Alstromeria (Alstroemeria)
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Mnie też trochę zdziwiły te listki, w tych dwóch roślinkach w drugiej donicy też pojawiły się pąki i pędy tak samo się wydłużają.Zobaczymy jakie kwiaty się rozwiną.Może dlatego,że to pierwszy rok i młode rośliny nie są jeszcze dobrze wyrośnięte?Cóż trzeba poczekać i przekonać się co z tego wyrośnie.Pozdrawiam.
-
- 50p
- Posty: 86
- Od: 26 sty 2011, o 19:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Suwalskie
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Moje alstromerie od rana do 17 stoją w pełnym słońcu. Czy takie upały im nie zaszkodzą? Boję się że kwiaty nie wytrzymają takiej temperatury i szybko opadną. Może je troszkę ocienić? Babcia360
-
- 50p
- Posty: 86
- Od: 26 sty 2011, o 19:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Suwalskie
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Co znaczy ,,hodowane od lutego"? Proszę, zrób mały wykład dla początkujących uprawę tych pięknych kwiatów. Babcia 360.
- Karo
- -Administrator Forum-.
- Posty: 22153
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Bajka!!!!
Uprawiasz oczywiście poza amatorsko?
A co to za roślina z tyłu o czerwono- żółtych kwiatach
?
Również piękna


Uprawiasz oczywiście poza amatorsko?

A co to za roślina z tyłu o czerwono- żółtych kwiatach

Również piękna

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1037
- Od: 18 lis 2009, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Wydaje mi się,że Mariusz-szczytnica38-wystawiał w tym roku do sprzedaży takie niskie odmiany alstromerii jak pokazała Merine.
Halina
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Marine dzięki za radę,tak sobie myślałam, że jest taka delikatna i nie rozkrzewiona to nie powinna jeszcze kwitnąć, ale szkoda mi było usuwać pąki. Co prawda wysiewana była w ub.roku, ale bardzo mało urosła i nie sądziłam, że przetrwa zimę.Zaraz uszczyknę pączki, dam jej szansę lepiej się rozrosnąć. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
-
- 50p
- Posty: 86
- Od: 26 sty 2011, o 19:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Suwalskie
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Jest piękna,szkoda niszczyć, ale jak trzeba,to trzeba. Mam pytanie do Marine.Czy swoje alstromerie hodowałeś z kłączy? U mnie z doniczki na zewnątrz wyrosło 5 cm kłącze. Może je odciąć i spróbować wyhodować nową roślinkę? Jak myślisz , uda się. Pozdrawiam babcia 360
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Marine,dzięki wielkie za rady ,mam nadzieję, że kiedyś dochowam się okazów choć w połowie tak pięknych jak Twoje. Babciu, mnie też szkoda było usuwać pąki, ale myślę, że w przyszłym roku odwdzięczą mi się i wyrosną rozkrzewione z dużą ilością kwiatów.
-
- 50p
- Posty: 86
- Od: 26 sty 2011, o 19:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Suwalskie
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Ponawiam pytanie do Marine....z doniczki powychodziły kłącza na zewnątrz ,są 5 cm długości.Czy można je odciąć i zacząć hodować nową roślinę.Jeśli tak to w jakim okresie to zrobić? Babcia360
-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 1
- Od: 4 sie 2013, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Scotland
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Witam serdecznie!
Moja przygoda z ogrodnictwem dopiero się zaczyna, jestem na etapie "raczkowania"
Okazało się, że mam w ogródku sporo pomarańczowych alstromerii (w ziemi), pięknie kwitły przez większość lipca. Są dosyć wysokie (ok.70-80cm), miały dużo kwiatów, spora część łodyg pod ich ciężarem się połamała i powyginała, dlatego teraz wygląda to dosyć nieporządnie. Powiedzcie mi proszę, czy po przekwitnięciu mogę je skrócić do np. 30cm? (w maju nawet nie wiedziałam, że to alstromerie, bo ledwo co było je widać znad ziemi.....) Jeśli tak, to kiedy powinnam to zrobić? Czy alstromerie kwitną tylko raz w roku? Na tych, które już przekwitły porobiły się takie jakby koszyczki i nie mam pojęcia, co to oznacza.
Będę wdzięczna za każda radę
Pozdrawiam!
Moja przygoda z ogrodnictwem dopiero się zaczyna, jestem na etapie "raczkowania"

Okazało się, że mam w ogródku sporo pomarańczowych alstromerii (w ziemi), pięknie kwitły przez większość lipca. Są dosyć wysokie (ok.70-80cm), miały dużo kwiatów, spora część łodyg pod ich ciężarem się połamała i powyginała, dlatego teraz wygląda to dosyć nieporządnie. Powiedzcie mi proszę, czy po przekwitnięciu mogę je skrócić do np. 30cm? (w maju nawet nie wiedziałam, że to alstromerie, bo ledwo co było je widać znad ziemi.....) Jeśli tak, to kiedy powinnam to zrobić? Czy alstromerie kwitną tylko raz w roku? Na tych, które już przekwitły porobiły się takie jakby koszyczki i nie mam pojęcia, co to oznacza.
Będę wdzięczna za każda radę

Pozdrawiam!
- anym
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5322
- Od: 4 kwie 2013, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Grudziadza
Re: Alstromeria - lilia peruwianska

posadzona do gruntu radzi sobie doskonale

- renzal
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Piękna!
Moja przygoda z tym kwiatkiem zakończy się chyba, bo jakoś nie mogę dobrze trafić. Po zeszłorocznej straci już nie odzyskałam tych kolorków, a tegoroczne zakupy zdecydowanie nieudane.

Moja przygoda z tym kwiatkiem zakończy się chyba, bo jakoś nie mogę dobrze trafić. Po zeszłorocznej straci już nie odzyskałam tych kolorków, a tegoroczne zakupy zdecydowanie nieudane.

pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja

- renzal
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
U mnie alstromeria ponowiła w zeszłym roku kwitnienie, choć nie tak obficie jak wcześniej. Miałam niskie odmiany, które niestety nie przetrwały przymrozków.Hawana pisze:Witam serdecznie!
Moja przygoda z ogrodnictwem dopiero się zaczyna, jestem na etapie "raczkowania"![]()
Okazało się, że mam w ogródku sporo pomarańczowych alstromerii (w ziemi), pięknie kwitły przez większość lipca. Są dosyć wysokie (ok.70-80cm), miały dużo kwiatów, spora część łodyg pod ich ciężarem się połamała i powyginała, dlatego teraz wygląda to dosyć nieporządnie. Powiedzcie mi proszę, czy po przekwitnięciu mogę je skrócić do np. 30cm? (w maju nawet nie wiedziałam, że to alstromerie, bo ledwo co było je widać znad ziemi.....) Jeśli tak, to kiedy powinnam to zrobić? Czy alstromerie kwitną tylko raz w roku? Na tych, które już przekwitły porobiły się takie jakby koszyczki i nie mam pojęcia, co to oznacza.
Będę wdzięczna za każda radę
Pozdrawiam!
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja

-
- 500p
- Posty: 573
- Od: 18 cze 2008, o 01:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zach. Małopolska
Re: Alstromeria - lilia peruwianska
Mam mętlik w głowie.
Wykopać czy nie wykopać?
Mam różową, wysoką, z liśćmi długimi przy kwiatach wyhodowaną z nasion.
Wykopać czy nie wykopać?
Mam różową, wysoką, z liśćmi długimi przy kwiatach wyhodowaną z nasion.