Ogródek Berry
- Berry
- 100p
- Posty: 127
- Od: 22 lip 2010, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Okolica Sochaczewa
Re: Ogródek Berry
Szkoda, że nie udało mi się znaleźć zdjęć z pory wiosennej, najbardziej okazale wygląda w maju kiedy kwitną białe narcyzy, forsycje, migdałek, kosaćce niebieskie i białe, konwalie, bergenie, powitalna aleja bzów i jaśmin przy wejściu do domu, chyba taka była koncepcja założycielki ogrodu, aby na wiosnę cieszyć się kwiatami, a latem pracować.
W zeszłym roku przesadziłam pomarańczowe liliowce, które rozrosły się pod krzakiem derenia w cieniu i korzeniach i kiepsko kwitły, bergenie, konwalie i szafirki,tulipany, a dokupiłam tulipany białe z zielonym grzbietem, narcyzy żółte z pomaranczowym środkiem, fioletowe, żółte i tri colore krokusy, które sadziłam jesienią. Już się nie mogę doczekać.
No cóż nie znalazłam więcej zdjęć (oczywiście tych wartych pokazania, może kiedyś je odkopie gdzieś...). Ale wkrótce wstawie zdjęcia mojej rozsady i szpitala roślinek domowych.
Dziś zamierzam siać pora i selera (wiem że trochę późno), wczoraj przeniosłam z powrotem pomidora do cieplejszego pokoju, a w 13 stp C zostawiłam kalarepę i kalafiora, 15 marca mam zamiar siać pomidory i paprykę.
Wieczorem w domu napiszę co tam jeszcze mam z nasionek i może mi coś doradzicie?
W zeszłym roku przesadziłam pomarańczowe liliowce, które rozrosły się pod krzakiem derenia w cieniu i korzeniach i kiepsko kwitły, bergenie, konwalie i szafirki,tulipany, a dokupiłam tulipany białe z zielonym grzbietem, narcyzy żółte z pomaranczowym środkiem, fioletowe, żółte i tri colore krokusy, które sadziłam jesienią. Już się nie mogę doczekać.
No cóż nie znalazłam więcej zdjęć (oczywiście tych wartych pokazania, może kiedyś je odkopie gdzieś...). Ale wkrótce wstawie zdjęcia mojej rozsady i szpitala roślinek domowych.
Dziś zamierzam siać pora i selera (wiem że trochę późno), wczoraj przeniosłam z powrotem pomidora do cieplejszego pokoju, a w 13 stp C zostawiłam kalarepę i kalafiora, 15 marca mam zamiar siać pomidory i paprykę.
Wieczorem w domu napiszę co tam jeszcze mam z nasionek i może mi coś doradzicie?
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Ogródek Berry
Fajnie zapowiada sie Twój ogród. Zacięcie masz, to wszystko się uda!!!!Powodzenia i dobrych pomysłów!!!
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Re: Ogródek Berry
Witam Cię
świetny pomysł, że kupiłaś ziemię od razu z takimi dużymi drzewami! Ja niestety ciagle czekam, aż moje rośliny uzyskają lepszą wysokość.. tak aby nie było widać domów w sąsiedztwie.. tylko rosliny, rośliny.
Jestem ciekawa, jak będzie dalej w Twoim już ślicznym ogrodzie
świetny pomysł, że kupiłaś ziemię od razu z takimi dużymi drzewami! Ja niestety ciagle czekam, aż moje rośliny uzyskają lepszą wysokość.. tak aby nie było widać domów w sąsiedztwie.. tylko rosliny, rośliny.
Jestem ciekawa, jak będzie dalej w Twoim już ślicznym ogrodzie
Agdula
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Berry
Masz mnóstwo pięknych miejsc-tylko sadzić. Już widzę oczami duszy pnącza na ścianach zabudowań(o ile M się zgodzi- mój się nie daje). Ja zaczynając siałam byliny, z dosyć dobrym skutkiem-ostróżki, mydlnicę, len trwały, szarotkę, dzwonek karpacki. Może to żadne cuda, ale ja je lubię.
Re: Ogródek Berry
A jakie pnącza na mur byś mogła polecić (oprócz winobluszcza)?ewamaj66 pisze:Masz mnóstwo pięknych miejsc-tylko sadzić. Już widzę oczami duszy pnącza na ścianach zabudowań(o ile M się zgodzi- mój się nie daje). Ja zaczynając siałam byliny, z dosyć dobrym skutkiem-ostróżki, mydlnicę, len trwały, szarotkę, dzwonek karpacki. Może to żadne cuda, ale ja je lubię.
Agdula
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Berry
W cienistych miejscach bluszcz, sam się przyczepi A wszędzie powojniki, bo lubię. W tym roku "wywalczyłam" jedną ścianę garażu i posadzę pod nią powojniki I różę Problem może być tylko z podpórkami, ale jeszcze się nie martwię.
Re: Ogródek Berry
Róże i powojniki muszą mieć podpórki a ja szukam pnączy takich, które się same przyczepiają do muru.
Agdula
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...
Mądrość wabi-sabi: Nic nie jest doskonałe, skończone ani wieczne.
W prawie dzikim ogrodzie ...
- Berry
- 100p
- Posty: 127
- Od: 22 lip 2010, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Okolica Sochaczewa
Re: Ogródek Berry
Witajcie Agdula i ewamaj66 miło mi Was widzieć
Tak, na letniaku i garażu po otynkowaniu (kiedyś) bedzie winobluszcz pięcioklapowy, a przed nim między drzwiami do letniaka a garażem obowiązkowo powojnik - myślę, że na jednym się nie skończy bo są cudowne, oczywiście w jednej z alejek będzie przejście przez altankę z różą, stare drzewa są cudwne, ale ogród z lat 70 został strasznie zaniedbany, nie dostałam żadnych instrukcji więc pomoc następuje stopniowo, a pewnie czasem szkodze niż pomagam (mam nadzieje, że z Waszą pomocą to się zmieni).
Na chwilę obecną mocno zastanawiam się czy nie odmłodzić silnie derenia.W weekend zrobię zdjęcie.
Do wycięcia mam chorą dużą śliwę (obok jest ok 2-3 m dzieciaczek - w malinach), b dużą morele, która niestety nie przetrwała zeszłorocznej zimy i wilgoci i z której zaczęła odchodzić kora oraz starą antonówkę, w której jeszcze pokładam nadzieje - zasilam i pryskam staruszkę w zeszłym roku było lepiej niż w poprzednim, ale obok rośnie młodzieżowe pokolenie więc zobaczymy.
Z prac u mnie:
W ten weekend muszę przekopać warzywniak (ale najpierw oczyścić z domku królikowego), zasilić truskawki, róże i rabarbar, opryskać nektarynkę, popodcinać jabłonie i inne w pobliżu czymkolwiek się okarzą i posprzątać po pieskach
Tak, na letniaku i garażu po otynkowaniu (kiedyś) bedzie winobluszcz pięcioklapowy, a przed nim między drzwiami do letniaka a garażem obowiązkowo powojnik - myślę, że na jednym się nie skończy bo są cudowne, oczywiście w jednej z alejek będzie przejście przez altankę z różą, stare drzewa są cudwne, ale ogród z lat 70 został strasznie zaniedbany, nie dostałam żadnych instrukcji więc pomoc następuje stopniowo, a pewnie czasem szkodze niż pomagam (mam nadzieje, że z Waszą pomocą to się zmieni).
Na chwilę obecną mocno zastanawiam się czy nie odmłodzić silnie derenia.W weekend zrobię zdjęcie.
Do wycięcia mam chorą dużą śliwę (obok jest ok 2-3 m dzieciaczek - w malinach), b dużą morele, która niestety nie przetrwała zeszłorocznej zimy i wilgoci i z której zaczęła odchodzić kora oraz starą antonówkę, w której jeszcze pokładam nadzieje - zasilam i pryskam staruszkę w zeszłym roku było lepiej niż w poprzednim, ale obok rośnie młodzieżowe pokolenie więc zobaczymy.
Z prac u mnie:
W ten weekend muszę przekopać warzywniak (ale najpierw oczyścić z domku królikowego), zasilić truskawki, róże i rabarbar, opryskać nektarynkę, popodcinać jabłonie i inne w pobliżu czymkolwiek się okarzą i posprzątać po pieskach
- ellap75
- 200p
- Posty: 232
- Od: 5 lip 2010, o 13:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogródek Berry
Witam zachodniowarszawską sąsiadkę
Przede wszystkim zazdroszczę powierzchni i pięknych drzew. Reszta to detale
PS to haszczak czy malamut? Pomaga w kopaniu dołków?
Przede wszystkim zazdroszczę powierzchni i pięknych drzew. Reszta to detale
PS to haszczak czy malamut? Pomaga w kopaniu dołków?
Ela
Moje bagno
Moje bagno
- Berry
- 100p
- Posty: 127
- Od: 22 lip 2010, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Okolica Sochaczewa
Re: Ogródek Berry
Witaj Ellap75, heh, jak się zaangarzują to oboje, ale Haszczak-sunia jest pies na krety i nornice , muszą się mieć na baczności w zasięgu jej zmysłów, szkoda tylko, że na ślimaki nie poluje
- ellap75
- 200p
- Posty: 232
- Od: 5 lip 2010, o 13:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogródek Berry
Co umie malamut to wiem, miałam sunię.
Na slimaki najlepsze są dzieci. Zapraszasz 6-10 dzieciaków, w wileku 5-8 lat. każdy dostaje słoik i urządza się zawody: które dziecko znajdzie najwięcej ślimaczków to dostanie torbe cukierków. Ślimaki bez skorupek licza sie podwójnie.... Od 2 lat nie wykładam nic na ślimaki
Ela
Na slimaki najlepsze są dzieci. Zapraszasz 6-10 dzieciaków, w wileku 5-8 lat. każdy dostaje słoik i urządza się zawody: które dziecko znajdzie najwięcej ślimaczków to dostanie torbe cukierków. Ślimaki bez skorupek licza sie podwójnie.... Od 2 lat nie wykładam nic na ślimaki
Ela
Ela
Moje bagno
Moje bagno
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek Berry
Witaj Jagódko . Ale masz duży ogród , z pięknymi drzewami . Uważaj na winobluszcz , bo u mnie tak się zadomowił, że rośnie silniej jak perz , ale sekator w dłoń i daję radę. Uwielbiam jak pięknie przebarwia się jesienią. Widzę , że nakupiłaś ogrom nasionek , będę podglądać Twoje zmagania Pozdrawiam .