Wszystko o pomidorach cz. 9

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Awatar użytkownika
player_ruda
50p
50p
Posty: 74
Od: 17 lut 2014, o 13:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Trzymam przy północnym oknie bo tylko takie mam, w dzień jak napalę to mam ponad 25 st a nad ranem jest ok 12 może mniej. Wszystko było ok tylko od paru dni tak padają :( , ale jak były cieple i słoneczne dni to wędrowały do szklarni na parę godzin pogrzać się i zażyć kąpieli słonecznych.
W miejsce padniętych posiałam nowe i prawdopodobnie wywiozę do rodziców gdzie jest stała temp. i południowe okno.

P.s dodam że żadnych kwiatów też nie mam w mieszkaniu bo wszystkie prędzej czy później padają.
Podłoże z holasa nie pamiętam jakie dokładnie.
Ola
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3752
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Na północnym oknie nie dorobisz się niczego nie tylko pomidorów,potrzebne światło i jeszcze raz światło i jeśli dodać do tego za wilgotno to nie dziw się że padają. W szklarni jeśli mogłabyś im zapewnić odpowiednią temperaturę nocą i mniejszą wilgotność podłoża coś by z nich było.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Awatar użytkownika
legina
1000p
1000p
Posty: 1065
Od: 21 maja 2013, o 11:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Może się mylę,ale mnie to wygląda na zgorzel siewek.Mogą mieć za zimno i za mokro.A taka sytuacja sprzyja zgorzeli.Zobacz dokładnie,czy padnięta siewka ma zwężenie tuż przy podłożu. ;:218 ;:218
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
zenmach
200p
200p
Posty: 439
Od: 11 lip 2011, o 23:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Górny Sląsk / Przyszowice

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Moje stupice puściły pierwsze pąki. :heja z Fotką są jakieś problemy.
Awatar użytkownika
grazka100
500p
500p
Posty: 968
Od: 25 paź 2010, o 10:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Poznania

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

zenmach jakie pąki?? kwiatowe??
Awatar użytkownika
zenmach
200p
200p
Posty: 439
Od: 11 lip 2011, o 23:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Górny Sląsk / Przyszowice

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Tak kwiatowe, dzisiaj jak wynosilem do tunelu rano, patrze i mowie sobie '' o pierwsze wilki'' będzie trzeba za chwile pousuwać , no i jak się zabralem do tego to zauważylem pierwsze pąki czyli grono.
Awatar użytkownika
player_ruda
50p
50p
Posty: 74
Od: 17 lut 2014, o 13:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Zgorzeli nie ma obejrzałam dokładnie a nawet jednego zdechlaka wyrwałam, za mokro też nie jest. W zeszłym roku dochowałam się paru krzaków i jakoś specjalnie problemow nie było a teraz... Pocieszam się że wysiany ok 4 dni temu Chapman już wychodzi z ziemi więc może jednak będę mieć swoje pomidorki. :oops:
Ola
kaLo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11334
Od: 17 kwie 2013, o 12:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pionki pow.radomski

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Jak masz Previcur,to nie zawadzi podlać,jak przeschną.
Awatar użytkownika
Mrau
50p
50p
Posty: 95
Od: 6 lip 2013, o 16:40
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Dobry wieczór!

Mam problem i w związku z tym szukam rady ..
Wyczytałam, że pomidory nie lubią się z orzechem włoskim a tak się składa, że miejsce, które upatrzyłam sobie na pomidory jest obok takowego drzewka ...
Została podjęta decyzja, że drzewko będzie wycięte, bo to samosiejka i nie jest jakiś wyjątkowy, pytanie moje jest takie - czy po wycięciu samego drzewa ale pozostawieniu korzeni nadal będzie problem?
Ponoć orzech wydziela jakąś niefajną substancję, która działa toksycznie na pomidory, czy to coś się będzie wydzielało długo po wycięciu?
Awatar użytkownika
mymysteryy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2363
Od: 6 sie 2014, o 07:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Ten szkodliwy dla większości roślin związek to juglon, którego biosynteza zachodzi w liściach i innych zielonych tkankach orzecha, następnie transportowany jest do pozostałych organów, m.in korzeni.

Znalazłam coś takiego na ten temat:
"Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Stanowym Ohio (USA) dowiodły, że "liście orzecha [czarnego] mogą być kompostowane, ponieważ toksyna ulega rozkładowi w kontakcie z powietrzem, wodą i bakteriami. Efekt toksyczny zanika w ciągu dwóch do czterech tygodni. W glebie rozkład może trwać do dwóch miesięcy. Liście czarnego orzecha mogą być kompostowane osobno, a uzyskany kompost można przetestować na zawartość toksyny przez posadzenie pomidorów [które wykazują dużą wrażliwość na juglon]".
Należy podkreślić, że najpowszechniej występujący w Polsce orzech włoski nie wydziela juglonu w ilości wystarczającej do spowodowania jakichkolwiek zmian w otoczeniu i jest całkowicie bezpieczny dla roślin i zwierząt. Jego liście można zatem kompostować, a wpływ takiego kompostu dla własnego spokoju warto sprawdzić na sadzonkach roślin wrażliwych na juglon, np. pomidorów."

Kozula w wątku o orzechu włoskim napisała: "W czasie kompostowania, zawarty w liściach juglon rozpada się na nieszkodliwe związki. U orzecha włoskiego juglon występuje w znacznie mniejszej ilości niż u czarnego."
pouder
200p
200p
Posty: 351
Od: 21 sty 2013, o 20:53
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pomorze

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Jak długo czekać na wykiełkowanie nasion, 2 nasionka leżą na waciku 7 dni i nic a bardzo mi na nich zależy, inne wykiełkowały a te jak zaklęte.
zastanawiam się może dać je do ziemi?
pozdrawiam Karina
Awatar użytkownika
Ika2008
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2203
Od: 24 maja 2013, o 08:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie-prawie Rzeszów

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Ja bym przeplukała wodą utlenioną i z powrotem dała na wacik. Też miałam kilka odmian opornych na kiełkowanie i chyba im to pomogło, bo później niż inne ale w końcu wylazły.
Pozdrawiam, Marta.
Alyaa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2004
Od: 30 sie 2013, o 16:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Rybnik

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

pouder do ziemi. Ja w zeszłym roku te.ż miałam takie oporne na wacikach - wrzuciłam do ziemi i wykiełkowały. W tym roku już je normalnie do kubków sieję. Szkoda zachodu.
Awatar użytkownika
Mrau
50p
50p
Posty: 95
Od: 6 lip 2013, o 16:40
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

mymysteryy

Dziękuję Ci za informację :)
Czyli jak wytniemy to generalnie powinno być ok?
Oprócz tego związku z liści orzech podobno też wysusza mocno teren wokół siebie, faktycznie wkoło niego mało co rośnie mimo, że działka zaniedbana była .. czy ten efekt też zniknie?
Czy ktoś w ogóle ma doświadczenie z sadzeniem pomidorów w pobliżu orzecha lub jego pnia?
Turtle
200p
200p
Posty: 355
Od: 14 mar 2011, o 22:51
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 7a

Re: Wszystko o pomidorach cz. 9

Post »

Ja w ub. roku miałem _w gruncie_ pod chmurką 2m od 10l orzecha włoskiego pomidory: RAF (2owoce), Belgium Giant (3owoce), Ananas Noire (2owoce), P20(z 10owoców), Koralika i San Marzano i jakies 2mniejsze.
Część raczej nie do gruntu i raczej nie pod chmurkę ale z każdego krzaczka przynajmniej po 2 pomidory miałem /San Marzano jakieś 1.5kg, mniejszych odmian też dość uczciwie jak na warunki/ - nie nawożone, nie palikowane, ogłowione na wysokości 1m i rzadko podlewane - czyli nasz orzech raczej nie szkodzi. - Wiem, że za bardzo nie ma się czym chwalić ale te sadzonki miały iść w kibel.
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”