Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2098
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
MarekZegarek, czy ja dobrze widzę, że na pniu są owocniki huby jakiejś? Pisząc "Mirabelka", to masz na myśli odmianę śliwy "Mirabelkę z Nancy", czy dziką śliwę ałyczę?
Jeśli to grzyb i na dodatek na ałyczy, to wg mnie nie ma większego sensu ratować tego drzewa. Ani ono wartościowe, ani ładne, ani sentymentalne, a do tego śmiertelnie chore.
Jeśli to grzyb i na dodatek na ałyczy, to wg mnie nie ma większego sensu ratować tego drzewa. Ani ono wartościowe, ani ładne, ani sentymentalne, a do tego śmiertelnie chore.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3610
- Od: 10 kwie 2016, o 20:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ropica k. Gorlic
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Małgorzato obawiam się, że ałycza, nasi rodacy w większości ją nazywają mirabelką 

- Baltazar
- 500p
- Posty: 877
- Od: 19 paź 2022, o 07:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Hmmm. ja jestem bliżej mirabelki niż ałyczy. Dlaczego? Mam w sumie kilkanaście ałyczy i ani jedna nie ma problemu z hubami. W zasadzie z niczym nie mają problemu nigdy.
jest jeszcze druga sprawa która mnie za tym przekonuje że na zdjęciu widać że drzewo jest stare i jest pomiędzy ogrodzeniami i zadbanymi parcelami. Gdyby to była ałycza to jest duże prawdopodobieństwo że ktoś przez ten czas by ją wyciął a nie próbował ratować.
.. choć istnieje szansa że mogę się mylic ale tak typuje.


.. choć istnieje szansa że mogę się mylic ale tak typuje.
- FreGo
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 756
- Od: 28 sty 2018, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie-Bieszczady
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
To jest na pewno ałycza, tylko stara. Tymi hubami się nie przejmuj, ten konar nimi porośnięty jedynie do amputacji bo on jest martwy i te grzyby go rozkładają. Generalnie trzeba te konary wyciać a zostawić ze 3 i na nich szczepić.
Jednak nie ma "róży bez ognia", bo ałycza jest bardzo waleczna. Nie chce się zrastać a bije swoimi pędami na potęgę jak ją przyciąć.
Wynika to wprost z jej bardzo rozbudowanego systemu korzeniowego, ona zawsze ma ogromny system i rośnie na byle czym.
Dlatego jednego pęda jej zabierzesz, to ona wypuści 4 nowe na jego miejsce. U mnie się trudno zrastała ze zrazami ale za to wilków wali setki. Jednak jak się zrośnie, to potem odmiana szlachetna rośnie pięknie i owocuje corocznie.
Miałem taką renklodę Ulenę na ałyczy, marzenie każdego sadownika. Owoce co roku i to aż się gałęzie łamały. Owoce duże i smaczne. A rosła na żółtej glinie i nigdy nie widziała nawożenia.
Więc warto na tym szczepić, tylko trzeba to zrobić dokładnie i golić wilki jak tylko zaczną się pojawiać.
Jednak nie ma "róży bez ognia", bo ałycza jest bardzo waleczna. Nie chce się zrastać a bije swoimi pędami na potęgę jak ją przyciąć.
Wynika to wprost z jej bardzo rozbudowanego systemu korzeniowego, ona zawsze ma ogromny system i rośnie na byle czym.
Dlatego jednego pęda jej zabierzesz, to ona wypuści 4 nowe na jego miejsce. U mnie się trudno zrastała ze zrazami ale za to wilków wali setki. Jednak jak się zrośnie, to potem odmiana szlachetna rośnie pięknie i owocuje corocznie.
Miałem taką renklodę Ulenę na ałyczy, marzenie każdego sadownika. Owoce co roku i to aż się gałęzie łamały. Owoce duże i smaczne. A rosła na żółtej glinie i nigdy nie widziała nawożenia.
Więc warto na tym szczepić, tylko trzeba to zrobić dokładnie i golić wilki jak tylko zaczną się pojawiać.

Witam, jestem Adam.
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Na wschodzie do szczepienia używają specjalnej plasteliny co jest widoczne na tym filmie: https://www.youtube.com/watch?v=uMr-5ydIreU
Spisałem nazwę tego produktu z filmiku "МАСТИКА САДОВАЯ БАКТЕРИЦИДНАЯ" co na polski tłumaczy się "Mastyka ogrodowa bakteriobójcza". Czy ktoś zna odpowiednik (w formie plasteliny), który możemy kupić na polskim rynku? Autor wspominał w innym nagraniu, że nada się też zwykła plastelina, która jest pozbawiona dodatków ropopochodnych.
Spisałem nazwę tego produktu z filmiku "МАСТИКА САДОВАЯ БАКТЕРИЦИДНАЯ" co na polski tłumaczy się "Mastyka ogrodowa bakteriobójcza". Czy ktoś zna odpowiednik (w formie plasteliny), który możemy kupić na polskim rynku? Autor wspominał w innym nagraniu, że nada się też zwykła plastelina, która jest pozbawiona dodatków ropopochodnych.
-
- 200p
- Posty: 315
- Od: 25 mar 2013, o 14:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Też kiedyś szukałem i nic nie znalazłem. Maść zwykła ogrodnicza słabo się sprawdza jako zamiennik, w tym roku chce kupić wosk.
- Baltazar
- 500p
- Posty: 877
- Od: 19 paź 2022, o 07:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Też używam już teraz tylko Huntera do ran i do szczepień. Uważa tylko na ubrania bo po praniu nie schodzi. Dobra maść.
Mam przelana do strzykawki 100ml i super się tym dozuje.
Mam przelana do strzykawki 100ml i super się tym dozuje.
-
- 200p
- Posty: 258
- Od: 26 mar 2015, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mędrzechów
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
O ten patent ze strzykawką bardzo ciekawy, chyba w tym roku spróbuję aczkolwiek kupiłem już opakowanie ze szpatułką.
- Baltazar
- 500p
- Posty: 877
- Od: 19 paź 2022, o 07:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Spróbuj. Jeśli używasz to wiesz jaka ta maść jest. Zastyga przy wieczku, brudzi, lepi się, jeszcze dojdzie do tego wiatr i cięcia na głową i leje się po szpatułce, do tego transport od drzewa do drzewa. Strzykawka dozuje w konkretne miejsce a i można wstrzyknąć pod korę w otwory owadów i je zalepić.
-
- 200p
- Posty: 258
- Od: 26 mar 2015, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mędrzechów
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Nie znam się na dereniach ale szczepiłbym aż miło bo już masz gotowy system korzeniowy i będzie dobrze rosła doszczepiona odmiana.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 894
- Od: 21 sty 2008, o 17:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dębe Wlk.
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Nie słyszałem żeby derenia jadalnego ktoś szczepił na dereniu białym (na zdjęciu). Nawet jeżeli się przyjmie to olbrzymim problemem będą odrosty korzeniowe/rozłogi podkładki które mogą zagłuszyć szczep.
Odmiany owocowe derenia jadalnego szczepi się na siewkach/dziczkach/ derenia jadalnego.
Odmiany owocowe derenia jadalnego szczepi się na siewkach/dziczkach/ derenia jadalnego.
Pozdrawiam,
J
J
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3610
- Od: 10 kwie 2016, o 20:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ropica k. Gorlic
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
Dziś popełniłem pierwsze szczepienie w tym roku, a mianowicie przeszczepiłem śliwę, która miała być węgierką wangenheima, a była czymś co nie raczyło owocować. Taki pośpiech jest spowodowany, że nie zdążyłem przed mrozami zadołować zrazów i zaczęły mi startować w lodówce 
Myślę, że jutro zacznę pozostałe szczepienia, niestety zostało mi już tylko kilka pasków do szczepienia, trzeba będzie wykorzystać woreczki foliowe,

Myślę, że jutro zacznę pozostałe szczepienia, niestety zostało mi już tylko kilka pasków do szczepienia, trzeba będzie wykorzystać woreczki foliowe,
-
- 200p
- Posty: 258
- Od: 26 mar 2015, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mędrzechów
Re: Szczepienie drzew i krzewów owocowych - cz. 4
A ruszyły już soki ze zacząłeś szczepić? Ja do szczepienia używam taśmy biurowej przeźroczystej.