Ślimaki - to nasz wielki problem
Jesteście okropni
Z przerażeniem czytam Wasze wypowiedzi na temat sposobu pozbywania się ślimaków.
Niektórzy z nieukrywaną duma opisują jak je rozdeptują itp, a w innym miejscu z czułością piszą o swoich roślinach. Nie wiem skąd w ludziach tyle agresji.
Mój sąsiad ma ogród bardzo ekologiczny tzn od kilkunastu lat nic w nim nie robi.Wszystko tam butwieje i ślimaków jest ogromna ilość.Oczywiście przełażą do mnie,bo tutaj mają urozmaicone menu. Np wysiane w tym roku aksamitki ścięły mi równo z ziemią. Trochę ponarzekałam i wysiałam następne w skrzynce na parapecie.Staram się nie sadzić tego co lubią,ą poza tym nigdy by mi do głowy nie przyszło,aby je uśmiercać.Wynoszę je do parku,ale nie wszystkie, bo uważam że też maja prawo do życia. Winniczki są takich rozmiarów ,że rzadko się takie spotyka.
Gdyby w ogrodach były żaby(ale też wcześniej zostały rozdeptywane,bo obrzydliwe) slimaków byłoby dużo mniej
Niektórzy z nieukrywaną duma opisują jak je rozdeptują itp, a w innym miejscu z czułością piszą o swoich roślinach. Nie wiem skąd w ludziach tyle agresji.
Mój sąsiad ma ogród bardzo ekologiczny tzn od kilkunastu lat nic w nim nie robi.Wszystko tam butwieje i ślimaków jest ogromna ilość.Oczywiście przełażą do mnie,bo tutaj mają urozmaicone menu. Np wysiane w tym roku aksamitki ścięły mi równo z ziemią. Trochę ponarzekałam i wysiałam następne w skrzynce na parapecie.Staram się nie sadzić tego co lubią,ą poza tym nigdy by mi do głowy nie przyszło,aby je uśmiercać.Wynoszę je do parku,ale nie wszystkie, bo uważam że też maja prawo do życia. Winniczki są takich rozmiarów ,że rzadko się takie spotyka.
Gdyby w ogrodach były żaby(ale też wcześniej zostały rozdeptywane,bo obrzydliwe) slimaków byłoby dużo mniej
Re: Jesteście okropni
No żesz, ślimak pieczony!Kaja pisze:Z przerażeniem czytam Wasze wypowiedzi na temat sposobu pozbywania się ślimaków.
Niektórzy z nieukrywaną duma opisują jak je rozdeptują itp, a w innym miejscu z czułością piszą o swoich roślinach. Nie wiem skąd w ludziach tyle agresji.

Więc przyznawanie się na forum ogrodniczym do tępienia szkodników przyjaznymi środowisku metodami jest dowodem agresji? A moja delikatnie ironiczna krytyka takiej oceny jest przejawem eskalacji emocji? Ciekawe podejście, KaRo. Ale cóż, Admin rządzi... A czy stosowanie antybiotyków nie jest przejawem agresji? No dobra... już nie będę.

Choć z drugiej strony, po namyśle doszedłem do wniosku, że nie, muszę jednak wyrazić swoje oburzenie albowiem jestem przerażony skalą agresji jaką ludzie wykazują wobec chwastów, także forumowych, one też chcą żyć... precz z wyrywaniem chwaścików!

Ślimaki są wszędzie, nawet w mieście!
Mam maleńki ogródek przed blokiem, wokół żywopłoty i trawa koszona dość często.
Zauważyłam wczoraj przedziurkowane do ażuru kwiaty petunii, które rosną na rabatce!
Ślimaczki mam w skorupkach żółtych z czarnymi paseczkami,
bardzo dekoracyjne i bez skorupek czarno-szarobrązowe różnej wielkości.
Zbieram do woreczka plastikowego, zawiązuję i wyrzucam do śmieci.
A te bez skorupek przecinam na pół jak mi sie nawinie.
Dodam, że te w skorupkach lubią siedzieć wysoko na pnączach!
Wokół tyle zieleni, a one upodobały sobie moje ciężko zdobyte rośliny.
"Chłop żywemu nie przepuści", dlatego różne stworzenia ludzie rozdeptują i miażdżą.
A ja nie mam terrarium tylko chcę mieć ogródek.

Mam maleńki ogródek przed blokiem, wokół żywopłoty i trawa koszona dość często.
Zauważyłam wczoraj przedziurkowane do ażuru kwiaty petunii, które rosną na rabatce!
Ślimaczki mam w skorupkach żółtych z czarnymi paseczkami,
bardzo dekoracyjne i bez skorupek czarno-szarobrązowe różnej wielkości.
Zbieram do woreczka plastikowego, zawiązuję i wyrzucam do śmieci.
A te bez skorupek przecinam na pół jak mi sie nawinie.
Dodam, że te w skorupkach lubią siedzieć wysoko na pnączach!
Wokół tyle zieleni, a one upodobały sobie moje ciężko zdobyte rośliny.
"Chłop żywemu nie przepuści", dlatego różne stworzenia ludzie rozdeptują i miażdżą.
A ja nie mam terrarium tylko chcę mieć ogródek.

- paco
- Przyjaciel Forum
- Posty: 2235
- Od: 17 gru 2006, o 20:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świebodzice
- Kontakt:
Ja winniczki mam, ale czym się żywią również nie wiem.pergola pisze:Winniczków to w ogrodzie nie ma.
.............
Czym one się żywią?
Z tego co zauważyłem, to przede wszystkim śpią na pniach i rosną, aby stać się przysmakiem dla innych

Zna ktoś sprawdzony przepis na jakiś przysmak ze ślimaków? - może jak to w przyrodzie bywa zjadanie ich będzie najskuteczniejszym sposobem walki ze ślimakami


Pozdrawiam, Andrzej
Nasz ogród,
Nasz ogród,
- nemo56
- Przyjaciel Forum
- Posty: 1622
- Od: 18 sie 2005, o 15:16
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Ślimaki winniczki w piwie
Składniki:
4-5 filiżanek bulionu drobiowego
2 posiekane cebule
3 pokrojone marchewki
2 drobno pokrojone łodygi selera
natka
1 obrana i posiekana rzepa
1/4 filiżanki masła
1 listek laurowy
1/2 łyżeczki tymianku
2 filiżanki ciemnego piwa
winniczki (6 na osobę)
mielony pieprz
świeży rozmaryn i szałwia do dekoracji
Sposób wykonania:
Do dużego garnka wlej 4 filiżanki wody, włóż cebulę, marchewki, seler, 2-3 gałązki natki i rzepę. Zagotuj, dodaj łyżkę masła, listek laurowy i 1/2 łyżeczki tymianku. Przykryj i duś 10-15 minut na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. W rondlu wymieszaj warzywa z bulionem. Przypraw, wlej piwo. Gotuj 4 minuty. Dodaj winniczki, gotuj razem około minuty. Zdejmij z ognia. Winniczki ułóż na talerzach, wlej bulion z warzywami. W ostatniej minucie dodaj świeżo mielony pieprz. Udekoruj rozmarynem, szałwią i natką.
przepis ściągnięty z:
http://pychotka.pl/przepisy-kulinarne/f ... iwie..html
Slimaki winniczki w piwie. - - Francja
Składniki:
4-5 filiżanek bulionu drobiowego
2 posiekane cebule
3 pokrojone marchewki
2 drobno pokrojone łodygi selera
natka
1 obrana i posiekana rzepa
1/4 filiżanki masła
1 listek laurowy
1/2 łyżeczki tymianku
2 filiżanki ciemnego piwa
winniczki (6 na osobę)
mielony pieprz
świeży rozmaryn i szałwia do dekoracji
Sposób wykonania:
Do dużego garnka wlej 4 filiżanki wody, włóż cebulę, marchewki, seler, 2-3 gałązki natki i rzepę. Zagotuj, dodaj łyżkę masła, listek laurowy i 1/2 łyżeczki tymianku. Przykryj i duś 10-15 minut na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. W rondlu wymieszaj warzywa z bulionem. Przypraw, wlej piwo. Gotuj 4 minuty. Dodaj winniczki, gotuj razem około minuty. Zdejmij z ognia. Winniczki ułóż na talerzach, wlej bulion z warzywami. W ostatniej minucie dodaj świeżo mielony pieprz. Udekoruj rozmarynem, szałwią i natką.
przepis ściągnięty z:
http://pychotka.pl/przepisy-kulinarne/f ... iwie..html
Slimaki winniczki w piwie. - - Francja
Jakub . . . . .
- paco
- Przyjaciel Forum
- Posty: 2235
- Od: 17 gru 2006, o 20:20
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świebodzice
- Kontakt:
No i jak do tego podejść.nemo56 pisze:Ślimaki winniczki w piwie

Przepis jest :P
Winniczki są

A sezon zbioru WINNICZKA SKOŃCZYŁ SIĘ 31 MAJA

Co zrobić



A czy Ty już kosztowałeś ten przysmak?
Pozdrawiam, Andrzej
Nasz ogród,
Nasz ogród,
Moja znajoma trzyma winniczki w zamrażarce
i szokuje potrawami przez cały rok,
szczególnie w Sylwestra i inne wielkie święta!
Jeszcze można zdążyć, co tam te 3-4 dni po sezonie!
i naszykować zapasik
Felo napisał:Do odstraszania ślimaków warto zastosować fusy z mielonej kawy
zmieszane z wodą.Taką zawiesiną podlewam rosnące aksamitki i funkie .
Działa skuteczniej od czosnku.! Cool
Właśnie zbieram, mam już dwa słoje! ale fusy herbaciano -kawowe,
bo gdzieś wyczytałam, że dobre na wzrost roślin.
Pocieszające, bo coraz więcej ażurków kwiatowych i liściowych mam w ogródku.
Ślimaków nie jadłam, ale sądzę, że można je zrobić w occie, będą smakować jak
śliskie maślaczki, do tego piwko lub coś mocniejszego!
Zdrowsze i na pewno tańsze od wieprzowiny.
i szokuje potrawami przez cały rok,
szczególnie w Sylwestra i inne wielkie święta!
Jeszcze można zdążyć, co tam te 3-4 dni po sezonie!
i naszykować zapasik

Felo napisał:Do odstraszania ślimaków warto zastosować fusy z mielonej kawy
zmieszane z wodą.Taką zawiesiną podlewam rosnące aksamitki i funkie .
Działa skuteczniej od czosnku.! Cool
Właśnie zbieram, mam już dwa słoje! ale fusy herbaciano -kawowe,
bo gdzieś wyczytałam, że dobre na wzrost roślin.
Pocieszające, bo coraz więcej ażurków kwiatowych i liściowych mam w ogródku.
Ślimaków nie jadłam, ale sądzę, że można je zrobić w occie, będą smakować jak
śliskie maślaczki, do tego piwko lub coś mocniejszego!
Zdrowsze i na pewno tańsze od wieprzowiny.
