Nasiona, cebule - zaprawianie i terminy siewu i sadzenia
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7956
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Zelwi! Ty weź i mnie nie strasz! Bo ja już posadziłam wszystko; hiacynty, krokusy, tulipany i narcyzy i zimowity. Nauczona przykrym doświadczeniem (mieczyki mam pokręcone jak paragrafy) zaprawiałam wszystko po kolei. Najpierw zaprawiałam topsinem(kłącza piwoni), ale to za drogi interes, więc użyłam zaprawy "funaben", wychodzi o wiele taniej. Grigor, mam 5 takich platykowych łyżeczek-miareczki od 1,2 ml do 5ml (spięte na jednym kółku- to jest przyrządzik kuchenny do przypraw)- bardzo łatwo się odmierza preparaty . W plastykowej misce robiłam roztwór i po kolei odmianowo wszystkie cebule po 15 minut, i na tace wyłożone papierowymi ręcznikami , aby obciekły, następnie do ażurowych doniczek i na rabaty. Akurat pogoda się pogorszyła, leje i siąpi a ja mam to już z głowy o! A może znowu głupotę strzeliłam!
-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 1954
- Od: 26 cze 2007, o 19:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Ja wszystko (cebule, bulwy, kłącza) kąpię w Kaptanie (a i tak mi mieczyki pokręciło
), ale też zaczynam się zastanawiać, czy czasem nie powinnam sporządzić jakiejś listy z nazwami tych roślin, których cebule źle znoszą takie "kąpiele" - np. po zaprawianiu nie wzeszła mi ani jedna frezja
ktoś gdzieś wspominał, że podobny los spotkał jego szachownicę cesarską... Mam nadzieję, że chociaż kostkowanej to się nie tyczy, bo też już została u mnie "wykąpana" 
Ja wysadziłam dotychczas tylko te cebulki, które nie są chronione łuską, tj. cebulice i śnieżyce. Ale to tak... z lenistwa



Ja wysadziłam dotychczas tylko te cebulki, które nie są chronione łuską, tj. cebulice i śnieżyce. Ale to tak... z lenistwa

- xipe
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3007
- Od: 19 sie 2007, o 11:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Unieście/Koszalin
- Kontakt:
Każdy ma swoje terminy i metody oto moje
Ja mam bardzo łagodny i ciepły klimat dlatego sadzę cebule bardzo późno. W 2007 roku sadziłem tulipany, narcyzy i hiacynty w trzeciej dekadzie listopada i to był strzał w dziesiątke bo nie miałem w tym roku problemów z szarą pleśnią.
Optymalny czas na sdzenie:
narcyzy 10. wrzesień - 10. listopad
hiacynty 20. wrzesień - 31. październik
tulipany 10. październik - 30. listopad (im odmiana wcześniejsza tym później należy sadzić)
zimowit druga dekada sierpnia koniecznie
szachownice, krokusy kwitnące wiosną i czosnki 20. sierpień - 20. wrzesień
korokusy kwitnące jesienią przełom lipca i sierpnia koniecznie
irysy cebulowe "kwiaciarniane" 10. wrzesień - 20. październik
irysy cebulowe botaniczne np.: juno 10. listopad - 10. grudzień
Kiedyś na AR Szczecin sadziliśmy tulipany w styczniu i były super.
zaprawianie
Topsin lub Kaptan moczenie w roztworze 20-30 minut
dodatkowo po posadzeniu podlewam po 7 dniach zagon roztworem Dithane.
Takie rodzaje jak szachownica, zimowit i czosnek nie wymagają zaprawiania, chyba, że noszą wyraźne ślady uszkodzeń mechanicznych.
W przypadku stosowania chemii może dojść do uszkodzenia pąków kwiatowych (patrz Rovral Flo zaprawianie na mokro zbyt długi czas ekspozycji).
P.S. wszelkie świeże rany na cebulach czy bulwach warto po zaprawieniu (ja zaprawiam cebule też po wykopaniu i w przechowalni mam spokój
) zasypać sproszkowanym węglem drzewnym
.
Ja mam bardzo łagodny i ciepły klimat dlatego sadzę cebule bardzo późno. W 2007 roku sadziłem tulipany, narcyzy i hiacynty w trzeciej dekadzie listopada i to był strzał w dziesiątke bo nie miałem w tym roku problemów z szarą pleśnią.
Optymalny czas na sdzenie:
narcyzy 10. wrzesień - 10. listopad
hiacynty 20. wrzesień - 31. październik
tulipany 10. październik - 30. listopad (im odmiana wcześniejsza tym później należy sadzić)
zimowit druga dekada sierpnia koniecznie



szachownice, krokusy kwitnące wiosną i czosnki 20. sierpień - 20. wrzesień
korokusy kwitnące jesienią przełom lipca i sierpnia koniecznie


irysy cebulowe "kwiaciarniane" 10. wrzesień - 20. październik
irysy cebulowe botaniczne np.: juno 10. listopad - 10. grudzień
Kiedyś na AR Szczecin sadziliśmy tulipany w styczniu i były super.
zaprawianie
Topsin lub Kaptan moczenie w roztworze 20-30 minut
dodatkowo po posadzeniu podlewam po 7 dniach zagon roztworem Dithane.
Takie rodzaje jak szachownica, zimowit i czosnek nie wymagają zaprawiania, chyba, że noszą wyraźne ślady uszkodzeń mechanicznych.
W przypadku stosowania chemii może dojść do uszkodzenia pąków kwiatowych (patrz Rovral Flo zaprawianie na mokro zbyt długi czas ekspozycji).
P.S. wszelkie świeże rany na cebulach czy bulwach warto po zaprawieniu (ja zaprawiam cebule też po wykopaniu i w przechowalni mam spokój


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7318
- Od: 10 mar 2008, o 18:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów
Nie chciałem się wtrącać, bo nie ze wszystkim się z Wami zgadzam ale jedno należy podkreślić.
Stężenie środka musi być odpowiednie a i czas moczenia musi być przestrzegany.
Do zaprawiania większości cebul i bulw zalecane są: Spartak Alpha 380EC (0,2-0,4%) -moczenie przez 15 minut lub mieszanka Topsin M500SC (0,7%)+Kaptan zawiesinowy 50WP (1,0%) również przez 15 minut. Spartak może uszkadzać cebule lilii jeżeli zaprawiamy cebule, które nie są w fazie spoczynku.
Stężenie środka musi być odpowiednie a i czas moczenia musi być przestrzegany.
Do zaprawiania większości cebul i bulw zalecane są: Spartak Alpha 380EC (0,2-0,4%) -moczenie przez 15 minut lub mieszanka Topsin M500SC (0,7%)+Kaptan zawiesinowy 50WP (1,0%) również przez 15 minut. Spartak może uszkadzać cebule lilii jeżeli zaprawiamy cebule, które nie są w fazie spoczynku.
-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 1954
- Od: 26 cze 2007, o 19:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- xipe
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3007
- Od: 19 sie 2007, o 11:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Unieście/Koszalin
- Kontakt:
Weź pod uwagę, że cebulki czosnku na powietrzu dość szybko wysychają, jeżeli chcesz je posadzić później to przechowaj je w suchym torfie nakrytym z wierzchu gazetami. Moje czosnki siedzą w ziemi cały rok i mają się dobrzeAska pisze:Xipe - kurcze, spotkałam się z opinią, że czosnki powinno się wsadzać pod koniec października, a nawet w listopadzie, by nie wyszły przed zimą... No to jestem w kropce... Sadzić już?

- aleksandra2323
- 500p
- Posty: 529
- Od: 28 cze 2008, o 00:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
- Aska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3590
- Od: 13 kwie 2006, o 14:36
- Lokalizacja: Podhale, woj. małopolskie
Dzięki, wkładam do torfu. Nie pomyślałam, rzeczywiście mogą wyschnąć...xipe pisze:Aska pisze: Weź pod uwagę, że cebulki czosnku na powietrzu dość szybko wysychają, jeżeli chcesz je posadzić później to przechowaj je w suchym torfie nakrytym z wierzchu gazetami. Moje czosnki siedzą w ziemi cały rok i mają się dobrze.
- xipe
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3007
- Od: 19 sie 2007, o 11:51
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Unieście/Koszalin
- Kontakt:
Jak odmiana jest brzydka to lepiej są darować i kupić inną wiosną. Bulwy mieczyków też warto zaprawiać przed sadzeniem.aleksandra2323 pisze:Niestety moje mieczyki, kupione wiosną w Obi miały brzytkie pomarszczone kwiaty. W czym je namoczyć, aby historia się nie powtórzyła? A może darować sobie, mam 6 mieczyków, i na wiosnę kupić nowe?