Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
- mimoza55
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1353
- Od: 2 wrz 2014, o 20:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: KRAKOWSKIE
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Daysy, cieplutko pozdrawiam.
Kotki, takie słodziaki nie mamy swoich kotków ale w ogrodzie jest budka i miseczki pełne karmy, mam nadzieję że będą polować na gryzonie.
Cudowne róże, masz ręke do tych ślicznotek. Daysy, post edytowałam, pomyliłam sie i na Twojej stronie umieściłam wpis do Jadzi.Przepraszam.
Ogród bajkowy i kotki sliczne.
Kotki, takie słodziaki nie mamy swoich kotków ale w ogrodzie jest budka i miseczki pełne karmy, mam nadzieję że będą polować na gryzonie.
Cudowne róże, masz ręke do tych ślicznotek. Daysy, post edytowałam, pomyliłam sie i na Twojej stronie umieściłam wpis do Jadzi.Przepraszam.
Ogród bajkowy i kotki sliczne.
-
- 20p - Rozkręcam się...
- Posty: 23
- Od: 19 maja 2022, o 14:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Przepiękne kwiaty na zdjęciach !! szczerze, to nie mogę się już doczekać wiosny.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16234
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Ależ ten widok z donicą na murku pośrodku jest cudowny. Już któryś raz do niego wracam, żeby oczy nacieszyć. 

- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2098
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Przepiękne masz róże, Daysy
Co wchodzę do Ciebie, to żal mi d... ściska, że moje jeszcze takie malutkie

Co wchodzę do Ciebie, to żal mi d... ściska, że moje jeszcze takie malutkie


-
- 100p
- Posty: 190
- Od: 11 gru 2022, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/lubelskie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Witaj Daysy 
Niestety nie mam swojego wątku.
Co to za różyczka na ostatnim zdjęciu?
To mój Misza. Już poczuł wiosnę i zaczyna na potęgę gubić futerko


Niestety nie mam swojego wątku.
Co to za różyczka na ostatnim zdjęciu?
To mój Misza. Już poczuł wiosnę i zaczyna na potęgę gubić futerko


Pozdrawiam Gośka
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25207
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Ależ jest piękny.
Chodzi wolno, czy raczej siedzi w domu?
Chodzi wolno, czy raczej siedzi w domu?
-
- 100p
- Posty: 190
- Od: 11 gru 2022, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/lubelskie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Teoretycznie jest wychodzący. Zimę spędzamy w mieście. Pogoda zimą nie sprzyjała, bo mokro, więc nie bardzo chciał wychodzić. Jak jesteśmy w domu na wsi od kwietnia do grudnia to rzadko go widzę, bo gdzieś wędruje. Przychodzi na jedzenie i na noc. W dzień śpi na strychu w starym domu albo na fotelu na tarasie. Na wsi ma całkowitą wolność. 

Pozdrawiam Gośka
- pelagia72
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8854
- Od: 2 mar 2009, o 21:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Misza
Kot genialny /zresztą brawa za dobranie imienia/ ,podobny do kota Daysy
Już gubi futro
Boję się co będzie ,jak mój kot wylinieje /czarny mieszaniec/ bo ma wyjątkowo gęste w tym sezonie ,tzn. to jego pierwszy raz bo jest młody.
Kot genialny /zresztą brawa za dobranie imienia/ ,podobny do kota Daysy

Już gubi futro

Boję się co będzie ,jak mój kot wylinieje /czarny mieszaniec/ bo ma wyjątkowo gęste w tym sezonie ,tzn. to jego pierwszy raz bo jest młody.

- daysy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Wieki minęły od ostatniego mojego wpisu. Nie mogę się zmobilizować by usiąść do komputera.
Ponieważ od 3 dni ciągle pada, mniejszy lub większy deszcz i w ogrodzie mokro, postanowiłam wykorzystać ten czas na spotkanie z Wami.
Jestem właśnie po pierwszej, wstępnej przycince róż, które po tej zimie są naprawdę w opłakanym stanie. Mrozów nie było, myślę więc, że bardziej zaszkodziła im wilgoć. Najlepiej wyglądają te rosnące przy podjeździe i mają dobry drenaż.
Pierwsze prace porządkowe w ogrodzie zdążyłam już ogarnąć, jednak to tylko wstęp, sporo czasu zeszło przy zaniedbanych krzaczkach porzeczek, teraz czekają w kolejce trawy, sadźce, hortensje bukietowe i oczywiście róże.
Z tymi pracami jednak czekam na pogodniejsze dni.
Przecudne widoczki serwujesz
Dla znudzonych szarością i bielą za oknem oczu....
Naparstnice na zacienionej rabacie to po prostu cudo nad cudy
Niech no forumowa fanka digitalisów Lisica - Joasia zobaczy
Co im podsypałaś , z nasion czy z kupnych sadzonek są
U nas bywają ,ale ceny za jednoroczną w sumie roślinę - zaporowe.
Mam z nasion takie ''zdziczałe'' , ale widzę ,że kiepściutko ,chyba nic nie przeżyło tych zlodowaceń i potopów...
Hortensje wyjątkowo dorodne.
Swoje tylko w donicach mogę ,większość obecnie w budynku.
Agnieszko naparstnice są z nasion, najdziwniejsze jest to, że kupiłam je jako pierwiosnki
/nasiona Legutki/ posadziłam je więc z przodu rabaty. Ponieważ wydawały się dość dziwne liście, szukałam w internecie, co to za odmiana pierwiosnka, jak się domyślacie nigdzie nie znalazłam. Z czasem sama zorientowałam się, że to naparstnica.
Nie pamiętam, czy zebrałam nasiona, jeśli znajdę, to mogę się podzielić.
Hortensje rosną w gruncie, jednak nie zawsze kwitną ale i tak je kocham.
Gosiu, w tym roku z różanymi krzaczkami lichutko, po zimie wyglądają bardzo źle, nie wiem ile z nich zostanie, u mnie bardzo mokro, w niektórych miejscach po prostu bagno, różom raczej nie służy taka miejscówka.
Co będzie to będzie, trzeba czekać.
Kotki, takie słodziaki nie mamy swoich kotków ale w ogrodzie jest budka i miseczki pełne karmy, mam nadzieję że będą polować na gryzonie.
Cudowne róże, masz ręke do tych ślicznotek. Daysy, post edytowałam, pomyliłam sie i na Twojej stronie umieściłam wpis do Jadzi.Przepraszam.
Ogród bajkowy i kotki sliczne.
NIe masz za co przepraszać, wszystko ok.
Moje to też dzikuski, kotka podrzuciła nam swoje potomstwo i tak już zostały z nami. Za opiekę odwdzięczają się w dwójnasób, nie mam kopców kretów na trawniku, co rusz przynoszą jakieś gryzonie.
Greta nawet się nie obejrzysz jak urosną w piękne krzewy
Wandziu jak możesz to wstaw zdjęcie, bo nie bardzo wiem który ta przypadł Ci do gustu
Małgosiu róże szybko rosną, więc i Twoje będą niedługo piękne. Troszkę cierpliwości a będą wspaniałe.
Miszadziękuję za zdjęcie twojego kocurka, śliczny jest
Mizianko dla chłopaka. Mój tez na potęgę dubi futro, staram się codziennie go wyczesywać ale on nie za bardzo lubi, więc muszę podchodzić kilka razy, najlepiej kiedy śpi i jest mu wszystko jedno, czy go czeszą czy głaskają
. Na szczęście nie drapie i nie gryzie, ot po prostu mnie ignoruje i szybko zmienia miejsce pobytu
Gosiu, wiem, że to pytanie do Miszy
ale odpowiem w imieniu Gasparka, który wychodzi do ogrodu, im starszy tym mniej chętnie opuszcza dom, gdzie na pewno czuje się bezpieczniej. Oczywiście więcej w ogrodzie przebywa latem, w pozostałe miesiące wychodzi raczej za swoja potrzebą niż dla przyjemności. Niby pół syberyjczyk ale zdecydowanie woli ciepło
Ciekawa jestem czy do Was zawitała już wiosna, u mnie dopiero wszystko się budzi, teraz tylko ranniki, przylaszczki i irysy holenderskie kwitną, zawilce dopiero mają liście i też nie we wszystkich miejscach. Czekam z niecierpliwością na ciepłe dni i kwitnące tulipany, żonkile i hiacynty.
Ponieważ od 3 dni ciągle pada, mniejszy lub większy deszcz i w ogrodzie mokro, postanowiłam wykorzystać ten czas na spotkanie z Wami.
Jestem właśnie po pierwszej, wstępnej przycince róż, które po tej zimie są naprawdę w opłakanym stanie. Mrozów nie było, myślę więc, że bardziej zaszkodziła im wilgoć. Najlepiej wyglądają te rosnące przy podjeździe i mają dobry drenaż.
Pierwsze prace porządkowe w ogrodzie zdążyłam już ogarnąć, jednak to tylko wstęp, sporo czasu zeszło przy zaniedbanych krzaczkach porzeczek, teraz czekają w kolejce trawy, sadźce, hortensje bukietowe i oczywiście róże.
Z tymi pracami jednak czekam na pogodniejsze dni.
Przecudne widoczki serwujesz

Dla znudzonych szarością i bielą za oknem oczu....
Naparstnice na zacienionej rabacie to po prostu cudo nad cudy

Niech no forumowa fanka digitalisów Lisica - Joasia zobaczy

Co im podsypałaś , z nasion czy z kupnych sadzonek są

U nas bywają ,ale ceny za jednoroczną w sumie roślinę - zaporowe.
Mam z nasion takie ''zdziczałe'' , ale widzę ,że kiepściutko ,chyba nic nie przeżyło tych zlodowaceń i potopów...
Hortensje wyjątkowo dorodne.
Swoje tylko w donicach mogę ,większość obecnie w budynku.
Agnieszko naparstnice są z nasion, najdziwniejsze jest to, że kupiłam je jako pierwiosnki

Nie pamiętam, czy zebrałam nasiona, jeśli znajdę, to mogę się podzielić.
Hortensje rosną w gruncie, jednak nie zawsze kwitną ale i tak je kocham.
Gosiu, w tym roku z różanymi krzaczkami lichutko, po zimie wyglądają bardzo źle, nie wiem ile z nich zostanie, u mnie bardzo mokro, w niektórych miejscach po prostu bagno, różom raczej nie służy taka miejscówka.
Co będzie to będzie, trzeba czekać.
Kotki, takie słodziaki nie mamy swoich kotków ale w ogrodzie jest budka i miseczki pełne karmy, mam nadzieję że będą polować na gryzonie.
Cudowne róże, masz ręke do tych ślicznotek. Daysy, post edytowałam, pomyliłam sie i na Twojej stronie umieściłam wpis do Jadzi.Przepraszam.
Ogród bajkowy i kotki sliczne.
NIe masz za co przepraszać, wszystko ok.
Moje to też dzikuski, kotka podrzuciła nam swoje potomstwo i tak już zostały z nami. Za opiekę odwdzięczają się w dwójnasób, nie mam kopców kretów na trawniku, co rusz przynoszą jakieś gryzonie.
Greta nawet się nie obejrzysz jak urosną w piękne krzewy
Wandziu jak możesz to wstaw zdjęcie, bo nie bardzo wiem który ta przypadł Ci do gustu


Małgosiu róże szybko rosną, więc i Twoje będą niedługo piękne. Troszkę cierpliwości a będą wspaniałe.
Miszadziękuję za zdjęcie twojego kocurka, śliczny jest



Gosiu, wiem, że to pytanie do Miszy


Ciekawa jestem czy do Was zawitała już wiosna, u mnie dopiero wszystko się budzi, teraz tylko ranniki, przylaszczki i irysy holenderskie kwitną, zawilce dopiero mają liście i też nie we wszystkich miejscach. Czekam z niecierpliwością na ciepłe dni i kwitnące tulipany, żonkile i hiacynty.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16234
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17284
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Cudny ten ostatni widoczek ogrodowy 
Co to za róża ta po prawej stronie ?

Co to za róża ta po prawej stronie ?
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Witajcie kochane dziewczyny
Dwa dni pogody, więc praktycznie z ogrodu nie wychodzę, rabaty sprzątam. Troszkę sieję na grządkach, roboty co nie miara. Fajnie się sadziło a teraz wszystko trzeba doprowadzić do porządku a sił coraz mniej.
Wczoraj wszędzie wzruszyłam ziemię i wstępnie oczyściłam z chwastów, gwiazdnica jak co roku jest wszędzie, na szczęście jeszcze się dobrze nie trzymają i łatwo je wyciągnąć.
Dzisiaj planuję cięcie moich hortensji drzewiastych Incrediball, rozrosły się bardzo, więc cięcia i sprzątania na pół dnia.
Na jutro planuję cięcie róż, po tej zimie nie są w najlepszym stanie, z wieloma chyba się pożegnam.
Wandziu to rabata róż od Alicji/Georginii, naszej forumowej koleżanki
. Róże pięknie się rozrosły i co roku pięknie kwitną. W lipcu i sierpniu na tej rabacie królują samosiewki różowej jeżówki, troszkę wówczas nie pasują tam kolorowe liliowce, przynajmniej niektóre z nich.

NIe jest to najlepsze zdjęcie, może w tym roku uda się zrobić lepsze, przynajmniej się
postaram.
Aniu pewnie chodzi Ci o Eden Rose, długo zwlekałam z jej zakupem, nie bardzo do mnie przemawiała a teraz jestem z niej bardzo zadowolona, to naprawdę piękna róża i warta by zamieszkać w każdym ogrodzie.


Życzę pogody i przyjemnej pracy w ogrodzie. Buziaczki dla Was

Dwa dni pogody, więc praktycznie z ogrodu nie wychodzę, rabaty sprzątam. Troszkę sieję na grządkach, roboty co nie miara. Fajnie się sadziło a teraz wszystko trzeba doprowadzić do porządku a sił coraz mniej.
Wczoraj wszędzie wzruszyłam ziemię i wstępnie oczyściłam z chwastów, gwiazdnica jak co roku jest wszędzie, na szczęście jeszcze się dobrze nie trzymają i łatwo je wyciągnąć.
Dzisiaj planuję cięcie moich hortensji drzewiastych Incrediball, rozrosły się bardzo, więc cięcia i sprzątania na pół dnia.
Na jutro planuję cięcie róż, po tej zimie nie są w najlepszym stanie, z wieloma chyba się pożegnam.
Wandziu to rabata róż od Alicji/Georginii, naszej forumowej koleżanki


NIe jest to najlepsze zdjęcie, może w tym roku uda się zrobić lepsze, przynajmniej się

Aniu pewnie chodzi Ci o Eden Rose, długo zwlekałam z jej zakupem, nie bardzo do mnie przemawiała a teraz jestem z niej bardzo zadowolona, to naprawdę piękna róża i warta by zamieszkać w każdym ogrodzie.


Życzę pogody i przyjemnej pracy w ogrodzie. Buziaczki dla Was
-
- 100p
- Posty: 190
- Od: 11 gru 2022, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/lubelskie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Witaj Daysy
. Widzę, że nasze kocie pociechy mają podobne charakterki. Mój też nie znosi czesania. Wytrzymuje parę sekund. Muszę używać podstępów, żeby się nie filcował od tego mycia.
W ogrodzie też wszystko stanęło i czeka na słonko. Jedynie róże coś zaczęły wypuszczać listki. Chyba trzeba się wziąć za cięcia pomimo, że forsycja jeszcze śpi. Dziś śnieżyce, ale od jutra do piątku ma być względnie. Może nadgonię ogrodowe porządki. Twoja Edenka przepiękna. Słyszałam, że powoli rośnie, więc jeszcze się na nią nie skusiłam, a może warto. Ile Twoja ma lat? Napisz coś o niej, jak powtarza, ile kwitnie itd?

W ogrodzie też wszystko stanęło i czeka na słonko. Jedynie róże coś zaczęły wypuszczać listki. Chyba trzeba się wziąć za cięcia pomimo, że forsycja jeszcze śpi. Dziś śnieżyce, ale od jutra do piątku ma być względnie. Może nadgonię ogrodowe porządki. Twoja Edenka przepiękna. Słyszałam, że powoli rośnie, więc jeszcze się na nią nie skusiłam, a może warto. Ile Twoja ma lat? Napisz coś o niej, jak powtarza, ile kwitnie itd?

Pozdrawiam Gośka
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25207
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Za mało wstawiasz zdjęć.
Masz przepiękne te róże
Masz przepiękne te róże
- daysy
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4554
- Od: 13 lut 2014, o 12:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj.łódzkie
Re: Róże i bajkowy świat ogrodów 2018
Witam
Czytam, że mało wstawiam zdjęć, to prawda ale ubiegły rok jakoś mi przeszedł zbyt szybko, nie miałam czasu na zdjęcia. Trochę wojażowałam i wiele umknęło mojej uwadze. Ogród trochę zaniedbałam, w tym roku postaram się nadrobić wszystkie braki.
Na razie dobrze idzie, róże choć w opłakanym stanie już prawie wszystkie obcięte, zostało dosłownie 10 róż do pozimowej korekty.
Misza moja E denka popędziła w górę bardzo szybko, sadzona wiosną 2019 roku w porównaniu z A Shropshire Lad /2020r/to sprinterka. Niestety u mnie bardzo chorowała w ubiegłym roku, co widać na zdjęciu. Na szczęście szybko się odbudowuje. Widzę, że w tym roku będzie jeszcze bardziej zagęszczona, przynajmniej tak wygląda. Żałuję, że nie kupiłam jej wcześniej.
Tak wyglądała w 2020 roku, więc chyba nie musiałam długo czekać na efekty

2021

2022

2023


Warto ją mieć w kwitnieniu mało która jej dorównuje.
Gosiu na specjalne życzenie dla Ciebie.















Czytam, że mało wstawiam zdjęć, to prawda ale ubiegły rok jakoś mi przeszedł zbyt szybko, nie miałam czasu na zdjęcia. Trochę wojażowałam i wiele umknęło mojej uwadze. Ogród trochę zaniedbałam, w tym roku postaram się nadrobić wszystkie braki.
Na razie dobrze idzie, róże choć w opłakanym stanie już prawie wszystkie obcięte, zostało dosłownie 10 róż do pozimowej korekty.
Misza moja E denka popędziła w górę bardzo szybko, sadzona wiosną 2019 roku w porównaniu z A Shropshire Lad /2020r/to sprinterka. Niestety u mnie bardzo chorowała w ubiegłym roku, co widać na zdjęciu. Na szczęście szybko się odbudowuje. Widzę, że w tym roku będzie jeszcze bardziej zagęszczona, przynajmniej tak wygląda. Żałuję, że nie kupiłam jej wcześniej.
Tak wyglądała w 2020 roku, więc chyba nie musiałam długo czekać na efekty

2021

2022

2023


Warto ją mieć w kwitnieniu mało która jej dorównuje.
Gosiu na specjalne życzenie dla Ciebie.
















