Przypołudnik(Mesembryanthemum) - wysiew, uprawa,problemy

Tulipany, krokusy, narcyzy, lilie, dalie, begonie, irysy, kanny, bratki, maciejki, ...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
maniusika
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5968
Od: 18 mar 2009, o 20:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

możesz jeszcze siać ,bo wszystko wolno wschodzi bo na dworze zimno a w ciepłym miejscu szybciutko powschodzą .. nawet na rabatce jeszcze powschodzą i będą kwitły ...
zapraszam do mego ogrodu..Janka
Moje -marzenia-maniusika -IV
Mój album
Ann-ka72
1000p
1000p
Posty: 1012
Od: 1 paź 2009, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Ok.Dzięki za odpowiedź.

Teraz tylko trzeba je znaleźć :)

A.
Awatar użytkownika
cattleya
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1114
Od: 6 maja 2007, o 13:19
Lokalizacja: Łódź

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Swoje wysialam na rabatkę w niedzielę. Powinny ladnie wzejść bo pada tylko niech się choć ciut ociepli :(
I moje róże http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 74&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
I ogród http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=21086" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
zieloonomi
50p
50p
Posty: 82
Od: 6 lut 2010, o 12:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Moje były już duże, wysiane na początku marca. A przez ten deszcz padły, postały kilka dni w błocie i teraz dogorywają :( . Wysiałam nowe, ale na razie nie wschodzą.
Co ma wzejść, to wzejdzie ;-)

Serdeczności, Magda
Awatar użytkownika
meluzyna
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1306
Od: 8 sie 2009, o 10:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kuj. - Pom.

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Ja mam trochę maluchów w donicy. Jak często je podlewać?
mmgg
200p
200p
Posty: 436
Od: 16 mar 2010, o 09:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Mielec
Kontakt:

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Hmm myślę że nawet i lepiej, bo moje podczas ulew majowych były w domku, gdyż deszcze by je zabiły. A tym samym nie są takie silne i odporne i teraz upał z kolei bardzo im nie służy.
Awatar użytkownika
maniusika
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5968
Od: 18 mar 2009, o 20:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

moje przypołudniki pomalutku nabierają ,,ciała,, robią się grubsze , bardzo długo nie wschodziły na wrzosowisku i dosiałam w szklarni , nawet ładnie powschodziły tylko są bławe , czas ich przesadzać na rabatki ale przy takim upale szybko by padły więc czekają na lepszą pogodę aby je przesadzić ... polewam ich po trochu rano i na wieczór jak ziemia robi się sucha , wolę dwa razy aby ich nie przelać ..
zapraszam do mego ogrodu..Janka
Moje -marzenia-maniusika -IV
Mój album
Awatar użytkownika
zieloonomi
50p
50p
Posty: 82
Od: 6 lut 2010, o 12:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Już za chwileczkę, już za momencik będzie mój ;:138 szykuje się biały (wysiałam mieszankę).
Co ma wzejść, to wzejdzie ;-)

Serdeczności, Magda
Awatar użytkownika
Józef
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2326
Od: 26 mar 2006, o 12:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

moje już kwitną...
Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
zieloonomi
50p
50p
Posty: 82
Od: 6 lut 2010, o 12:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Piękne- u mnie tylko jeden cały biały - szału nie ma ;-)
Co ma wzejść, to wzejdzie ;-)

Serdeczności, Magda
kasia_072
50p
50p
Posty: 77
Od: 15 maja 2010, o 15:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chicago

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Cudne kwiatuszki :D .Również posadziłam ciężko zdobyte nasionka,bardzo dużo miałam sadzonek,super rosły posadzone już w gruncie.Niestety coraz mniej ich mam,nie wiem czy to za sprawa gwałtownych burz czy też mrówki je załatwiły,wyglądaja jakby pogniły.Czy przypołudniki sa tak wrażlie na deszcz?niema u mnie jakis wielkich ulew,tyle tylko że po całodniowych upałach pzechodzą krótkie gwałtowne burze.Przesadziłam resztke przypołudników do doniczek,przesadenie sprawiło,iż są bez życia,obwiędnięte,jakby brakowało im wody,toszke podlałam mają wilgotna ziemie,bo boję się że reszta mi zgnije.Poradźcie proszę dolać im wody czy czekać cierpliwie aż dojdą same do siebie.
mmgg
200p
200p
Posty: 436
Od: 16 mar 2010, o 09:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Mielec
Kontakt:

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Heh, miałem podobne problemy z nimi. A więc przypołudniki są dość jednak delikatne, nie lubią nadmiaru wody ani mieć zbyt sucho.
po pikowaniu natomiast też mi oklapły, moja rada weź je na kilka dni do domu, tak aby zdążyły jakoś dojść do siebie, dobrze podlej, i ostrożnie wystawiaj potem na słońce, tak żeby nie od razu na największe gorąco. Wydaje mi się, też że bardzo ważne jest aby roślinki wsadzić w ziemię najgłębiej jak się da, ja zrobiłem błąd bo zbyt płytko je wsadziłem przy pikowaniu. Powodzenia:)
kasia_072
50p
50p
Posty: 77
Od: 15 maja 2010, o 15:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chicago

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

mmgg Dzięki,moze uda się ,,reanimacja'',chyba najwiekszy ból staracić takie duże sadzonki,i pomyśleć że wsadzałam wszędzie gdzie się dało bo tak dużo miałam :evil:
Awatar użytkownika
Józef
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2326
Od: 26 mar 2006, o 12:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

a to moje .... Obrazek
mmgg
200p
200p
Posty: 436
Od: 16 mar 2010, o 09:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Mielec
Kontakt:

Re: Zachwycający przypołudnik

Post »

Lukos - mnie się wydaje, że możesz spróbować je jeszcze wysiać - ja dwa tyg temu wysiałem pod malutka folią wenidium, cynie karuzel i słoneczniki, i myślę że we wrześniu, przy ładnej pogodzie, zakwitną:) Spróbuj, może się uda:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rośliny CEBULOWE i jednoroczne”