Pomidory - choroby i szkodniki - cz.8
- Agulka11
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1115
- Od: 23 mar 2011, o 18:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Bomba ściągawka!
forumowicz - masz takie info o tempie pobierania takich składników przez korzeń (podlewanie)?
forumowicz - masz takie info o tempie pobierania takich składników przez korzeń (podlewanie)?
Pozdrawiam
Forumowiczka - Aga
Forumowiczka - Aga
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 682
- Od: 4 mar 2010, o 00:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
annika , Twoim pomidorkom jest za zimno, a dodatkowo jak widzę po lokalizacji,
mieszkasz w rejonie gdzie prognozowane są przymrozki na najbliższe dni,
zobacz temperaturę przy gruncie:
http://www.twojapogoda.pl/tematyczne/dl ... zko#themed
rozważ czy ich nie zabrać (wykopać) na 1-2 dni do domu jeżeli masz warunki.
Samo okrycie może nie do końca wystarczyć
mieszkasz w rejonie gdzie prognozowane są przymrozki na najbliższe dni,
zobacz temperaturę przy gruncie:
http://www.twojapogoda.pl/tematyczne/dl ... zko#themed
rozważ czy ich nie zabrać (wykopać) na 1-2 dni do domu jeżeli masz warunki.
Samo okrycie może nie do końca wystarczyć

Pozdrawiam
Jerry
Jerry
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Agulka11
Nie mam i wątpię czy w ogóle jest dla uprawy w glebie, z tego prostego względu, że szybkość pionowego przemieszczania się składników jest zależna od bardzo wielu czynników m.in. od kategorii gleby.
Nie mam i wątpię czy w ogóle jest dla uprawy w glebie, z tego prostego względu, że szybkość pionowego przemieszczania się składników jest zależna od bardzo wielu czynników m.in. od kategorii gleby.
- Agulka11
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1115
- Od: 23 mar 2011, o 18:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
No fakt - dzięki za info.
Za to do oprysku fajna ściąga - wiadomo kiedy mniej więcej można spodziewać się reakcji rośliny
Za to do oprysku fajna ściąga - wiadomo kiedy mniej więcej można spodziewać się reakcji rośliny

Pozdrawiam
Forumowiczka - Aga
Forumowiczka - Aga
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Pod folią jest sens, w polu nie ma sensu opryskiwać składnikami wolno wchłanialnymi , bo deszcz je spłucze
- Andrzejbdg
- 50p
- Posty: 70
- Od: 28 mar 2013, o 16:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Czyli opryskać je środkiem MIEDZIAN EXTRA 350SC TARGET? Czy lepiej mildex'em?
Pytanie do forumowicz, czy te dwa środki można stosować naprzemiennie czy są one podobne? Ewentualnie w co dobrze by było się zaopatrzyć.
Pozdrawiam
Pytanie do forumowicz, czy te dwa środki można stosować naprzemiennie czy są one podobne? Ewentualnie w co dobrze by było się zaopatrzyć.
Pozdrawiam

Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
A przepraszam, w jakim celu ten oprysk ?
- Andrzejbdg
- 50p
- Posty: 70
- Od: 28 mar 2013, o 16:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Odnośnie liścia pomidora z pierwszych dwóch zdjęć na poprzedniej stronie tego tematu.Na 1 i 2 zdjęciu to wygląda na alternariozę, ale chyba coś za szybko . Zdj.3 - poparzenie słoneczne. Nnastępne - brak magnezu, ale jeśli to dolny liść a reszta zdrowa to nie ma się co przejmować. Natomiast na ostatnim zdjęciu w prawym dolnym rogu pomidorek wygląda na niedożywiony.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Na alternariozę wystarczy środek wgłębny Revus 250 SC
- Andrzejbdg
- 50p
- Posty: 70
- Od: 28 mar 2013, o 16:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Zobaczę czy dam radę to dziś kupić.
Uważasz, że warto je zapobiegawczo opryskać którymś z tych grzybobójczych wymienionych wcześniej?
Uważasz, że warto je zapobiegawczo opryskać którymś z tych grzybobójczych wymienionych wcześniej?
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Tej nocy zanosi się na przymrozki w pasie dzielnic południowych. Najprawdopodobniej tu ,tym razem, noc będzie bez zachmurzenia.
Andrzejbdg
Masz Mildex- pryskaj Mildex'em
Andrzejbdg
Masz Mildex- pryskaj Mildex'em
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Witam,
Mam prośbę do forumowicz proszę zerknij na zdjęciach i napisz czy to może być niedobór magnezu?

Dodam że liście na zdjęciu są środkowymi..(w rzeczywistości te jaśniejsze plamki widać mocnej na zdjęciu trudno to uchwycić)
I jeden krzaczek który ma jaśniejsze liście dolne, ten rośnie pod zadaszeniem od 3 dni wcześniej bez zadaszenia i dość mocno padało.

Liście dolne robią się jaśniejsze w odcieniu zółtego, domyślam się że te mają za mało papu?
Mam prośbę do forumowicz proszę zerknij na zdjęciach i napisz czy to może być niedobór magnezu?

Dodam że liście na zdjęciu są środkowymi..(w rzeczywistości te jaśniejsze plamki widać mocnej na zdjęciu trudno to uchwycić)
I jeden krzaczek który ma jaśniejsze liście dolne, ten rośnie pod zadaszeniem od 3 dni wcześniej bez zadaszenia i dość mocno padało.


Liście dolne robią się jaśniejsze w odcieniu zółtego, domyślam się że te mają za mało papu?
- Andrzejbdg
- 50p
- Posty: 70
- Od: 28 mar 2013, o 16:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
forumowicz, dzięki za rady
Wujek od którego mam część sadzonek doradził mi Mildex to go zakupiłem i zapewne dziś zastosuje tak jak piszesz.
Dla tego wygłodnialca z ostatniego zdjęcia myślicie że substral interwencyjny do pomidorów podany przy podlewaniu będzie ok?

Dla tego wygłodnialca z ostatniego zdjęcia myślicie że substral interwencyjny do pomidorów podany przy podlewaniu będzie ok?
- annika
- 50p
- Posty: 60
- Od: 28 sty 2013, o 21:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kotlina Kłodzka
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Podlałam go wczoraj, ale nic się w jego wyglądzie nie zmieniło. Zmarniał tak po nocce w zamkniętym foliaku. Jak przyszłam, to foliak był zaparowany (było około 10), w środku sauna-może to jest przyczyna?pilosula pisze:annika, zobacz ile w tym nawozie jest fosforu, teraz on jest ważny dla pomidorów. Ja mam nawóz 10-52-10 i nim zrobię oprysk jak tylko przestanie padać![]()
A ten zwiędnięty biedak...ile czasu minęło od drugiego podlewania? Jeśli co najmniej jeden dzień a on nadal tak wygląda to może coś podgryza korzenie?
Czy jak podlałaś go pierwszy raz przy wysadzaniu to noc była zimna czy ciepła. Jak było zimno to mogły przydusić się korzenie.
To moja konstrukcja na pomidory gruntowe, przód dodatkowo "zamykany" folią:jerry pisze: annika , Twoim pomidorkom jest za zimno, a dodatkowo jak widzę po lokalizacji,
mieszkasz w rejonie gdzie prognozowane są przymrozki na najbliższe dni,
zobacz temperaturę przy gruncie:
http://www.twojapogoda.pl/tematyczne/dl ... zko#themed
rozważ czy ich nie zabrać (wykopać) na 1-2 dni do domu jeżeli masz warunki.
Samo okrycie może nie do końca wystarczyć![]()

Wykopać ich niestety nie dam rady, dodatkowo okryję agrowłókniną, zobaczymy, czy coś pomoże.
A tak po dzisiejszej nocy wyglądają moje pomidory w foli, mają jakieś plamy:





A jeden pomidor ma takie coś na liściach:



Czy to też od zimna?
Co w takim razie robić? Zasilać je nawozem uniwersalnym dolistnie czy jakimś konkretnym składnikiem? Dzisiaj na noc okryję je dodatkowo agrowłókniną.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2984
- Od: 26 lis 2009, o 18:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.7
Skąd masz te wiadomości o przymrozkach? O jakich "dzielnicach" piszesz?forumowicz pisze:Tej nocy zanosi się na przymrozki w pasie dzielnic południowych. Najprawdopodobniej tu ,tym razem, noc będzie bez zachmurzenia...
Moje nowe imię Szansa 
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."

"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."