Aż wam zazdroszczę bo nie mogę go wyhodować zawsze jakieś marne te sadzonki i po zimie ich nie ma Może w końcu mi się uda a uwielbiam go nie ma jak rosół z lubczykiem mniam mniam
Witam
Kupiłam sobie nasionka lubczyka. Czy lepiej go zasiać bezpośrednio do gruntu czy lepiej najpierw w inspekcie?
Jeśli w inspekcie to kiedy powinno sie go posadzić do gruntu?
tomek-warszawa pisze:Ale jak rosnie w gruncie to już w kwietniu tez ma liscie i nawet jak były przymrozki to nic mu nie było
Pingwiny też nie marzną mieszkając na śniegu, ale one tam są na stałe, a nie wychodzą na spacery po lodzie prosto ze szklarni :P
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."
Nalewka ja mam nadzieje,ze juz nie bedzie wiekszego przymrozku,jak -2 przy gruncie.
Poza tym jezeli liscie lubczyka troche namarzna to i tak wypusci inne
Anna29 pisze:Witam
Kupiłam sobie nasionka lubczyka. Czy lepiej go zasiać bezpośrednio do gruntu czy lepiej najpierw w inspekcie?
Jeśli w inspekcie to kiedy powinno się go posadzić do gruntu?
udało mi się wyhodować lubczyk z nasionek - jedną partię posiałam w rządku w doniczce i o niej zapomniałam - drugą rozsiałam na ligninie i trzymałam na kaloryferze, z tej pierwszej mam 6 sadzonek (na razie rozłożyły liścienie, zostały przeniesione pod folię), z ligniny 5 sztuk przeniosłam skiełkowanych do doniczki - również się pokazują po matulku, sama myśl pachnącego lubczyku w sałacie z oliwą przyprawia mnie o zawrót głowy ;)
Właśnie dziś zebrałam pierwszy tegoroczny plon z lubczyku do suszenia na zimę Cały wielki pęk!!! Lubczyk jest chyba najszybciej rosnącym ziółkiem, ruszył już w marcu, ledwie śniegi zeszły Dziś pędy miały już z pół metra wysokości i objętość wielkiego krzaczora
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."