaniedbane. Cięcie jest łatwe jak co roku robione. Ja będę ciął w lutym bo przy tym ociepleniu to najlepszy termin. Krzewy co roku cięte wypuszczają przekierowania i wcale wtedy nie trzeba wycinać całych pędów a tylko starą część pędu na przekierowaniem. Różnice są także w zależności od odmiany. Np. przy odmianie Nelson pędy 8 letnie nadal są produktywne a cięcie tej odmiany jest łatwe. Goltraube, Aurora to inna bajka to są borówki mocno zagęszczające się i trzeba mocno je prześwietlać co roku. Nagrałem parę filmów o cięciu ale nie bardzo mi się chcę kontynuować? Ale może się zmuszę bo borówka ,,kuleje" na działkach bo jest nie cięta lub za słabo cięta. Niektóre odmiany są bardzo wymagające i nie cięte wręcz zamierają i nie rosną i zaczynają chorować.

Tą borówkę na zdjęciu tnę co roku i w lutym cięcie będzie proste bo trzeba będzie wyciąć te gałązki pochylone i te końcówki po owocach i trochę prześwietlić środek. I to wszystko jak dbasz tak masz. Zapuszczone krzewy są czasochłonne w cięciu i łamigłówka się robi.

Tą borówkę na zdjęciu tnę co roku i w lutym cięcie będzie proste bo trzeba będzie wyciąć te gałązki pochylone i te końcówki po owocach i trochę prześwietlić środek. I to wszystko jak dbasz tak masz. Zapuszczone krzewy są czasochłonne w cięciu i łamigłówka się robi.
- jokaer
- -Moderator Forum-.
- Posty: 7515
- Od: 14 lut 2008, o 08:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
No to zgadza się, obejrzałam filmik i też bym tak cięła.
Mam tylko pytanie odnośnie tych mocnych rocznych pędów, które wybiły w sezonie.
Czy je się zostawia tak jak wyrosły,czy skraca/ uszczykuje, czy one same się rokrzaczą?
No bo te cienkie roczne w środku krzewu to wiadomo do usunięcia.
Mam tylko pytanie odnośnie tych mocnych rocznych pędów, które wybiły w sezonie.
Czy je się zostawia tak jak wyrosły,czy skraca/ uszczykuje, czy one same się rokrzaczą?
No bo te cienkie roczne w środku krzewu to wiadomo do usunięcia.
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 867
- Od: 7 mar 2018, o 10:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Nigdy tych pędów nie skracałem i nie zwracałem na to uwagi. Przed chwilą wyszedłem do ogródka popatrzeć i widzę, że na tych młodych pędach wszystkich odmian wybiły lub wybijają pędy boczne. Od strony nasłonecznionej rozgałęziają się niżej, od strony północnej trochę wyżej.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
U mnie w ubiegłym roku na Bluecropie, Bonifacym i Toro wystrzeliły z ziemi młode pędy na 1,5m. Na nie skracanych wyrosły w tym roku boczne gałązki i za wyjątkiem Toro pędy wyłożyły się do poziomu i wymagały cięcia korekcyjnego. Następnym razem latem poskracam zbyt wybujałe pędy na 1-1,2 metra wysokości.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 889
- Od: 7 maja 2020, o 17:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: centralna Wielkopolska
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
U ukorzenionych dużych borówek nie trzeba ciąć nowych pędów, można za to ogłowić z pąków 2-3 pędy jednoroczne. Pobudzi to krzew do wzrostu w górę.
Krzewy dopiero co sadzone można przyciąć te pędy jednoroczne co wybiły. Spowoduje to szybszy rozwój korzeni i dalsze wybicia pędów.
Krzewy dopiero co sadzone można przyciąć te pędy jednoroczne co wybiły. Spowoduje to szybszy rozwój korzeni i dalsze wybicia pędów.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
W jakiej odległości od szyjki korzeniowej pobierasz próbki i czy uzupełniasz ubytki po próbkach ? Rozważyłeś ryzyko uszkadzania korzeni ?
Ja wilgotność pod borówkami sprawdzam palcem wtykanym na 5 cm po obwodzie korony.
Ja wilgotność pod borówkami sprawdzam palcem wtykanym na 5 cm po obwodzie korony.