Na działce pod kamieniami odkryłem kilka ślimaków: Pomrowik plamisty - Deroceras reticulatum i zacząłem z nim walkę. Czy ktoś ma jakies doświadczenia w tym kierunku, oprócz wiadomości, które są zapisane wyżej.
Jak podają na stronach internetowych pod rożnymi adresami : Pomrowik plamisty to ślimak nagi. Zimują glównie jaja i mlode osobniki oraz niewielka część osobników doroslych. W ciągu życia ślimak sklada do 700 jaj. Jaja są przezroczyste, wielkości 3 mm x 2,5 mm. Skladane są po 10-20 sztuk w jednym miejscu, w glebie, pod resztkami roslinnymi, pod kamieniami i grudami gleby. Skladanie jaj odbywa się glównie latem i jesienią. Wylęganie następuje późną wiosną, jesienią i wczesną zimą. Po wylęgu wiosną, ślimaki są dorosle jesienią i po kopulacji składają jaja, z których część wylęga się przed zimą.”
Poszukaj więc tych jaj pod kamieniami, resztkami roślin jak tez w trawie i zniszcz je, a ograniczysz ich wystepowanie na dzialce.
Macio jesteś dobry. Około 2 lat temu na działce przy tujach odkryłem takie przezroczyste jajeczka w trawie. I co zrobiłem? Zacieniałem je od słońca i podlewałem wodą. Myślałem, że to żabi skrzek. Jak człowiek mało wie ... . Pytałem się o te jajeczka na dwóch forum działkowych i nikt nie wiedział, co to jest. Poinformuję o tym tych uczestników zaraz. W tym roku też te jajeczka widziałem. Zaraz jadę na działkę i je zniszczę.
Mam sporo czosnku i ślimaków, które notorycznie zwalcza moja ślubna przez rozdeptywanie. I to wydaje mi się najlepszy sposób pozbycia się ich.
Podsypki trucizn mogą negatywnie wpłynąć na inne formy życia w ogrodzie. Natomiast nie sposób wszędzie sadzić czosnek, begonię i inne rośliny doprowadzając do chaosu w ogrodzie.
Mój sąsiad ma ścieżki wysypywane co roku piaskiem. Wyłapuje tam co rano ślimaki i w ten sposób ogranicza ich ilość.
Ciekawe, czy rozdeptane ślimaki nadają się na żer rybkom w oczku wodnym.
......a teraz bardziej na poważnie..w tamtym roku sypałem na grządki drobno pokrojony czosnek [garściami] myślałem że coś pomoże ....niestety zawiodłem sie ale...wydaje mi sie że jakby każdy regularnie zaczął kosić swoje łąki i podchodził do tego poważnie ....to by to znacznie ograniczyło populacjie ślimaków...jestem tego pewien !..zastanawiam sie jeszcze nad blaszkami miedzianymi czy są skuteczne ?